Home > Agent dołu, IV-RP > Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle (Agent dołu cz.7)

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle (Agent dołu cz.7)

Odchylił się w swoim bujanym fotelu, zaciągnął hawańskim cygarem. Yes! yes! yes! — pomyślał – o to dokład­nie chodziło.

Oglą­dał pro­gram, w którym jego rywal właśnie odd­awał walkow­era. To był (jego) genialny pomysł, aby otu­manić tą kobi­etę. Gdzie dia­beł nie może tam babę pośle — zaśmiał się w myślach. Tak na mar­gin­e­sie, z babami szło mu wyjątkowo łatwo. Było nie było, przeszedł spec­jalne szkole­nie. Mata i Marylin dały mu wycisk, czemu za bardzo się nie sprzeciwiał.

Z Kaczym Markiem poszło jeszcze łatwiej. Nie musiał korzys­tać z usług Hansa, kumpla z wojska. Wystar­czyło pos­traszyć troszkę zdra­jcę a ten zgodził się uczest­niczyć w planie “Oli­gar­cha”. Co prawda nagra­nia wyszły trochę drętwo, no ale nie każdy jest aktorem, zwłaszcza gdy mu się zaap­likuje odpowied­nio zmody­fikowaną… pigułkę gwałtu.

- Mordo ty moja! – rozległo się niespodziewanie za nim, a jed­nocześnie ktoś zła­pał go mocno za ucho
– Aj, Aj, boli!!! — zapiszczał cienko
– Boleć to dopiero będzie – odpowiedział Berith, prawa ręka Szefa, bowiem to on zma­te­ri­al­i­zował się bezgłośnie za ple­cami agenta dołu – Jak cię Szef w świę­conej zanurzy, he, he
– Nie będzie miał powodu – odparł cicho agent.
– Co tam pod noskiem mruczysz, panie Agen­cie, Szop? Szak sza? Sza­kal!– zaśmiał się złośli­wie Berith
– Zmieniłem na Ter­mi­na­tor…
– Ter­mi­na­tor, ha! ha! ha! dobre ! — Berith skrę­cał się ze śmiechu
– Na pewno wygramy! – przełknął zniewagę i pomyślał “jeszcze ci coś urwę, gnoju“
– Szef na to bardzo liczy. Dlat­ego przysłał mnie na kon­trolę.
– Kon­trolę? — lodowaty dreszcz przeszedł po krzyżu agenta
– Tak, tak, chłopczyku, mel­dunki twoje przepełnione sukce­sami tym­cza­sem Szef co innego w telewiz­orku widzi
– Telewizja kłamie!
– Tak? To nowość jakaś – zaśmiał się Berith – Do roboty! Seg­re­ga­torki migusiem mi tu i łapy daleko od niszczarki! Już ja cię znam!

—-

Poprzedni odcinek

Categories: Agent dołu, IV-RP Tags:
  1. Wrzesień 21st, 2007 at 15:25 | #1

    PIS jako jedyna par­tia dąży do pełnej lustracji”

    …bo tylko jedna teczka jest sfałs­zowana, reszta to oczy­wista prawda…

    deko­mu­niza­cji”

    …bo Kryże, bo Wasser­man, bo Jasiński…

    dezes­bek­iza­cji”

    Mon­ster, powyżej mój zarzut wobec PiSu — kłamie wprost. Zami­ast deko­mu­niza­cji zatrud­nia czer­wonych u siebie, zami­ast lus­tracji gra teczkami tak, jak mu wygod­nie.
    …Moon, ty się nie boisz lodówki otwierać?

  2. uciekinier
    Wrzesień 21st, 2007 at 15:25 | #2

    @moon5 i pel­nej destrukcji

  3. mon­sterek
    Wrzesień 21st, 2007 at 15:26 | #3

    @jabadaba
    Nie jestem ani zwolen­nikiem PiSu ani żadnej innej par­tii. Mam wraże­nie, że główny zarzut prze­ci­wko PiSowi to taki, że jest taka siermiężno-moherowa. ALE prze­cież elek­torat PiSu jest siermiężno-moherowy. To co oni mają robić? Zgry­wać się na intelek­tu­al­istów? Elek­torat tego w więk­szości nie zrozumie.

    Rozu­miem, że zarzu­casz członkom PiS łamanie prawa. Rozu­miem, ze opozy­cja nie robi z tego użytku bo się boi. Rozu­miem, że kiedy dzisiejsza opozy­cja dojdzie do władzy to postawi zarzuty karne członkom PiS.….

    Oso­biś­cie nie wierzę w taki rozwój wypad­ków, ale poży­jemy zobaczymy.

  4. Wrzesień 21st, 2007 at 15:40 | #4

    @Black Ops
    Tak. Boję się otworzyć lodówkę. Z kon­serw wyskakują esbecy, a Żydzi wyjadają mi sch­abowe…
    Czy nie potrafisz roz­maw­iać w inny sposób?

  5. Wrzesień 21st, 2007 at 15:42 | #5

    Moon, a wskaż mi esbeka — teraz, konkretnie.

    A przy okazji odnieś się do mojego odniesienia do Twoich słów, proszę. Tych o deko­mu­niza­cji i lustracji.

