Home > Polityka > Nie dajmy się zwariować

Nie dajmy się zwariować

Wczo­raj Min­is­ter Zio­bro wraz z Kamińskim trą­bili wszem i wobec o bezprece­den­sowym sukce­sie CBA. Zła­pano bezwględ­nego i cyn­icznego łapówkarza! Kraj zamarł!

Czer­wone paski na dole ekranu. Na TVN24 wydanie spec­jalne pro­gramu dzień na żywo. Kon­fer­encja pra­sowa. Pan super­min­is­ter roz­party dum­nie a dzi­en­nikarskie hieny spi­jają miód z jego ust. Hot News! Hot News! Hot News!

Lekarz a jed­nocześnie bezwzględny zabójca. Zobacz Ludzie pracu­jący miast i wsi ileż nakradł kasy! Koni­aki, pozła­cane zegarki, dro­gie per­fumy, skórzane port­fele a do tego BMW serii 7!

Na szafot z nim! Zabić go! Za jakiś czas może okazać się jak w starym kawale: nie row­ery a samo­chody, nie roz­dają a kradną. Nie wytłu­maczy się już bo kamery będą skierowane gdzie indziej.

Oglą­da­jąc ten marny show miałem nieod­parte wraże­nie, że ja już to kiedyś widzi­ałem. Lata temu. Speku­lanci, cink­cia­rze, bady­larze. Stare sprawd­zone, opanowane od mis­tr­zostwa metody. Zami­ast refor­mować, to co jest dogłęb­nie chore, robi się pokazówki. Odwraca uwagę od niewygod­nych rzeczy. Nikt mnie nie przekona, że to zupełny przy­padek, iż ten, pożal się Boże, “sukces” CBA wypłynął na powierzch­nię aku­rat teraz . Dzień po zamiesza­niu z Dornem.

Dlaczego piszę “pożal się Boże sukces” ? Mało to jest przestępców w tym kraju, mało zabójstw? Codzi­en­nie policja kogoś łapie. Sądy skazują. Wydawało mi się, że CBA zostało stwor­zone do więk­szych rzeczy… Ale lep­szy wró­bel w garści niż gołąb na dachu. A może gołębia po prostu nie ma?

ps. telewizor mam coś chyba pop­suty ;-)

 

 

Categories: Polityka Tags:
  1. Luty 15th, 2007 at 08:53 | #1

    Cholera takie same mam odczucie.

    To jest ten wielki sukces po wyda­niu 100 mln zło­tych? 5 proku­ra­torów nowa służba była potrzeba żeby zła­pać jed­nego lekarza? Ogłos­zono wielki sukces i od razu lekarza skazano, bo takie jest zapotrze­bowa­nia min­is­tra Zio­bro ciekawe co będzie jak jest niewinny śmierci tego pacjenta?

  2. rychas
    Luty 15th, 2007 at 09:07 | #2

    zła­pać “takiego” lekrza? “takich” lekrzy w szpi­ta­lach powia­towych jest na pęczaki.
    Tak dużo, że chodzić po powiat­ach i zbierać.
    Powiem szcz­erze, że jeśli to prawda to taka pokazówka ma troche racji. Może ci lekrze z powiatów zaczną się bać i bardziej uważać kiedy “biorą” bo teraz to jest hulaj dusza piekła nie ma:)))

  3. Luty 15th, 2007 at 10:03 | #3

    A jak było z jelfa? Od razu dopieprzyli równo. Ten lekarz jest ze szpi­tala mswia, tak? Może kaczka się obraz­iła jak ktoś mu za mało delikat­nie rękę nastawiał?

    Ja czekam kiedy znowu pojawi się ‘bananowa młodzież’ i ‘błęk­itne ptaki’ no i robol­skie ‘stu­denci do nauki’.

  4. Luty 15th, 2007 at 12:31 | #4

    nie ma chleba, musza byc igrzyska.

    Zreszta ten model “rządów” pis uskutecz­nia od samego pocza­tku. Oni nie zmieni­aja kraju, a jedynie sposob jego postrze­ga­nia na are­nie miedzy­nar­o­dowej. Ale przy­na­jm­niej daja naszym “czolowym sojusznikom” — bez móz­gowym Amerykanom powód do śmiechu. Do opowiada­nia sobie dow­cipów o głupich polakach..

    A przy okazji, czy­tal­i­scie?
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3912244.html

  5. piotr
    Luty 15th, 2007 at 15:54 | #5

    Fra­gles, Ty to widzisz, ja też. Ale Ciemny Lud to kupuje, PiS wie, że czytel­nictwo opin­iotwór­czych gazet jest prawie zerowe, TVN24 oglą­dają równie nieliczni. Ciemny Lud ogląda Klan i resztę, czyta (jeśli umie) Fakt i Super­Ex­press. A taki dok­tor G. nadaje się na czołówki, gniew ludu skieruje się na lekarzy (tych co zostali) i po sprawie. Słupki popar­cia jeśli nie wzrosną to na pewno nie spadną.

  6. Luty 15th, 2007 at 17:47 | #6

    marudzi­cie :)

    wielki sukces jest i basta … a zlosli­wcy moga tylko zarzu­cic niewyko­rzys­tanie spec bry­gady i helikopterow przy zatrzy­ma­niu “zbrodniarza” ;]

  7. Flo­gis­ton
    Luty 15th, 2007 at 20:19 | #7

    W PRL-u też były takie akcje. Proszę zwró­cić uwagę, jak dużo Kac­zor z PRL zapoży­cza: dla
    wszys­t­kich jego poczy­nań zawsze można znaleźć ana­log­iczne zdarze­nie PRL-owskie.

    Pier­wsze z brzegu: brakowało w sklepach mięsa (bo za dużo wywozili do Sowi­etów) — to naty­ch­mi­ast znalazł się winowa­jca — ojciec obec­nego aktora Wawrzeck­iego (Pawła), jako dyrek­tor mięs­nej hur­towni Warsza­wskiej został wro­biony w kradzież tak ogrom­nej góry mięsa. Potem skazano go na śmierć! Oczy­wiś­cie w Polsce niepodległej Wawrzecki był pośmiert­nie uniewin­niony i rehabilitowany.

    Kac­zor teraz też skazuje ludzi na śmierć poli­ty­czną i bardzo ubolewa (od czasu do czasu) nad tym, że w Wolsce znie­siona została fak­ty­czna kara śmierci. A ilu prze­ci­wników poli­ty­cznych można byłoby wye­lim­i­nować fizy­cznie!! Marzy mu się to!!

  8. Świrgoń
    Luty 15th, 2007 at 23:09 | #8

    Potem skazano go na śmierć!”

    Tak na mar­gin­e­sie, to sędzią w tym pro­ce­sie był stary Kryże, tzn. ojciec obec­nego wicem­i­nis­tra sprawiedliwości.

  9. Flo­gis­ton
    Luty 16th, 2007 at 08:55 | #9

    Bo wiesz, Świrgoń, to jest ten tzw. patri­o­tyzm genetyczny.

  1. Luty 28th, 2007 at 19:12 | #1