Jestem wkurzony żeby nie powiedzieć wku*

PiS z przystawkami przepchnał właśnie zmiany w ordynacji wyborczej. W sposób arogancki, chamski, bez żadnych skrupułów. Prawem silniejszego. Tak właśnie wygląda „prawo” i „sprawiedliwość” w kartoflanej, zaściankowej IV RP.

Ja jestem człowiek spokojny. Do tej pory wydawało mi się, że umiem zachować dystans. Teraz jednak chodzę po ścianach mojego pokoju i klnę. Tak, mógłbym olać to wszystko. Nie przejmować się, jak wielu innych. Ale wiem, że ci ****** rządzący tylko na to liczą.

Od dawna twierdzę, że partie nie powinny mieć wstępu do samorządu. Idealnym rozwiązaniem są jednomandatowe okręgi wyborcze. Przez cały rok 2004 przekonywałem się jak wygląda brudna polityka w samorządzie lokalnym. W wykonaniu PO, Pis, SLD i reszty towarzystwa. Teraz o sprawach dla nas najważniejszych, bezpośrednio nas dotykających będą decydowali komisarze z PiS. Jako obywatel tego kraju nie mogę się na to zgodzić.

Nie chce czekać 3 lat z nadzieją, że wyborcy zmiotą z powierzchni ziemi koalicję. Boje się bowiem, że albo zadziała znowu żelazny elektorat albo Pisuar wpadnie na genialny pomysł zlikwidowania wyborów a Jaruś zostanie królem Polski – Jarosław I Łaskawy.

Wypowiadam im wojnę. Jak trzeba będzie to wstąpie nawet do partyzanki. Apeluje do was abyście zrobili to samo.

ps.  autorem grafiki jest Rafał „Rafi” Krawczyk. Umieszczam ją na wszystkich serwisach przeze mnie administrowanych.

17 myśli nt. „Jestem wkurzony żeby nie powiedzieć wku*

  1. Łysakowski

    A co ty na to, by załozyć jakąś poważną, alternatywną partię? Nie taką, jak przydupasy z PO czy koniunkturaliści z PiS. Cos dużego, najlepiej z własnymi bojówkami…
    Nie jest to godne rozważenia?

    Odpowiedz
  2. liquidmodernity

    A na czym ma polegać ta wojna? Szalenie mi kwestie o których piszesz leżą na sercu, ale nie bardzo widzę możliwości działania przeciw. Co więc robić?

    Odpowiedz
  3. mgmkom

    Oglądałem wczoraj „Szkło kontaktowe” w TVN i usłyszałem tam uspokajające słowa: „nie emocjonujcie się tak polityką, są ważniejsze sprawy w życiu, choćby wyprowadzenie psa na spacer – trzeba się wyluzować”. W związku z tym przypomniałem sobie film Formana „Kabaret”. Jest tam świetna scena, w której młody, wspaniały blondynek z ręką uniesioną w górę śpiewa „tomorrow belongs to me”, a wraz z nim cała buraczano-kartoflana gospoda. Opuszczający to towarzystwo arystokrata patrzy na nich z pogardą – przecież to nic nie znaczący motłoch – i wraca do swojego spokojnego i wygodnego życia. Czym się to skończyło wszyscy dobrze wiemy! Powinniśmy pamiętać, że pogarda dla buraczanych posłów, kpina z ministrów nie potrafiących sklecić poprawnego zdania po polsku, lekceważenie głupiej i aroganckiej władzy (bo przecież i tak upadnie pod własnym ciężarem) jest dla nas samobójstwem. Jeśli ich zlekceważymy i nic nie będziemy robić, pewnego dnia obudzimy się bez paszportów (cóż za problem wszystkie hurtem unieważnić!) w zadrutowanym totalitarnym państwie!

    Odpowiedz
  4. orion_kr

    chetnie sie przylacze,
    przy okazji powiesic wiekszosc klechow i biskupow w polsce :) mozna by zrobic wreszcie tu porzadek i moralna rewolucje o czym PiS tak chetnie plecie :)