  6. mon­sterek
    Wrzesień 21st, 2007 at 15:45 | #6

    Może na chwilę zaw­ieśmy pepesze na kołkach.

    @moon5
    czy mogłabyś napisać dlaczego gło­su­jesz na PiS?
    Bardzo mnie to intryguje. Czy mogłabyś użyć jedynie pozy­ty­wnych argumentów?

    @[przeciwnicy PiSu)
    czy ktoś z was jest w stanie przy­toczyć jakiś (choćby jeden) przykład, że PiS nie jest aż taki 100% zły?
    Czy jest coś co uważa­cie w PiSie za pozytyw?

  7. Wrzesień 21st, 2007 at 15:47 | #7

    Mam oczy­wisty prob­lem!
    Jestem apoli­ty­czny do obrzy­dzenia. Nie mam nic prze­ci­wko Radiu Maryja /bo mogę je wyłączyć/ wkurzają mnie hier­ar­chowie pol­skiego koś­cioła, bo mi opowiadają o PRAWIE NATURALNYM, którego natura jest oczy­wiś­cie taka jaka sobie wymyśla. Do koś­cioła nie uczęszczam, i nie narzekam, że wybu­dowali Licheń /nie za moje wiec…/. Komuszkiem, ani lib­er­ałem tez nie jestem…

    Najbardziej mi pasuje być LIBERTYNEM w XVII w rozu­mie­niu tego słowa.

    Nie pasuje mi żadna z par­tii wal­czą­cych o władze.

    Jed­nakże…
    Zaczęło sie od krawata p. min­is­tra Kacz­marka. To wów­czas uwierzyłem, że PiS NAPRAWDĘ chce w tym moim kraju posprzątać.

    Zatem siedzę sobie i patrze… Patrze kto i dlaczego pisowi, a szczegól­nie panom Kaczyńskim dokłada.
    I mam wraże­nie, że argu­menty prze­ciw jakie słyszę są marze­niem o tym, co wprowadził p. Kwaśniewski. Cisza i spokój, żadnych afer.. :) /a jak już sie nie da ukryć to sąd skazał prezy­dent uwolnił/, ale czy ktokol­wiek z kimkol­wiek cokol­wiek? Nie, błogi spokój, łąka pokryta kwieciem wokoło zapach lawendy rozpy­lanej z dezodor­antu przez p. Kalisza… Pan prezy­dent od czasu do czasu sie po sowiecku nachla… Czyli swo­jsko i spoko­jnie. Żadnych prob­lemów dla JASNEGO LUDU.

    A pod spo­dem… :(

    Pod ta łąką? Pod tym NIEBIAŃSKIM spokojem?

    Zde­cy­dowałem sie zau­fać p. Kaczyńskim, p. Zio­bro od czasu do czasy trzeba posprzą­tać, wywi­etrzyć i pil­nować by robactwo się ponownie nie zalęgło.

    Serdecznie poz­draw­iam

  8. Wrzesień 21st, 2007 at 15:47 | #8

    Ale jaką więk­szość? Co Ty wygadu­jesz? 27% to więk­szość? Wydaje mi się, że więk­szość była raczej prze­ciw PiS-owi, bo tacy ludzie stanow­ili 73% gło­su­ją­cych. Więc zanim coś napiszesz — zas­tanów się.

    Co do tego, że nie wszyscy mają prawa wybor­cze. Pfff.. wyraźnie piszę, że zaokrąglam liczbę oby­wa­teli do 40 mln. A jeśli jest ich mniej, to świad­czy tylko o tym, że na PiS głosowało mniej niż 10% społeczeństwa, jak wyszło z mojego zawyżonego rachunku.

    Co do lus­tracji — TK nie pod­stawił nogi, tylko PiSuary nie potrafiły napisać ustawy zgod­nej z kon­sty­tucją. Co mnie aku­rat nie dziwi ;)

  9. mon­sterek
    Wrzesień 21st, 2007 at 15:49 | #9

    cz.2

    @moon5
    czy widzisz coś (cokol­wiek) pozy­ty­wnego w programach/poglądach/czymkolwiek w PO, LID, LPR, PSL, Samoo­bronie (chyba nikogo nie pominąłem)?

    @(przeciwnicy PiSu)
    Co uważa­cie za główny argu­ment aby to wasza for­ma­cja objęła władzę w Polsce? Proszę tylko pozy­ty­wne argumenty.

  10. mon­sterek
    Wrzesień 21st, 2007 at 15:56 | #10

    off top
    @Piechuła
    coś tak czuję, że jesteś po polibudzie :-)
    Więk­szość gło­su­ją­cych wybrała PiS. W demokracji liczą się ci co gło­sują, a nie wielkość pop­u­lacji w danym kraju.
    Aby było tak jak byś chciał to udział w wyb­o­rach musi­ałby być obow­iązkowy. Obaw­iam się (patrząc na poziom społeczeństwa), że nie byłby to najlep­szy pomysł.

