Kolega przysłał tekst napisany przez matkę kurka i umieszczony na forum onet.pl. Nic ująć, nic dodać. Miłej lektury
To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat, pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie mozna zamówic taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwości, pod wdzięcznym tytułem ‘My dotrzymujemy słowa’.
Czytaj więcej…
Ponieważ jutro zalegnę w lasach, daleko od cywilizacji, Internetu a nawet zasięgu komórkowego, chciałbym wam życzyć Wszystkiego Najlepszego i podziekować za to, że tu do mnie zaglądaliście
Jednocześnie pragnę was spytać jaki był dla was ten mijający rok ?

Jacek Bilbord zaciera ręce. Udał się kolejny punkt jego tajnego planu, który nazwał roboczo “Towarzysz Wiesław”. Szef wygłosił, przygotowane przez niego, przemówienie podsumowujące mijający rok.
Czytaj więcej…

Do podziemnej kwatery Potworów i Spółka wślizguje się Kuchcik. wita go gwar licznie zgromadzonej wierchuszki. Na stole świąteczne specjały. Z rąk do rąk krąży zmrożony Szopen.
Czytaj więcej…

Zdrowych, szczęśliwych i w rodzinnej atmosferze. Odpoczynku od polityki. Nabrania sił przed kolejnymi (niechybnymi) atakami Układu
Tego wam życzę !

Na stole leży Kaziu Krzywousty. Wkoło krzątają się jajogłowi w białych kitlach. Gruba wiązka przewodów łączy Kazia ze stacją roboczą. przy której siedzi ściągnięty z Gdańska przez Bilborda, hacker.
Czytaj więcej…

- Daleko jeszcze Królu Melchiorze?
– Ano jeszcze trochę cierpliwości. Na czas dotrzem towarzysze
– Daleka droga za nami i ciężka – rzecze Król Kacper
– Ano daleka, daleka ale misja nasza chwalebna, oj wielce chwalebna – dopowiada Król Baltazar a dwaj pozostali potakują
Czytaj więcej…

Szef Potworów siedzi w ciemnościach swojego olbrzymiego gabinetu. Na kolanach trzyma kota, którego odruchowo gładzi po głowie. Nagle uchylają się drzwi.
Czytaj więcej…

Dzisiaj chciałem napisać coś śmiesznego ale nie potrafię. W piątek umieściłem prośbę Zbyszka, współblogera z wordpressu. Wiem, że Zbyszek czasem zaglądał do mnie, komentował moje wpisy. Czasem zaglądam do niego.
Czytaj więcej…
Zbyszek prosi o pomoc:
“Głupio mi na prawdę o to prosić, uwierzcie mi że robię to niechętnie ale muszę prosić chętnych o jakieś wsparcie finansowe w razie czego. Wiecie jak jest u nas i nie ma sensu żebym cokolwie tłumaczył.” więcej
Ja już to uczyniłem. Pora na ciebie. Zrób to i namów innych. Pamiętaj, że ty też kiedyś może bedziesz potrzebować pomocy.
——————————————————————
Boże Narodzenie 2006
Niestety odeszłeś. Zrób zdjęcia tam gdzie jesteś. Pokażesz je nam gdy do ciebie dołączymy
Miej na mnie oko