    Odpowiedz
  5. Pingback: Słowo Olgierda » Blog Archive » d. E. Wedel

  6. zbigniew

    Bardzo złowieszcze, żeby nie powiedzieć – niebezpiecznie prorocze – są zdania napisane przez mgmkom . Trzeba się temu złu przeciwstawiać wszystkimi siłami; boję się tylko, że to co robimy to jest „przekonywanie przekonanych”. Trzeba koniecznie dotrzeć do owego „dyspozycyjnego elektoratu” i jakoś go oświecić i uczynić mniej podatnym na manipulacje tych, którzy teraz np: tak chętnie klękaja PUBLICZNIE przy każdej okazji. Na dowód, że kościół bywa też mądry, przypomniałem sobie słowa jednego z biskupów, że kiedy widzi w spotach wyborczych, zdjęcie kandydata w ubranku do pierwszej komunii, to wie, że ma miejsce wydarzenie społecznie nieprzyzwoite. Tak, ale ów kandydat oficjalnie wygrał. W historii niestety nie brak przykładów na to, że bardzo skuteczne są manipulacje z „przywołaniem” religii! Trzeba temu jakoś skutecznie przeciwdziałać. Tylko czy można być uczciwym i politycznie skutecznym? Działania człowieka o nazwisku Jacek Kurski pokazują, że trzeba być tylko skutecznym. Na moralny profil działań tego Pana można by jeszcze nie zwracać przesadnej uwagi, ale fakt, że obecny premier posiłkuje się tym jegomościem chętnie, stawia mi włosy na głowie! Do młodych napiszę tak: jest dobrze, że możmy pisać, drukować, mówić, rozpowszechniać itd. trzeba tego prawa bezwzględnie strzec, ale jednocześnie nie wolno szydzić z osobistych, fizycznych cech przeciwników. Nie wolno, bo nie wypada! Nie wolno też, bo za takie postępowanie, w każdym kraju znajdzie się odpowiedni paragraf.
    W każdym bądź razie nie wolno nam spasować! Nie wolno też szukać latami „idealnej” partii, żeby dopiero wtedy zacząć działać!

    Odpowiedz
  7. jk

    mierka się k***a przebrała w tej chwili… zgadzam sie z tymi co piszą o wieszaniu kleru, chociaz djak dla mnie wystarczy ich wysłać na madagaskar. PiSiorom mówimy NIE!

    Odpowiedz
  8. klus

    ad 7.

    wieszanie kleru przerabiali już np. we francji i w rosji, zaś wysyłanie tych, którzy myślą inaczej niż my, na madagaskar też w przeszłości bywało poważnie dyskutowane. można by zatem zaryzkować tezę, że choć czasy się zmieniają, metody działania socjalistów pozostają niezmienne.

    pozostaje zatem cieszyć się, że aktualnie domeną postępowej, przesyconej tolerancją dla odmienności i miłością do świata (a także, na wszelki wypadek, anonimowej) młodzieży, której typowym przedstawicielem jest – jak się zdaje – np. komentator nr 7, są wyłącznie internetowe napinki. poklika taki po blogach, popisze bzdury i pójdzie spać z poczuciem dobrze spełnionego obywatelskiego obowiązku.

    jaka rewolucja, tacy rewolucjoniści.

    ***

    a co do głównego tematu notki – pełna zgoda, tylko jednomatowe okręgi wyborcze miałyby sens, z tym że tutaj dochodzimy do problemu rodem z „rejsu”, czyli jaką metodą wybrać metodę głosowania… póki co metodę głosowania wybierają rządzący (notabene wybrani wcześniej przez naród) i rzecz oczywista, że wybiorą taką, która im daje największe szanse. ot, polityka.

    Odpowiedz
  9. Surion

    Nic dodać nic ująć, prawda? Niedawno przeżyłem wstrząs, czytając onet, a propos mszy o deszcz… Teraz przeżywam wstrząs czytając Twojego bloga. Osiwieję, zanim Ich kadencja się skończy… :/

    Odpowiedz
  10. Pingback: EcceWeb » dzdzndzldn

  11. Pingback: Słowo Olgierda » Blog Archive » Nie głosuję na PiS i Samoobronę!

  12. Wektor

    Ordynacja, nieudolnosc ciaganie za soba LPR’u i Samoobrony to sa fakty.
    Mnie najbardziej wkurzylo to, ze wywalili z TVP Owsiaka — czlowieka ktory nie dosc ze zrobil najwiecej dla Polskiej sluzby zdrowia od `89 roku to jeszcze organizuje niesamowita i unikatowa na skale swiatowa impreze — Przystanek Woodstock (2 dni, 400 tys. osob,wstep za darmo)

    Odpowiedz
  13. Razorhost

    ….wojna z nie-naszą władzą jestem za i podpisuję się pod tym obiema rękami, chociaż praworęczny jestem i podpis z drugiej lewej ręki będzie nieco koślawy… czytając Twoją notkę przypomniała mi się książka T. Clancy’ego „DEKRET”. Pięknie tam japoński desperat wymiótł całą administarację USA…. nie to żebym namawiał to zwalenia na budynek naszego Parlamentu TU 154 wypełnionego po brzegi paliwem lotniczym (dorzuciłbym kilka beczeka na fotele pasażerskie), ale do jasnej cholery trzeba Tych wszystkich politykierów odsunąć od włądzy w sposób pokojowy lub nie. Potem zebrać najtęższe umysły tego kraju, a byłoby w czym wybierać i zrobić raz na zawsze porządek. Naprawdę nie chcę żyć w PiSuarze, ani, w tym co POtem. Nie chcę SAMOsięOBRANIAĆ ani normalności PSL. Nie chcę już polityków z ich gierkami na pokaz, a gdy gasna światełka kamer idą razem do knajp pijąc za nasze pieniądze….. Chcę życ w normalnej Polsce bez obawy o to, że a takiego posta pójdę siedziec za planowanie zamachu stanu …. Pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.