Home > IV-RP, Młoda lekarka > Wrzód na dupie

Wrzód na dupie

Będąc młodą lekarką, wszedł raz do mej przy­chodni, pacjęt o wzroku męt­nem i twarzy zbo­lałej.
– Dziem­do­bry pani dok­tor.
– A dzię­do­bry. Co pana sprowadza?
- Sprowadza mniem do pani dok­tór wrzód na du.…
– Proszę nie przek­li­nać! – szy­bko prz­er­wałam – rozębrać i położyć na kozętce

Pacjęt obnażył się był, zalęgł na kozetce wyp­ina­jąc mniej szla­chetną swą stronę. Rzęczy­wiś­cie, na prawym pośladku stęr­czał, wielki niczę męska pięść, nabrzmi­ały wrzód ropny. Szy­bko poz­nałam jegoż odmi­anę — ulcus politi­cus pisuarum.

- Higięny poli­ty­cznej pan nię zachował – pow­iędzi­ałam i wrzód lekko ścisłam — Na wyb­o­rach pan był?
– Auu­uuu! – wyjęczał pacjęt – nie byłem ale co to ma do rzeczy, pani dok­tór?
– Ma i to wiele. To wrzód poli­ty­czny, odmi­any pisum jest, bolesny najbardziej. Niestety panu nie pomogę bo stra­jkuję a zresztą i tak pięlęg­niarki nię ma. Na kąping w Aleję Ujaz­dowskię pojęchała.
– Pani dok­tór, ja siedzieć nie mogem! — zaprotestował
– Nąstępną razą głosować pan pójdziesz a oszoło­mom zwieść się nie dasz – z satys­fakcją się zaśmi­ałam – za dwa lata zniknie
– Pani dok­tór żartować raczy – powiedział pacjęt – ja tu takom kop­ertę mam a w niej…
– Zwar­i­owałeś Pan? – zaprotestowałam ale szy­bkim ruchem (durne przyzwycza­je­nie!) kop­ertę w szu­fladzie umięś­ciłam. I to był błąd. Drzwi z futryną wpadły do środka (Traaaach) a przez nie, czarno ubrani wojown­icy ninja (ijaaaaah!) gabinęt zde­molowali a na mych rękach kaj­danki (pstryyyk) zatrza­sli. Zaciękły min­is­ter, w ząbek czesany, w tv powiedział, że ta pani dok­tór więcej już, wrzodów politi­cus pisuarum, usuwać nie będzie.

Categories: IV-RP, Młoda lekarka Tags:
  1. Lina inverse
    Czerwiec 22nd, 2007 at 12:36 | #1

    Wyczuwa, w tym tekś­cie metaforę — wrzód to pis u władzy, czyli “więcej wrzodów suwać nie będzie” znaczy jed­nocześnie nie będzie leczyć ludzi jak i nie będzie szkodzić władzy!! Niezła jestem no nie!?

  2. kurtK
    Czerwiec 22nd, 2007 at 12:55 | #2

    jak zwykle trafny komen­tarz panie fraglesie

  3. Qba
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:01 | #3

    Nie wiem czy czy­tałem coś lep­szego u Ciebie.
    REWELKA:-)

  4. wiki
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:07 | #4

    Urzekła mnie ta scenka, dzięki! Muszem Ci siem odwdzienczyć na parapecie..

  5. Cykuta
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:09 | #5

    Zmyśl­nie.

  6. Czerwiec 22nd, 2007 at 13:26 | #6

    Morał z postu Fraglesi:

    Biedni Ci lekarze za rządów PiS.
    Już im nawet Zio­bro spoko­jnie łapówek nie pozwala im przyj­mować.
    Skandal !!!!!!!!!!

    Lekar­zom pozostaje tylko nadzieja, że kiedyś przyjdą rządy SLD i lekarze znowu będą spoko­jnie chować kop­erty z łapóweczkami do szuflady…

  7. kri­chot
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:36 | #7

    I tak władza zawsze sama się wyleczy. A Jarek chyba za bardzo pozuje na Mag­gie Tatcher.

  8. dres_w_beemce
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:42 | #8

    Palestyna :-) wiesz co ? :) jak mysle o takich ludzi­ach jak Ty, to uważam, ze zasługują oni na następną kadencję PiS :)

  9. Mis­sis­sauga
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:43 | #9

    Palest­rina!

    Widzisz tylko to co chcesz widziec. Jak zwykle.