  11. jabad­aba
    Wrzesień 21st, 2007 at 16:08 | #11

    Szanowny Witoldzie, a nie odno­sisz wraże­nia, że tu nie chodzi o dezynsekcje i dezyn­fekcje, tylko o zastąpi­e­nie tam­tych robaków, swo­jskimi takimi we włóczkowych beretkach?

    ps. Ja też uważam, że kon­fer­encja KrólaAn­iołów była genialna, że wielu, bardzo wielu powie po niej:
    “PiS NAPRAWDĘ chce w tym moim kraju posprzątać”

  12. Wrzesień 21st, 2007 at 16:08 | #12

    @Monster
    Nie wiem, czy zagło­suję na PIS. Już pisałam, że może nie pójdę na Wybory.
    Pozy­ty­wna w Pro­gramie PIS i niek­tórych par­tii jest sol­i­darność społeczna.

    @Black Ops
    Teczka Jarka musi­ała być sfałs­zowana, ze względu na fakt ist­nienia afery inwig­i­lacji praw­icy. Bardzo niech­lubna jest tu postawa Wałęsy. Chcę znać całą prawdę o tym nobliś­cie. Mam do tego prawo.
    PIS było zmus­zone zatrud­nić trochę czer­won­awych. Nie mogli sprowadzić prze­cież poli­tyków z innej planety.

  13. jabad­aba
    Wrzesień 21st, 2007 at 16:20 | #13

    Bo ja widzi­ałem jak prawa ręka zła­pała lewą rękę wycią­ga­jącą z kieszeni złoty zegarek. Tyle, że on był pop­suty i tombakowy.
    Afera, której nie było (prowokacja). Jeden min­is­ter Kaczyńskiego nakrył drugiego min­is­tra Kaczyńskiego, (ach ta walka o władzę; Dorna też Zio­brek wysadził z siodła, zdolny jest).
    Prowokacja była tak fatal­nie przy­go­towana, że odkrył ją bur­mistrz jakiegoś Pcimia. Nie wiadomo czy była legalna. Mam nadzieje, że pow­stanie komisja i to wyjaśni.
    ps. Główny bohater negaty­wny, gruby Rychu, okazał się kolegą brata pre­miera, notabene brat jest on prezydentem.

  14. Wrzesień 21st, 2007 at 16:28 | #14

    @Black Ops
    Chci­ałeś, abym wskazała Ci esbeka. Tu masz pułkown­ika SB, który bezcer­e­mo­ni­al­nie nazywa Kaczyńskiego “gów­niarzem”:
    http://bogdan.wordpress.com/2007/09/14/szaty-krola/#more-585

    A tu jego, przeszy­wa­jące do szpiku kości, esbeckie spo­jrze­nie:
    http://skaczkiewicz.wordpress.com/2007/09/18/pulkowniku-wojciechu-g-z-sb-czesc-druga/

  15. Wrzesień 21st, 2007 at 16:50 | #15

    Moon — jeśli teczka Pre­miera została sfałs­zowana, to skąd wiemy, czy tylko ta teczka? Co daje nam pewność, że inne teczki nie zostały przez esbeków sfab­rykowane? Że — o zgrozo — nie powiem, że za cza­sów bieżących?

    Zresztą — co to za ciąg log­iczny — teczka pre­miera MUSIAŁA być sfałs­zowana? Dlaczego “musiała”?

    A jeśli mówimy o tych samych cza­sach inwig­i­lacji praw­icy, to pamię­taj, że pode­jrzanym o manip­u­lowanie służbami był nie kto inny, jak… Rokita, którego chwal­isz w kilku miejscach.

    Odnośnie deko­mu­niza­cji — wybacz, przeczysz sama sobie, nie wiem, jak z Tobą rozmawiać.

  16. Wrzesień 21st, 2007 at 17:16 | #16

    @Black Ops
    Napisałam “musi­ała”, bo Jarosław to ostry gość i od dawna stanowił zagroże­nie dla “okragłos­tołow­ców” :) Gdy było inaczej, “Wybor­cza” nie byłaby taką tubą antykaczyzmu od dwóch lat.
    Rokita tłu­maczył, że nie ponosi winy za inwig­i­lację praw­icy, ale kto wie, jak to było. W odwe­cie jest teraz inwig­i­lacja wszystkich.

  17. Wrzesień 21st, 2007 at 17:30 | #17

    ..bo Jarosław to ostry gość i od dawna stanowił zagroże­nie dla “okragłostołowców”

    Mogłabyś rozwinąć ten wątek? Jakie zagroże­nie stanowił? Od jak dawna?

    I nie odpowiedzi­ałaś na pytanie o inne teczki — skąd mamy pewność, że inne teczki nie zostały sfab­rykowane jak ta premiera?

    Miło, że uciekasz w żart, ale nur­tuje mnie ta kwes­tia ory­gi­nal­ności archi­wów for­ma­cji, która spec­jal­i­zowała się w szczu­ciu i podgryzaniu…

  18. Wrzesień 21st, 2007 at 17:30 | #18

    jabad­aba,

    sposób w jaki PiS jest atakowany, kto go atakuje… Jak sie temu przyglą­dam, to coraz bardziej utwierdzam sie w przeko­na­niu, że panowie Kaczyńscy to tacy “kole­sie” którzy nie lubia kolesi przewalczy.

    Uwierz mi ‚że nie łatwo robactwo usunąć, a i niek­tóre z tych paskudztw wzorem skunksa — gdy ruszysz to sam śmierdzisz.

