Home > IV-RP, Układ > Wrota czasu (Układ cz.4)

Wrota czasu (Układ cz.4)

Październik 14th, 2007 fraglesi Zostaw komentarz Idź do komentarzy

Kan­clerz Zio­bra­tine stał na tarasie swo­jego aparta­mentu, zna­j­du­jącego się na ostat­nim, 120 piętrze wieży rzą­dowej. W dole roz­cią­gała się Tho­ru­nia, stolica Chrześ­ci­jańskiej Repub­liki Wol­ski. Był piękny, wiosenny dzień roku pańskiego 2050.

Mimo swoich osiemdziesię­ciu lat czuł się wyśmieni­cie i pełen energii. Fizy­cznie miał nadal lat trzy­dzieści. To zasługa ter­apii gene­ty­cznej opartej o komórki macierzyste, pozyski­wane od wyse­lekcjonowanych sióstr z zakonu Betanek.

Ter­apia dostępna była tylko dla członków najwyższych władz państ­wowych i koś­ciel­nych. Prze­ciętny mieszkaniec Wol­ski żył lat czter­dzieści. Powo­dem była ciężka pracą i złe warunki życiowe. Panowała jed­nak powszechna szczęśli­wość oraz wdz­ięczność dla władz za mądre rządy. Naukowcy doprowadzili metody psy­choformingu do perfekcji.

Oparł się o balustradę i spo­jrzał w kierunku pałacu Padre, przy­wódcy duchowego Repub­liki a jed­nocześnie for­mal­nego władcy. To dzięki niemu, udało mu się odsunąć od władzy nieu­dol­nego prezy­denta Kaczyńskiego oraz sto­jącego za nim, brata Jarosława. Tym samym w 2013 skończyło się budowanie utopi­jnej IV republiki.

Wiedział, że nieuchron­nie dojdzie do star­cia pomiędzy nimi a Padre. Nie był jeszcze gotowy. Na razie musi upo­rać się z rebe­liantami, którzy choć nieliczni, potrafili boleśnie kąsać. Gene­ty­czna wada powodowała, że byli odporni na aplikowane w wodzie i pokar­mach, psychodeliki.

Roz­marzył się. Gdy zwycięży, doprowadzi do wojny z Islam­ską Repub­liką Europe­jską, w skład, której wchodz­iły kraje dawnej Europy Zachod­niej. Następ­nie zaatakuje sko­rumpowaną Carską Rosję, potem Cesarstwo Środka. Na deser, pogrążony w głębokim kryzysie, Związek Soc­jal­isty­cznych Stanów Ameryki Północ­nej. Plan­eta będzie jego. Potem ukradnę księżyc – zaśmiał się w myślach.

Rozmyśla­nia prz­er­wało wejś­cie Min­is­tra Bez­pieczeństwa Pub­licznego, jed­nocześnie prawej ręki, gen­er­ała Kurskicjusza.

- Mis­trzu, przepraszam, że niepokoję ale odkryliśmy kryjówkę rebe­liantów
– Bardzo dobrze, wzięliś­cie paru żywcem? Najlepiej kobi­ety, he, he, niezłe są.…
– Zdążyli uciec, ale prze­jęliśmy pode­jrzaną aparaturę. Naukowcy stwierdzili, że są to – gen­erał zawa­hał się -.…eee… wrota czasu.…
– Coooo?
– Według nich aparatura służy do podróży w cza­sie
– Co ty za głupoty opowiadasz? Nie można podróżować w cza­sie! — krzyknął Kan­clerz i pomyślał – gdyby się dało… to… to otwier­ało fan­tasty­czne możli­wości!
– Naukowcy mówili coś o wyko­rzys­ta­niu efektu kolapsu graw­ita­cyjnego, stworze­niu miniatur­owej czarnej dzi­ury. Potrzebna do tego jest straszna ilość energii…
– Awaria w zeszłym miesiącu? – naty­ch­mi­ast sko­jarzył Kanclerz.

Miesiąc temu cała Wol­ska pogrążyła się na kilka­naś­cie godzin w ciem­noś­ci­ach. Z niez­nanego powodu doszło nagle do kilku sekun­dowego olbrzymiego poboru mocy. Nie udało się ustalić przyczyny.

- Tak, wysłali kogoś w przeszłość, w rok 2007.….
– Ożesz Ku* — zak­lął Kan­clerz — Zaraz… zaraz.… minął już miesiąc i nic się nie zmieniło. Prze­cież wystar­czyłoby żeby ten ktoś zabił mnie albo Padre…
– Naukowcy mówią o teorii fal czasu. Zmi­any zaczną się powoli ale będą coraz szy­b­ciej naras­tać
– Nie mamy chwili do strace­nia! Dzi­ała ta aparatura? Można kogoś wysłać?
– Tak ale tylko jedną osobę, więcej nie przetrzyma
– Wyślemy Terminatora

CDN ;-)

Poprzedni odcinki zna­j­dują się tutaj

Categories: IV-RP, Układ Tags:
  1. Październik 15th, 2007 at 22:45 | #1

    @Non
    Znowu prze­sadzasz. Nadaje się na statystę do filmu, wys­tępu­jącego w mundurze SS i tylko to miałam na myśli.