  10. Czerwiec 22nd, 2007 at 13:46 | #10

    Pielęg­niarki popełniły, błąd, który może je kosz­tować niższe pen­sje, a całą Pol­skę niższe prawa do głosu w Unii. Ten błąd, to stra­jkowanie w cza­sie szczytu Unii (tak, stra­jkowanie w cza­sie szczytu, a nie odwrotnie).

    Bo teraz jakoś głu­pio by było kaczkom mieć dwie porażki: zer­wany szczyt i ślimaczący się strajk. Więc pójdą na ustępstwa w cho­ciaż jed­nej z tych spraw, a zapewne z Angelą pójdzie łatwiej. Tym sposobem potracimy trochę prawa głosu (będą mini-ustępstwa, tak jak było z Belką), a kaczki, wzmoc­nione tym pseu­do­sukce­sem, będą się staw­iać pielęg­niarkom. http://www.skubi.net/pierwiastek.html

  11. Hexe
    Czerwiec 22nd, 2007 at 13:50 | #11

    Słuchal­iśmy tych samych audy­cji w Trójce?

  12. Czerwiec 22nd, 2007 at 14:09 | #12

    Fra­glesi przeszedl samego siebie. Genialne, bravo. Palest­rina popracuj sobie troche w szpi­talu a potem zobaczymy czy bedziesz takie prokaczkowe bzdury wypisywal

  13. Czerwiec 22nd, 2007 at 15:23 | #13

    Skubi — taaa, wszys­tkiemu będą winne pielęg­niarki. Przy­wal­iłeś chłopie…

  14. Czerwiec 22nd, 2007 at 16:11 | #14

    kri­chot,
    No to teraz wszys­tkie wyk­sz­tał­ci­uchy powinny zagłosować na PiS — mamy wresz­cie koniec roz­dawnictwa i liberalizm…

    A PO popier­a­jąc pod­wyżki dla pielęg­niarek i spi­ralę żądań pła­cowych prze­chodzi na pozy­cję soc­jal­istów… co dodatkowo widac w najnowszym spocie PO

    Co to się Panie poro­biło — PiS lib­er­alny, PO socjalne…

  15. Czerwiec 22nd, 2007 at 16:17 | #15

    Uciekinier z Kac­zolandu,
    Jesteś kole­jnym soc­jal­istą…
    A co to inne grupy zawodowe ciężko nie pracują??? Im się nie nalezy. Typowe, soc­jal­isty­czne myśle­nie…
    A w ogóle co to jest “godna płaca”. Dla Włocha niegodne jest 1000 euro, dla Polaka — 1500 zł, a dla Etiopczyka obie te pen­sje to marze­nie…
    Pielęg­niarki chcą miec więcej niż śred­nia kra­jowa. Speł­ni­a­jąc ich żada­nia doprowadz­imy do
    spi­rali żadań pła­cowych i inflacji. Tak wiec trzeba twardo… Koniec roz­dawnictwa… Żeby jeszcze górnikom zabrali te wczes­niejsze emery­turki to byłbym wniebowz­ięty.…
    Na temat pod­wyżek dla pielęg­niarek napisałem szerzej tu:
    http://moherykontrauklad.salon24.pl/

  16. Czerwiec 22nd, 2007 at 16:34 | #16

    > Skubi — taaa, wszys­tkiemu będą winne pielęg­niarki. Przy­wal­iłeś chłopie…

    Popieram pielęg­niarki, bo mają rację. Za pracę odpowiedzialną trzeba płacić po ludzku. Ale myślę, że zro­biły błąd co do momentu stra­jku. Ten błąd chyba był spon­tan­iczny: one jakoś spec­jal­nie nie prze­myślały, kiedy ten strajk zacząć.

    A “młoda Lekarka” Fra­gle­siego jest genialna.

  17. Latarnik
    Czerwiec 22nd, 2007 at 16:52 | #17

    Palest­rina,

    Aku­rat pewne zawody powinny byc lep­iej opla­cane, a soc­jal­izm twierdzil cos odwrot­nego. Wed­lug mnie sluzba zdrowia (i nauczy­ciele, ale to juz inna bajka) zara­bia za malo, jak na odpowiedzialnosc, jaka na nich spoczywa. I tak, wiem, ze sa jed­nos­tki, ktore potrafia sie dobrze urzadzic, ale ogolna sytu­acja jest niezdrowa. A naj­gorsze, ze pla­cac skladki pry­wat­nej sluz­bie zdrowia w wysokosci podob­nej do skladki zdrowot­nej ZUSu, otrzy­mu­jemy ser­wis dobrze opla­canych lekarzy, w nowoczes­nych klinikach, itd… Wiec jed­nak mozna.