    Doprawdy nie podoba mi sie wiele zachowań panów Kaczyńs­kich, jed­nakże, mam nadzieję, że zro­bią porządek. Czy jestem nai­wny? Na to pytanie odpowiem gdy mi wskażesz inna opcje , inne ugrupowanie — które choćby pal­cem kiwnie w stronę UKRÓCENIA “wiel­kich płat­ników” i “grup trzy­ma­ją­cych władzę”.

    Sedrecznie poz­draw­iam

  19. Wrzesień 21st, 2007 at 18:03 | #19

    @Black Ops
    Często uciekam w żart, bo pol­ska poli­tyka to męczące piekło.
    Stanowił zagroże­nie od czasu wyrzuce­nia go z kance­larii Wałęsy… To oczy­wiste. chciał się zemś­cić za afront. Na pewno sporo wiedział.
    Pytasz o teczki. Wielu zas­tanawia się, co robił Mich­nik w archi­wach z teczkami przez kilka miesięcy w roku 1989 czy 1990. Wszedł tam razem z dwoma innymi his­to­rykami. Nie zdradził niczego, powiedział, że obow­iązuje go tajem­nica. Fałs­zował teczki czy niszczył pewne frag­menty? Co tam zobaczył, że potem był prze­ci­wnikiem lus­tracji? Okazało się, że to wejś­cie do archi­wów nie miało pod­staw prawnych.

  20. jabad­aba
    Wrzesień 21st, 2007 at 18:32 | #20

    Szanowny Witoldzie,
    Gen­er­al­nie zgadzam się z Tobą:
    “utwierdzam sie w przeko­na­niu, że panowie Kaczyńscy to tacy “kole­sie” którzy nie lubia kolesi .….….“
    tylko ten ostatni wyraz jest zbyt szczegłowo opisu­jący. Oni po prostu nie lubią nikogo kto może mieć inne zdanie. Nawet taki Pan Bar­toszewski jest dla nich “nikim”, bo odważył się myśleć nie po linii.
    A niek­tórych “prze­walaczy” to oni nawet lubią: Sos­nowskiego i Biereck­iego z niby-banku: “Skok Ste­fczyka”, do niedawna Krauze miał pry­watny numer prezy­denta, o aja­tol­lahu z Toru­nia nie wspomnę.
    “Doprawdy nie podoba mi sie wiele zachowań panów Kaczyńs­kich” tu też się zgadzam. ” jed­nakże, mam nadzieję, że zro­bią porządek” a ja jakoś nie wierzę że można zbu­dować “zachód” sto­su­jąc “wschod­nie” metody. Poza tym kto ma to robić, już tu pisałem jak ławka Kaczyńs­kich jest baaaardzo krótka.
    Na kogo masz głosować? Powiem nie wiem, nie jestem także uprawniony do mówienia Tobie jak masz głosować. Musisz sam sprawę prze­myśleć. Odd­anie nieważnego głosu, jakby skrzyknąć taką akcję w internecie nie byłoby głupie. Par­tie może by się zas­tanow­iły gdy ze 20% głosów okazało się nieważne.
    Może jak chcesz mniej korupcji to gło­suj na J.K.-Mikke, on pos­tu­luje proste przepisy, ogranicze­nie obszaru styku polityka-biznes. Tyle, że ma ligę z Gier­ty­chem :-(
    Pozostaje Par­tia Kobiet, jak widzi­ałem nie maja nic do ukrycia ;-)

  21. Wrzesień 21st, 2007 at 19:00 | #21

    jabad­aba,

    1. z przykroś­cią… p. JKM, zapewne jest fan­tasty­cznym szołmenem, jed­nak poli­tyk z niego ŻADEN! Nie wystar­czy gadać, trzeba w tym kotle z wrzątkiem łowić ryby… A p. JKM tak sie uraduje że ma kocioł, że zapomni po co.

    2. Gen­er­al­nie to jest tak, mam wiele telefonów.

    3. “ja jakoś nie wierzę że można zbu­dować “zachód” sto­su­jąc “wschod­nie” metody.” hmmm… Sądzisz, że coś powiedzi­ałeś??? Od cza­sów p. Wałęsy można było zro­bić z tym porządek.. ba! można było do tego nie dop­uś­cić… W zachodni sposób ginie komen­dant g. Policji, min­is­ter sportu…
    A tu krawat V-MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI ginie w pokoju “wielkiego płat­nika”, co waść tu pitolisz???

    Dalej się cackać?

    4. Na dziś opcja jasne — gło­suje na PiS.
    Pan Tusk, powinien nieco więcej sza­cunku wykazać do owych MOCHEROWYCH beretów, dobry i mądry poli­tyk nie obraża. Jeżeli nie potrafi tego zro­bić to d… z niego a nie polityk.

    Serdecznie poz­draw­iam

  22. Wrzesień 21st, 2007 at 19:05 | #22

    jabad­aba,

    ps.
    Pan Bar­toszewski, jest kim dla ciebie?

    pps.
    “Oni po prostu nie lubią nikogo kto może mieć inne zdanie.” — skąd to wiesz?

  23. Wrzesień 21st, 2007 at 19:49 | #23

    Black Ops
    Prosiłeś o przykład esbeka. Kilka postów wyżej jest ten przykład (są tam dwa linki). Czekało to na moderację.

