Niewolnica Isaura

– Zabije cię jak za niego wyjdziesz , Isauro!
– Nie ważysz się, Leoncio Don Tuskos !

Patrzył w jej twarz. W oczach migotała mu wściekłość przemieszana z gorącym uczuciem do niej. Pod palcami czuł ciepłą szyję. Wystarczyło tylko mocniej ścisnąć by przerwać nić jej żywota.

– Nie masz na tyle odwagi – zakpiła ale w środku czuła strach – kocham go! kocham Tobiasa!
– Zabije go zatem – odparł wściekle – wdepczę w ziemię!
– Nic mu nie zrobisz Leoncio, on jest prawą ręką miłościwie nam panującego cesarza Don Pedro II. Zdejmij proszę palce z mojej szyi! – rozkazała

Milczał. Wahał się. Miała rację, Tobias Don Kaczos był drugą osobą po Bogu. Na dworze mówili nawet, że to Tobias, rządzi krajem. Szeptali, że podobno cesarz jest przyrodnim bratem Tobiasa. Rzeczywiście, byli bardzo do siebie podobni. Powoli opuścił rękę.

– Ha! Widzisz! – triumfowała – nic mi nie możesz zrobić!
– Jeszcze zobaczysz – jego źrenice były zwężone niczym oczy węża przed atakiem

Była jego niewolnicą, hardą i niepokorną. To jego matka tak ją rozpuściła. On głupi zakochał się w niej. Pamiętał ten moment. Leżał ranny po pojedynku z Juan Mario Rokitos, ona pielęgnowała go. Robiła to wyśmienicie, kiedyś była pielęgniarką. Wiedział, że póki nie obali Tobiasa, Isaura nie ulegnie mu.

 

17 myśli nt. „Niewolnica Isaura

  1. Flogiston

    Wiem, że nie lubisz krytyki, ale ciekawiej by było, gdybyś wlepił mordę Wielkiego Brata (guru sekty PISjanistycznej). Oczywiscie dostosowując odpowiednio tekst.

    Odpowiedz
  2. Valdo

    Te Twoje opinie i fotomontaze sa niesamowite!Teksty jeszcze lepsze.Juz niedlugo beda sluzyly jako material dla badaczy slusznie minionej epoki.Pozdrowienia.

    Odpowiedz
  3. Qba

    Taa…
    Podobno don Kaczos śle już pierścionki swej pielęgniareczce..
    Ciekawe kto im będzie świadkował Putros don Wąsąs czy może Zeros Ziobros?
    Fraglesi jak zwykle wymiatasz;)
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. Pingback: Top Posts « WordPress.com

  5. qadam

    Fraglesi: warto jednak czasem wyjechać za miasto,odpocząć,nabrać dystansu…
    Ostatnio jesteś naprawdę niesamowity!!!
    Moje gratulacje i szacunek!
    Pozdrawiam i czekam na następne!

    Odpowiedz
  6. Pingback: Chłosta « Fraglesowe widzenie świata

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.