    Co do gornikow — to aku­rat aktu­alny rzad sie ich boi, zupel­nie nie wiem dlaczego. Pon­cyljusz mial wal­czyc z tamte­jszym ukla­dem i bardzo szy­bko sie z tego wyco­fal… Teraz sie zaj­muje zupel­nie czym innym.

    Wraca­jac zas do Two­jego niez­grab­nego moralu z tek­stu fra­gle­siego — chyba nie zrozu­mi­ales styl­istyki ‘pamiet­nika mlodej lekarki’. Uwazam, ze fra­glesi oddal ten kli­mat doskonale, nic tylko wys­lac do PR III do real­iza­cji :)

  18. Czerwiec 22nd, 2007 at 17:17 | #18

    Latarnik,
    O tym które zawody są lep­iej opłą­cane powinien decy­dować rynek — prawo podazy i popytu. To najprost­sze rozwiazanie. Nawet jak jakaś praca jest mało odpowiedzialna i prosta (np. “szm­be­lan”) a nie ma chęt­nych do jej wykony­wa­nia — nat­u­ral­nym powinno być, że prawa rynku spowodują że ci co ją wykonują będą dobrze opła­cani.…
    Co do pielęg­niarek — służbę zdrowia trzeba zre­for­mowac i spry­waty­zować.
    Jest wiele innych zawodów niem­niej odpowiedzial­nych niż pielęg­niarka w Polsce i nie są wcale lep­iej opłacane…

    Ale na dzień dziesiejszy nie można ule­gać spi­rali żądań pła­cowych bo to grozi inflacją i zała­maniem gospodarki…

    PO popier­a­jąc żądania pła­cowe pielęg­niarek pokazuje ze jest nieod­powiedzialne i socjalistyczne…

  19. Latarnik
    Czerwiec 22nd, 2007 at 18:06 | #19

    Palest­rina,

    Przepraszam, ale mieszasz infor­ma­cje, poza tym usilu­jesz nie zrozu­miec, co sie do Ciebie pisze. Moje naw­iazanie do pry­wat­nej sluzby zdrowia bylo prze­ciez dok­lad­nie wskazaniem na rynek.

    Poza tym spi­rala zadan pla­cowych to jedno, a pewne strate­giczne zawody (np. edukacja, policja czy sluzba zdrowia) musza byc obsad­zone. Wiesz, ze zanim podaz zrowna sie z popy­tem nastepuje okres nierownowagi. W pewnych bran­zach na ten okres poz­wolic sobie nie mozna — wtedy masz dziki zachod, a nie rynek.

    I nie nazy­waj wszys­tkiego co Ci sie nie podoba soc­jal­izmem. PO pode­jrze­wam nie popiera zadan pla­cowych pieleg­niarek, a pro­ponuje rozwiazanie sytu­acji. Sytu­acji stra­jkowych nie rozwiazuje sie zamordyzmem (stra­jku­jacy to nie ter­ro­rysci), tylko edukacja eko­nom­iczna i lep­sza alokacja srod­kow. Dzieki temu mozna wypra­cowac kom­pro­mis. Nie lubie stra­jkow, ale jako metoda demokraty­czna sa one niestety w kap­i­tal­izmie przydatne.

  20. brunorc
    Czerwiec 22nd, 2007 at 20:30 | #20

    Latarnik, szkoda talentu…

    Plas­telina, piszesz “służbę zdrowia trzeba zre­for­mowac i spry­waty­zować”. Dlaczego jak opluwasz, to zawsze z nazwiska, a wszelkie kon­struk­ty­wne akcje opisu­jesz tak bezosobowo? Kto ma refor­mować? Bo chyba rząd, prawda? Tak się PiS poniżył po chrześ­ci­jańsku dla tej koal­icji, jak ją wresz­cie wychuchał i wyni­ańczył to buduje Świą­tynię Opa­trzności Bożej, zami­ast się czymś konkret­nym zająć. Jedyna autostrada post-SLDowska już została otwarta i sukcesów nagle zabrakło…

  21. RMPL
    Czerwiec 22nd, 2007 at 20:40 | #21

    Myślę że jest trochę prawdy w stwierdze­niu że PiS zła­mał pewną niepisaną umowę — to znaczy rząd się nie czepiał łapówkarstwa a lekarze nie szli na maksa ze strajkiem.