  24. jabad­aba
    Wrzesień 21st, 2007 at 20:09 | #24

    @Witoldzie S:
    Wł. Bar­toszewski: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski, trochę za dużo tego jak na określe­nie “nikt”. Rozu­miem, że określe­nie auto­ry­tet jest subiek­ty­wne, dla niek­tórych to może być prof. Ben­der, a dla niek­tórych prof. Bar­toszewski.
    cyt:”“Oni po prostu nie lubią nikogo kto może mieć inne zdanie.” — skąd to wiesz?” nie no zdaje tak mi się :-) , przepraszam ale chyba nie było Cię w kraju ostat­nie dwa lata, bo w Twoją spostrze­gaw­c­zość nie ośmielam się wąt­pić.
    “dobry i mądry poli­tyk nie obraża. Jeżeli nie potrafi tego zro­bić to d… z niego a nie polityk.”-zomo, wyk­sz­tał­ci­uchy, szatany, łże elity, itp. no to doopa z Jarka, a nie poli­tyk.
    ”“ja jakoś nie wierzę że można zbu­dować “zachód” sto­su­jąc “wschod­nie” metody.” hmmm… Sądzisz, że coś powiedzi­ałeś??? Od cza­sów p. Wałęsy można było zro­bić z tym porządek” Mogę pow­tarzać: łamanie prawa, dys­pozy­cyjność proku­ratury, cen­tral­iza­cja urzędów, niechęć do pry­watyza­cji, pro­pa­ganda sukcesu, usiłowanie mar­gin­al­iza­cji sądów, itd. można tak dużo pisać, kon­trar­gu­mentem będzie “skąd to wiesz, myślisz że coś powiedzi­ałeś” no to są super argu­menty. A Kaczyńscy to byli i przy Wałęsie i później w NIK i w min­is­terst­wie spraw­iedli­wości no to czemu nie robili?

    …i wyszedł z pokoju na 40 piętrze juz rozluźniony bez krawata” a co tu Pis­janiści pitolą: taki bogaty a ukradł mu? seks upraw­iali? Szanowny Witoldzie zobaczyłeś wtedy co chci­ałeś zobaczyć, przyj­mu­jesz tylko te argu­menty, które są wygodne dla Ciebie (patrz wyżej: “doopa, nie poli­tyk”)
    Idź gło­suj na Pis, a zajrzyj tu za 4 lata i zobaczymy co wtedy powiesz o kaczyźmie.

  25. Wrzesień 21st, 2007 at 20:20 | #25

    @Witold S.
    Co w końcu z tym krawa­tem? Gdyby Jarek wyszedł bez krawata, dopiero byłyby speku­lacje i śmichy-chichy.

  26. Wrzesień 21st, 2007 at 20:23 | #26

    jabad­aba ,

    1.Przepraszam, ale ja wiem kim jest p. Bar­toszewski. Pytałem kim jest dla Ciebie.

    2.Przepraszam, pytałem sie skąd wiesz. Czy bywasz i panów Kaczyńs­kich, czy słuchasz radia.. Rozu­miesz… Żródło mnie interesuje!!!

    3.“A Kaczyńscy to byli i przy Wałęsie i później w NIK i w min­is­terst­wie spraw­iedli­wości no to czemu nie robili?” teraz chyba prze­sadzasz… Przy p. Wałęsie… :) , a co do NIK, jakie masz zastrzeżenia?

    4. Nie pisałem ze rozluźniony, nie widzi­ałem.
    I w rzeczy samej prze­cież nie o krawat chodzi lecz o tzw. KOMITYWĘ. CO do k… nędzy robi v-min spraw­iedli­wości w nocy w pokoju w sytu­acji takiej jaką znasz???

    Serdecznie poz­draw­iam.

  27. Wrzesień 21st, 2007 at 20:25 | #27

    moon5 ,

    kiedy się zde­j­muje krawat? Ja zde­j­muje gdy mnie dusi! A dlaczego to dusiło v-ministra spraw­iedli­wości w pokoju “wielkiego płatnika”.

    Sądzę, że niebawem dowiemy się znacznie więcej.

  28. Wrzesień 21st, 2007 at 20:32 | #28

    jabad­aba ,

    napisałem oneg­daj takiego wier­szola /jest w wierszolach2005/.
    Przyjmij uprze­jmie z niego naukę…

    *
    Czys­tej wody
    szukaj u źródła,
    Nie, u ujś­cia rzeki.

  29. jabad­aba
    Wrzesień 21st, 2007 at 21:01 | #29

    Szanowny Witoldzie

    grat­u­luje ładny trójwiersz

    Też czekam, żeby dowiedzieć się więcej może w komisji. “najpierw spięty… potem… wyszedł rozluźniony i bez krawata” to cytaty z pamięci z TVN24 z mowy Engelkinga nie od Ciebie, jeśli ktoś takich fak­tów nieza­uważał to proku­ra­tor E. mu to objaś­niał by nikt nie pozostał nieuświadomiony.
    Czyli źródła to tv, radio, prasa, inter­net nie jestem “przy rządzie” i na pewno tak pozostanie.