  2. Październik 15th, 2007 at 22:47 | #2

    @Stredoevropan
    Black Ops sam przyz­nał, że jest zgryźliwy i praw­dopodob­nie chce być taki…

  3. Październik 15th, 2007 at 22:49 | #3

    Wy macie prob­lem. Nikogo dosłownie nie nazwałam esesmanem.

  4. Październik 15th, 2007 at 22:51 | #4

    @Moon — pytanie o Zio­brę niezłe, może napiszesz o tym szer­szą notkę –u siebie– na blogu?

    @Drodzy Współczytel­nicy

    Moon znów wyrusza na ego trip, zostawmy ją z jej prob­le­mami. Cour­tesy of Nonchallance.

  5. Październik 15th, 2007 at 22:51 | #5

    @Nonchallance, na moim blogu po prawej, (blogroll) wkleiłem linka do prostego wiki, a pro­pos pety­cji o której kiedyś było parę słów
    Jeśli Ci się chce pomyśleć / pos­tukać w klaw­iaturę / popra­cować, zapraszam
    nie wkle­jam linka tu, żeby nie naduży­wać “chaty” Fraglesów

  6. Październik 15th, 2007 at 22:56 | #6

    @Moon, każdy pasuje do munduru SS-manna z wyglądu.
    Chyba nawet taki SS-hipopotam jak ja. To zaden argu­ment tylko obelga, jeśli kogoś obrazisz, dyskusja znika i pojaw­iają się epitety i lecą kam­loty, po co?

  7. Październik 15th, 2007 at 23:01 | #7

    @Black Ops
    Znowu przy­puś­ciłeś atak na mnie (podobno przy­pom­i­nam Ci kogoś, kogo już nie lubisz)

    Fra­glesi napisał:
    ”(Ziobro)Mimo swoich osiemdziesię­ciu lat czuł się wyśmieni­cie i pełen energii. Fizy­cznie miał nadal lat trzy­dzieści. To zasługa ter­apii gene­ty­cznej opartej o komórki macierzyste, pozyski­wane od wyse­lekcjonowanych sióstr z zakonu Betanek.”

    Zapy­tałam więc:
    “Czy Zio­bro jest odpowiedzialny za zniknię­cie Betanek? Chyba się jeszcze nie znalazły biedne kobiety.”

    P.S. Na swoim blogu o takich rzeczach pisać nie będę. To czysto pry­watny blog. Poli­tyka jest tam tyko wtedy, gdy coś za bardzo mnie nurtuje.

  8. Październik 15th, 2007 at 23:03 | #8

    Eee tam, od razu atak. Atak to byłaby Lata­jąca Wątroba™ i pod­wójne uderze­nie o matę…

  9. Październik 15th, 2007 at 23:04 | #9

    @eko
    Nordy­cki blon­dyn, Hip, pasuje szczegól­nie… Mój drobny, złośliwy żart został tu zamieniony w obelgę. Nie miałam takiej intencji.

  10. Październik 15th, 2007 at 23:07 | #10

    @Black Ops
    Jaki rodzaj sztuki walki ćwiczysz?

  11. Październik 16th, 2007 at 00:00 | #11

    Ekopozy­ty­wizm
    Co do pasowa­nia z wyglądu każdego do munduru SS-manna, pamiętasz(-cie) jak sie­dem lat temu, boda­jże w warsza­wskiej Zachę­cie, Piotr Uklański wys­tawił zbiór fotogramów pt. “Naz­iści” przed­staw­ia­ją­cych znanych aktorów w rolach niemiec­kich żołnierzy. W zamyśle autora miała to być (nomen omen) zachęta do prze­myśle­nia tego jak w kul­turze masowej owi naz­iści byli przed­staw­iani jako atrak­cyjni bohaterowie do iden­ty­fikowa­nia się dla odbior­ców. Jed­nak zapewne pamięta­cie jak zareagował na to Daniel Olbrychski…

  12. Październik 16th, 2007 at 00:07 | #12

    No i widzisz… A na mar­gin­e­sie, jakaś część gejów bardzo lubi mundury niemieckie z lat IIWŚ. Piszą o nich w swoich pis­mach, fotogra­fują się w nich. Inni z kolei chcą w Polsce pom­nika homosek­su­al­istów pomor­dowanych w Auschwitz.

  13. Październik 16th, 2007 at 02:16 | #13

    Moon, nie wiedzi­ałem, że przeglą­dasz cza­sopisma dla gejów ;-)

    Ze sztuk walki ćwiczę tango argen­tyńskie. W parę chwil rozkładam każdą partnerkę…

  14. Październik 16th, 2007 at 07:24 | #14

    Black Ops, nie wiedzi­ałem, że lata­jąca wątroba to z argen­tyńskiego, już raczej obstaw­iałem sportowe ;) dłuższe kroki.

  15. Październik 16th, 2007 at 13:51 | #15

    @Black Ops
    Leżało w w kiosku, więc prze­jrza­łam, poza tym słyszy się o takich rzeczach od innych ludzi.

Strony komentarza
  1. Brak jeszcze trackbacków