    To po pier­wsze, po drugie mógłbym się zgodzić (sic!) nieco z Palestriną ale pod­kreślam gdyby ten rząd i koal­icja pod­jęli zde­cy­dowaną reformę sys­temu ubez­pieczeń a przez to również służby zdrowia (tu się również kła­nia reforma finan­sów Państwa). Niestety ten rząd żadnej reformy nie pod­jął, nie widzę żadnych konkret­nych inic­jatyw usta­wodaw­czych właśnie w kierunku reformy ubez­pieczeń społecznych i zdrowot­nych. W to miejsce (nieco z innej bajki sprawa ale jed­nak) mamy pod­porząd­kowywanie nieza­leżnych insty­tucji finan­sowych jakimi są OFE pod ZUS i przekierowywanie naszych pry­wat­nych, odłożonych emery­tur (mnie jeszcze kilka­dziesiąt lat zostało ;-) do czarnej dzi­ury ZUS. Nie wierze żeby te pieniądze przeszły przez tą insty­tucje nienaruszone…

    Tak wiec wraca­jąc do tem­atu skoro od pół­tora roku ponad nasz wymar­zony rząd niczego nie zro­bił poza socre­alem i neo-PRLem to moim skrom­nym zdaniem pielęg­niarki i lekarze mogą z czystym sum­ie­niem urządzać strajk “a’la lata osiemdziesiąte” z oku­pac­jami i piki­etami etc żądając zwięk­szenia socjalu.

    Bo pytam PALESTRINO co ten rząd im konkret­nie ofer­uje ? Ten sam soc­jal tylko mniejszy i za pół roku ? To ma być rozwiązanie ?

    A słyszeliś­cie dzisiejsze kuri­ozum — pre­mier pod­niesie podatki burżu­jom i układ­ow­com co by było na pielęg­niarki. A co tam — wal­nąć im domiar jak za dobrego PRLu bywało ;-)

    Drugie kuri­ozum to bełkot pod tytułem — “no jak tak chce­cie refor to zro­bimy ref­er­en­dum pod tytułem »Czy na pewno chce­cie pry­watyza­cji służby zdrowia ?

  22. RMPL
    Czerwiec 22nd, 2007 at 20:59 | #22

    ups. ucieło mi post.

    Wobec tego streszczę co tam było jeszcze ;-)
    1. Kam­pa­nia przed ref­er­en­dum będzie miała na celu zas­trasze­nie rdzenia elek­toratu wymownymi obrazkami umier­a­ją­cych pac­jen­tów i bogatych lekarzy, lekarza wyci­na­jącego nerkę bo pac­jent nie wpłacił trze­ciej raty, czy np. zabitej dechami przy­chodni na prow­incji “bo się nie opła­cało“
    2. Ref­er­en­dum bedzie wazne (min­i­mal­nie ale jed­nak) a zas­traszony rdzen elek­tro­ratu miazdzącą przewagą odpowie NIE.
    3. Pre­mier wys­tąpi z orędziem i powie — ” Patrz­cie co mysli o Was naród — wy burżu­jskie małpy w białym”.…

    I co — czy to rzeczy­wiś­cie takie nierealne ?

    Latarniku — powaznie się mylisz ;-) — otóż stra­jki za PRLu rozbi­jało się z uży­ciem ZOMO i SB. Teraz odd­zi­ałów prewencji Policji i CBA. Zmieni­ają się nazwy i ludzie ale metody pozostają, a czemu — bo u władzy są ludzie którzy nie mogą odżałować “soc­jal­isty­cznej pol­ski” — tak moi mili. Bra­cia K. byli antyko­mu­nistami co wogole nie przeszkadza w byciu dobrymi soc­jal­is­tami. Dodatkowo demokracja ich strasznie uwiera — dochodza wiec do wniosku że nawet ustrój można by od komu­nistów poży­czyć bo sie gen­er­al­nie sprawdzał. Tych ludzi >Pan Prezy­dent RP Lech Wałęsa

  23. RMPL
    Czerwiec 22nd, 2007 at 21:00 | #23

    Tych ludzi >Pan Prezy­dent RP Lech Wałęsa

  24. Czerwiec 22nd, 2007 at 21:12 | #24

    Palest­rina prawda jest taka, ze byle urzedas czy nawet sprzat­aczka z nfz zara­bia wiecej niz lekarz i to jest chore. W cywili­zowanym swiecie pieleg­niarka jest w okol­icy sred­niej. moja dewiza: Wed­lug zaslug nie potrzeb. A za soc­jal­iste sie nie obrazam, zobaczysz sluzba zdrowia poradzi sobie bez pac­jen­tow bo wyjedzie, ale pac­jenci to chyba nie

  25. Czerwiec 22nd, 2007 at 21:43 | #25

    Jak zawsze niezawodny>Dzis rzad pro­ponuje rozwiazanie w stylu“Zabrac bogatym dac biednym”.KIdys bylo “zabrac jed­nym niedac drugim“czy jakos tak.Czekam na Twoj komentarz.