    Dzi­ałań w NIK-u nie znam, napewno Lech zostawił Pol­skę bez korupcji, układów i mal­w­er­sacji tak jak obiecy­wał i zawsze obiecuje.
    A co do Lecha to była jeszcze prezy­den­tura Warszawy, ale to niech stoliczanie się wypowiedzą jak było, ja słysza­łem tylko o “zło­tych tarasach”.
    Pkt 4) Ja też ubole­wam, że min­istrowie z Pis-u, albo innych par­tii rządzą­cych chodzą na pasku oli­garchów. A, że wyle­ciał, nic pewnego może wróci. Jarek już dwa razy obiecy­wał, że z Lep­perem nie będzie koal­icji i dwa razy była. A po wyb­o­rach może jeszcze będzie, w końcu do 3 razy sztuka, może się wresz­cie uda.…

  30. jabad­aba
    Wrzesień 21st, 2007 at 21:19 | #30

    Pod­powiem Ci temat do nastep­nych wierszy:

    u ujś­cia rzeki nie zginiesz z głodu bo jest tam wiele dużych ryb, u źródła zazwyczaj nie ma nic.

    wszelkie sko­jarzenia, że Wisła ma ujś­cie w Gdańsku i jakie tam grube ryby wys­tepują są przy­pad­kowe ;-)

  31. mon­sterek
    Wrzesień 21st, 2007 at 21:27 | #31

    @moon5
    “Pozy­ty­wna w Pro­gramie PIS i niek­tórych par­tii jest sol­i­darność społeczna.”

    Pewnie mi nie uwierzysz ale domyślałem się, że tak (lub podob­nie) napiszesz.
    “Sol­i­darność społeczna” PiSu jest głównym powo­dem, dla którego na PiS gło­suje (niewielu ale jed­nak) część inteligencji.
    Ani PO (lib­er­alna Pol­ska), ani LID (nieco skom­pro­mi­towani przez rządy SLD), ani Samoo­brona (kojar­zona głównie z sex­aferą i ostat­nią aferą, w której nie postaw­iono zarzutów Lep­per­owi, a i tak go umoc­zono — prawdziwy majster­sz­tyk), ani LPR (za słabe popar­cie, zbyt ide­owi), ani PSL (która powoli zamienia się w par­tię kanapową) nie kojarzą się nikomu ze “spraw­iedli­woś­cią społeczną”, która jest następ­nie utożsami­ana z hasłem: “wszyscy równi wobec prawa” i na końcu “wszyscy mamy takie same żołądki”.

    Państwo soc­jal­isty­czne (równość) z kon­trolowanym wol­nym rynkiem i silną władzą wykon­aw­czą oraz kon­trolowaną władzą usta­wodaw­czą i sądown­iczą. Jed­nym słowem silne państwo (coś ala wzór pruski 1740)+socjalizm+religia.
    Proszę Państwa bierzemy udział w wielkim ekspery­men­cie w skali świa­towej. Nar­o­dziny nowej idei spra­wowa­nia rządów. O PiSie będą uczyć się dzieci w szkołach (nie tylko w Polsce). A wy tu narzeka­cie.
    Ostate­cznie warto żyć w ciekawych cza­sach. Można pisać pamiętniki…w internecie. Chyba zagło­suję na PiS. W końcu lubię ekspery­men­tować, a przez ostat­nie lata było tak nudno…i i i ja mam taki sam żołądek co pan Tusk czy Ole­jniczak, a oni mają więcej niż ja! Nu pagadi!

  32. Wrzesień 21st, 2007 at 21:45 | #32

    @Monsterek
    Wspom­i­nałeś, że nieliczni inteligenci gło­sują na PIS z powodu pro­gramu sol­i­darności społecznej. Ja zawsze uważałam, że prawdziwi inteligenci troszczą się o przyszłość zwykłych ludzi, a nie o przyszłość właś­ci­cieli najwięk­szych banków świata. W końcu taka jest rola inteligencji. Służyć słab­szym, być sum­ie­niem społeczeństwa, pil­nować, aby władza dbała o wszys­t­kich ludzi. Czyż nie taka była prawdziwa przed­wo­jenna inteligencja? Kto stoi po stronie kap­i­tal­istów nie jest inteligen­tem, a tylko rzemieśl­nikiem w dziedzinie pisa­nia, naucza­nia, sztuki…
    Każdy prawdziwy inteligent czeka na ekspery­ment społeczno-polityczny o którym piszesz, czeka na ciekawe czasy, czeka na dobre czasy…

  33. Mar­tin Bergmann
    Wrzesień 21st, 2007 at 23:03 | #33

    Moon5, dlaczego mnie wciąż próbu­jesz mnie obrazić? Cią­gle sku­pi­asz swoją nien­aw­iść pośred­nio na mojej oso­bie. Czy zda­jesz sprawę jak mnie krzy­wdzisz swoimi wypowiedzi­ami? Nic nie uspraw­iedli­wia two­jego agresy­wnego ataku na moją osobę, tych wszys­t­kich obelg i kalumni.
    Czekam na czasy, gdy ludzie jak Moon5 zaczną miłować bliźnich a nie ranić ich w imię ego­isty­cznej spraw­iedli­wości. Abyśmy byli jedno…

  34. Wrzesień 21st, 2007 at 23:11 | #34

    @Martin Bergmann
    Kole­jny atak antykaczys­tów?! Nieźle macie to opracowane…

  35. 5księżyc
    Wrzesień 21st, 2007 at 23:16 | #35

    Bło­gosław­ieni którzy łakną i pragną spraw­iedli­wości…” (Mt 5, 6)

    Dlaczego nie ma nic o Prawie?

