Ziobro Adama

– Pochwalony Kumie Macieju
– Na wiki wików. Co tam u was Pietrze słychować?
– Śwagra mnie przymkli

– Tać za cóż ?
– Za Ziobro!
– Ministra naszego najjaśniejszego?
– Dyć nie! W karćmie siedzielim, gorzołkem pilim. Kużden wi co to Henrykowy parobek do pisa, tfu!, należy i komisarowi wszyćko co ludziska w karćmie godojom, donosi
– Psia jucha!
– Mordę trza mu obić ale tak co by nie widzioł kto. Pilim już drugom kwaterką ale tematów polityćkich nie ruszalim mimo, że to diabelskie nasienie nas podpuszczało.
– Nie un jeden zresztą. Nawet w chałupie czasem strach pogadać z kobitą
– Z kobitą godocie… o wilku mowa. Do karćmy jego stara wpadła i jak pysk na niego nie rozewrze…
– Co wy godocie Kumie? Śwarliwa baba!
– Za kudły go chytła i dawaj szarpać a obijać. Ty pijoku – wrzescy. Dzieciska w chałupie głodne a un po karćmach się szloja!
– Godocie Pietrze!
– A łon żech wstał, babę odrzucił i na nią: Ty ziobro pikielne adamowe,
– Ziobro adamowe?
– Tako rzekł no i ta szuja doniesła, że świagier Jaśnie Pana Ministra nam splugawił.
– Dobrzeć nie rzekł co to Marszałka muchi obsrali, potret znaczy

5 myśli nt. „Ziobro Adama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.