  26. Czerwiec 22nd, 2007 at 21:44 | #26

    A widzieliś­cie jaki nasz pre­mier mąż stanu? Istny Kaczo-Hood — bogatym zabierze, bied­nym da, część dla siebie zachowa ;)

  27. Feck­less
    Czerwiec 22nd, 2007 at 22:08 | #27

    Rewela­cyjne!

  28. Coda
    Czerwiec 22nd, 2007 at 22:13 | #28

    Palestrina2005 napisal

    Uciekinier z Kac­zolandu,
    Jesteś kole­jnym soc­jal­istą…
    A co to inne grupy zawodowe ciężko nie pracują??? Im się nie nalezy. Typowe, soc­jal­isty­czne myślenie…

    Misiu! Ależ wszyscy pracu­jemy, tylko jeśli masz więcej jak 13 lat to chyba wiesz co to praca państ­wowa!!!!! Życzę Ci, abyś nie wpadl w lapy takiego konowala za 3,50 za godz­inę. Hi.….…

  29. Czerwiec 22nd, 2007 at 23:08 | #29

    Ale się pomyliłem! Błąd klasy­czny: nie doceniłem kaczej głupoty. Często piszę o kac­zo­rach i kry­tykuję ich rzęsiś­cie, ale i tak ich dzi­ałal­ność w głowie mi się nie zmieściła.

    Przed chwilą napisałem, że nie będą chcieli mieć dwóch dużych porażek naraz i się ugodzą w Bruk­seli, a wal­czyć będą tylko z pielęg­niarkami, nie z Angelą.

    A tu dwie wiado­mości przy­chodzą jed­nocześnie (1) Lech zrywa szczyt, a Angela orga­nizuje kon­fer­encję bez Pol­ski — to jest naj­gorsza porażka, jaka mogła się przy­trafić w Bruk­seli; (2) Jarosław chce usunąć siła pielęg­niarki z URM — po jaką cholerę? Nie mógłby zami­ast tego z nimi pogadać? Skoro Lech roz­mawia z Angelą, to Jarosław mógłby z pielęgniarkami.

    To wszys­tko jest niedo­bre, ale jedno jest dobre: Kac­zory teraz popłyną, niedługo będą tylko złym wspomnieniem.

  30. Czerwiec 23rd, 2007 at 00:02 | #30

    >skubi.Trzymam cie za slowo.

  31. Pun­isher
    Czerwiec 23rd, 2007 at 00:23 | #31

    Hie hie, sami popłyniecie leszczyki ;)

  32. Czerwiec 23rd, 2007 at 01:28 | #32

    Odwołuję poprzedni post, kom­pletny błąd pisany pod wpły­wem niesprawd­zonych wiado­mości. Mój przed-poprzedni post był słuszny: Kac­zory zro­biły kiep­ski kom­pro­mis z Angelą i teraz wezmą się do ostrej walki z pielęgniarkami.

    Kom­pro­mis z Angelą jest idio­ty­czny: mamy dwa niespraw­iedliwe sys­temy głosowa­nia (Nicea i pod­wójna więk­szość), zami­ast zro­bić coś spraw­iedli­wego i kom­pro­misowego, każdy z tych sys­temów będzie obow­iązy­wać przez część czasu.

    Możn­aby zro­bić jeszcze wese­lej: co drugi rok zmie­nieć, raz Nicea, a raz pod­wójna większość.

    http://www.skubi.net/pierwiastek.html

  33. piotr
    Czerwiec 23rd, 2007 at 08:44 | #33

    ws. propozy­cji ref­er­en­dum:
    IV RP to niestety rządy plebsu dla plebsu
    ws. sys­temu głosowa­nia:
    ciekawe jak jest różnica między sys­te­mem pod­wójnej większości(5,7%) a Niceą (7,4%) jeśli nie da się znaleźć nikogo kto poparł by nasze stanowisko