  36. Wrzesień 21st, 2007 at 23:20 | #36

    Jak nie tak, to tak… Stare sprawd­zone metody. Poz­nałam je już na innym forum dyskusyjnym.

  37. Mar­tin Bergmann
    Wrzesień 21st, 2007 at 23:22 | #37

    Dlaczego mnie krzy­wdzisz, tym razem bezpośred­nio? Co chci­ałaś osiągnąć naw­iązu­jąc w swo­jej odpowiedzi do “antykaczys­tów”? Nie wierzę, że to powiedzi­ałaś ot tak sobie. Naprawdę mnie ranisz, bo ci zależy na tym. Jak długo jeszcze?
    Abyśmy byli jedno…

  38. Wrzesień 21st, 2007 at 23:26 | #38

    @Martin Bergmann
    Czy to ty “Husyto”?

  39. Mar­tin Bergmann
    Wrzesień 21st, 2007 at 23:39 | #39

    Łaskawe słowo zna­jdzie łaskawe ucho. Nigdy nie przes­tanę wierzyć, że ostate­cznie będziesz miała wobec mnie dobre intencje. Husytą nie jestem. Proszę, nie wyko­rzys­taj tego świadectwa prze­ci­wko mnie.
    Abyśmy byli jedno…

  40. Wrzesień 21st, 2007 at 23:42 | #40

    Husytą nie jesteś, ale dobrze przeszkolonym trollem. Admin­is­tra­tor powinien Cię zbanować, bo rozbi­jasz dyskusję.

  41. Wrzesień 22nd, 2007 at 09:42 | #41

    jabad­aba,

    uprze­jmie dziękuję za wyrazy uzna­nia za wier­szola. Byłbym szczęśliwy by za tym szło zrozumienie…

    próbuje nasza roz­mowę jakoś rea­sumować i mam kłopot..

    Odnoszę wraze­nie, że jestem pod­dany pró­bie MANIPULACJI, a to dlat­ego, że nie uzyskuje odpowiedzi na zadane pytania.

    Rozu­miem, ze chcesz przed­stawić swoja RACJĘ; chęt­nie ja poz­nam, a nawet przyjmę jako swoja jed­nakże, wyrzu­casz z siebie roz­maite twierdzenia, a nad pyta­ni­ami prze­chodzisz jakby ich nie było.

    Za “podrzu­cone” tem­aty serdecznie dziękuję. Jed­nakże znowu odnoszę wraże­nie ze nie roz­maw­iamy o tym samym, bowiem ja pisze o CZYSTEJ WODZIE, a ty o GRUBYCH RYBACH.

    A może popróbu­jesz swych sił w poezji???

    Ona właśnie wymaga owej WIELOZNACZNOŚCI i niedomówień, to ona jest pretek­stem dookreśleń odbiorcy, czyli dokład­nie tym co prezen­tu­jesz w naszej rozmowie.

    Było by fajnie, byśmy w chwilach gdy nie piszemy wier­szoli, gadali o tym samym ;)

    Serdecznie poz­draw­iam.

  42. Wrzesień 22nd, 2007 at 10:45 | #42

    » Więk­szość gło­su­ją­cych wybrała PiS. W demokracji liczą się ci co gło­sują, a nie wielkość pop­u­lacji w danym kraju.

    Nieprawda. Na pis głosowało 27% wybor­ców. Co oznacza, że więk­szość (73%) była prze­ci­wna tej par­tii. Stąd z kolei wniosek, że więk­szość nie wybrała pis-u, a zde­cy­dowana mniejs­zość. Oczy­wista oczy­wis­tość, jak mawia premier.

  43. Wrzesień 22nd, 2007 at 10:58 | #43

    Piechuła,

    to że nie gło­suje na CIEBIE, nie oznacza że jestem prze­ci­wko tobie!!!

    Musisz zrozu­mieć zasady demokraty­cznych wyborów. I demokracji jako takiej.

    Sedrecznie poz­draw­iam

  44. jabad­aba
    Wrzesień 22nd, 2007 at 11:26 | #44

    Szanowny Witoldzie
    Odpowiedzi­ałem jak mogłem na Twoje pyta­nia, jeśli nie przekon­ałem to trudno. Pozostaw­iłem bez odpowiedzi kim dla mnie Bar­toszewski (chodź między wier­szami padła odpowiedź) bo nie mówimy tu o mnie, a o Kac­zo­rach i kim dla nich jest pro­fe­sor dobrze ilus­truje kto nami rządzi.
    Szanowny Witoldzie przyj­muj do wiado­mości również te moje odpowiedzi, które nie są po Two­jej linii , a nie pisz, że w zasadzie nie odpowiedzi­ałem. Nie pisz, że próbuje manip­u­lować Tobą bo nie da się manip­u­lować inteligent­nym człowiekiem, którym niewąt­pli­wie jesteś.

    Moje racje przedst­wiłem we wszys­t­kich postach powyżej, odpowiada­jąc nie tylko Tobie, nie chcę się pow­tarzać. Wiem, że nie przekon­amy się wza­jem­nie:
    “uwierzyłem, że PiS NAPRAWDĘ chce w tym moim kraju posprzą­tać.“
    ja swoich racji nie opieram, na wiarze, a na prze­myśle­ni­ach (źródłem tych jestem ja sam jak sądze). Żródła infor­ma­cji mam różne — są to tzw. środki masowego przekazu, ważne żebym umiał inter­pre­tować fakty zgod­nie logiką, nie ule­ga­jąc czy­jejś inter­pre­tacji, czego życzę wszys­tkim.
    A swoje pieniądze pozostaw­iłbym mak­lerowi, który mówi: “wiem w co teraz zain­west­ować”, a nie takiemu co powie “wierzę że zaro­bimy”.
    I też jestem “apoli­ty­czny do obrzy­dzenia” przez ostat­nie dziesięć lat głosowałem tylko “za” w ref­er­en­dum uni­jnym i teraz prze­ci­wko Kaczorowi.

    Wier­szy raczej nie będę pisać, zostawię to ludziom z więk­szym tal­en­tem jak Ty, nato­mi­ast pro­ponuje inne dziedziny aby wszech­stron­nie ćwiczyć umysł: rebusy, krzyżówki, szachy, i jed­nocześnie jedze­nie pokar­mów bogatych w fos­for.
    A więc jak modlą się Eski­mosi: “Ryby naszej powszed­niej, daj nam dzisiaj…” A potem anal­i­ty­cznym umysłem spo­jrzeć na dzi­ała­nia polityków.

    ps. Na pustyni w oazach jest krys­tal­icznie czysta woda, szkoda że tak często jest to tylko fatamorgana

  45. Wrzesień 22nd, 2007 at 14:13 | #45

    jabad­aba ,

    1. “Nie pisz, że próbuje manip­u­lować Tobą bo nie da się manip­u­lować inteligent­nym człowiekiem, którym niewąt­pli­wie jesteś.” — Dziękuje. Rzeczy­wiś­cie jestem. Ponad skalą dla swo­jej grupy wiekowej… I jak ktoś mi pisze “inteligent­nym człowiekiem, którym niewąt­pli­wie jesteś” … to mnie śmiech pusty oga­r­nia… Tfu.. MANIPULATORZE.. :( Psia krew, nie doce­ni­asz mojej inteligencji… :)

    2. Dzięki Bogu? mamy demokrację. Gło­su­jesz jak ci rozum podpowiada.

    3. Rozu­miem że nastąpiło niewielkie przeliterowanie, “zostawię to ludziom z więk­szym tal­en­tem jak Ty,” domyślam sie że chcesz mi powiedzieć, ze mam więk­szy talent…

    4. Uprze­jmie dziękuję za rady, FOSFOR oczy­wiś­cie, przyjmuje…

    5. Co się stanie gdy fata­mor­ganę zastąpisz fata­mor­gana? Czy to proponujesz?

    Najserdeczniejsze pozdrowienia przekazuje ssąc główki od śledzia.

  46. Wrzesień 22nd, 2007 at 18:08 | #46

    Witoldzie — jeśli starasz mi się udowod­nić, że PiS wyraża wolę więk­szości, bo głosowało na niego 27% społeczeństwa, to niestety ale muszę doradzić Ci wiz­ytę w szkole. Pod­sta­wowej. Tam uczy się dzieci o procentach…

    Idąc jed­nak Twoją logiką — to, że ktoś nie głosował na PiS oznacza, że jed­nak popiera tą par­tię. Dobre sobie. W każdym razie grat­u­luję bycia wśród tych 10% polaków, którzy dali się omamić PiS-owi (czemu 10% patrz powyżej).

  47. jabad­aba
    Wrzesień 22nd, 2007 at 19:22 | #47

    W.Sz. Witoldzie, proszę wybaczyć wszys­tkie literówki, błędy i nieś­cisłości sfor­mułowań marnemu poloniś­cie, który tylko dlat­ego dostał “4” na maturze z polaka, że psioczył na komunę na egza­minie, korzys­ta­jąc z tego, że par­tyjna dyra poszła do kibla i pozostał w obec­ności dwóch spoko belferek.
    Ad 2) No to gło­su­jmy jak: rozum mówi, serce pod­powiada, wiara nakazuje, nie bacząc na gadzi­nową gazetę i ryn­sz­tokowe radyjo*

    * –niepotrzebne skreślić

  48. Wrzesień 23rd, 2007 at 13:40 | #48

    Piechuła,

    Proszę uprze­jmie czy­tać to co ja pisze a nie to co chcesz przeczy­tać. Na Twoja prośbę, udałem się do szkoły pod­sta­wowej. Tam zwró­cono mi uwagę, że z tego co napisałeś zapraszają cię do 4 klasy.

    Zatem sam już nie wiem… Zro­bisz co zechcesz. Wolał bym byś inaczej argu­men­tował swoje “RACJE

    serdecznie poz­draw­iam.

  49. Wrzesień 23rd, 2007 at 13:41 | #49

    jabad­aba,

    ależ z wielka przy­jemnoscią WYBACZAM.

    Serdecznie poz­draw­iam

Strony komentarza
1 ... 3 4 5 447
  1. Sierpień 27th, 2008 at 10:59 | #1