    @Fraglesi — świetny tekst

  34. sala­man­dra
    Czerwiec 23rd, 2007 at 12:06 | #34

    a Niemcy z nas brech­taja, bo — cytuje wypowiedz telewiz­yjna jakie­gos tam niemieck­iego znawcy prob­lemu: “ten z bliz­ni­akow, ktory zostal w W-wie, pel­nacy funkcje pre­miera i mozgu calej oper­acji Jaroslaw K., za wysoko obstaw­ial w tej grze, w wyniku czego Pol­ska nie uzyskala w zasadzie nic — oprocz prze­suniecia daty funkcjonowa­nia obec­nego sys­temu do 2017 i malo znacza­cego zapisku, dowiedzielismy sie za to jak ciezkim part­nerem w roz­mowach potrafia byc Polacy, a szczegol­nie obaj bra­cia bliz­ni­acy, ktorzy wprowadzili w Polsce juz swoista odmi­ane sys­temu dyk­ta­torskiego” (wypowiedz z Das Erste — odpowied­nika pol­skiej TVP1, tlumacze­nie — moje)

  35. Czerwiec 23rd, 2007 at 21:27 | #35

    godne polece­nia! ;-)

  36. Czerwiec 25th, 2007 at 08:11 | #36

    Latarnik,
    To co piszesz można scharak­tery­zowac następu­jąco:
    utopia, utopia, utopia.…

    Strate­giczne zawody powinny zara­biać lep­iej? Dlaczego — bo ich brak spar­al­iżuje państwo?
    Policzmy te strate­giczne zawody: lekarze, pielęg­niarki, wojsko, policja, komu­nikacja miejska, ener­getyka itd. itp. wyliczać możn­aby długo… Wyjdzie kilka mil­ionów ludzi…
    I co wszys­tkim dasz pod­wyżki?????
    Nie wytrzyma tego żaden budżet, a nawet jakby wytrzy­mał to pod­wyżki zje inflacja… bez sensu…
    Jak teraz dasz pielęg­niarkom 3 tys. to myślisz ze za rok znowu nie przyjdą i nie zaczną stra­jkować? W UE lekarze tez co jakiś czas stra­jkują…
    Człowiek to nien­asy­cona istota która cią­gle chce więcej i więcej…

    A wiec przes­tań­cie pro­mować soc­jal­isty­czne pode­jś­cie PO. Ciesz­cie się że PiS wresz­cie powiedział roz­dawnictwu STOP.

    A gadanie pielęg­niarek że zara­bi­ają “niegod­nie” w sytu­acji gdy wielu innych ludzi w Polsce wcale mniej cieżko nie pracuje, w sytu­acji gdy na świecie gło­dują ludzie jest żałosne…

    Zara­bi­ają tyle na ile Pol­skę na obec­nym poziomie roz­woju stać…
    Jesli mają praten­sje, to do SLD/PZPR za kilka­dziesiąt lat komu­nizmu rujnu­jącego kraj…

  37. Scep­tyk
    Czerwiec 25th, 2007 at 10:23 | #37

    Palestyna: “Ciesz­cie się że PiS wresz­cie powiedział roz­dawnictwu STOP”.
    Czy szanowny Pan miał na myśli pod­wyżki w IPN, czy dla BOR?
    Nato­mi­ast zgadzam się, że w sprawie emery­tur gór­niczych to granda którą PiS popiera (bo wyco­fał wniosek Belki do TK). A Tam idą duu­uże pieniądze. To samo KRUS. Prze­cież gołym okiem widać, że koal­ic­jant, czyli SO broni nie tyle “bied­nego rol­nika”, co swoich interesów. A tam idą też mil­iardy.
    I co ma do tego PZPR? Owszem, to za komuny gór­nicy uzyski­wali przy­wileje. Ale kole­jne rządy po 1989 nie ograniczały tych przy­wile­jów, a wręcz prze­ci­wnie. Żeby nie być źle zrozu­mi­anym. Uważam, że pracu­ją­cym BEZPOŚREDNIO przy wydoby­ciu węgla prawo do emery­tury pomostowej się należy. Pomostowej, tzn. w wysokości najniższej emery­tury. Bo obec­nie jest prak­tyką, że dostają emery­turę 2500 zł albo więcej i albo przepi­jają, albo pracują — zwykle “na czarno”.

  1. Czerwiec 23rd, 2007 at 01:59 | #1
  2. Czerwiec 23rd, 2007 at 21:32 | #2
  3. Sierpień 21st, 2007 at 12:16 | #3