Home > IV-RP > Spóźnieni kochankowie

Spóźnieni kochankowie

Październik 17th, 2007 fraglesi Zostaw komentarz Idź do komentarzy


Był ciepły, jesi­enny dzień. Prawdziwa złota pol­ska jesień. Stali nad brzegiem rzeki. Odbite słońce rzu­cało na jej twarz refleksy, pieś­ciło włosy. Jest taka piękna – pomyślał.
– Mario, błagam cię! Nie rób mi tego! — spo­jrzała mu bła­gal­nie w oczy.

Mil­czał. Mimo swoich 42 lat wyglą­dał jeszcze tak młodo. Jego chłopięca twarz była nieprzenikniona. Nie pozwalał przy­tulić się. Każdą komórką ciała czuła jak ją odpycha.

- Twe serce jest jak kamień – zas­zlochała szuka­jąc w kieszeni chusteczki

Podał swoją. Tak, W miejscu serca miał kami­enną grudkę. Nic nie czuł.

- Mario! Nie kamie­niuj mnie – wytarła łzy — Nie zabi­jaj! Wiem, zaw­iniłam. Nie powin­nam dać sie namówić na lody z tamtym.

Oparła się o balustradę i skuliła. Jej ramion­ami zaczął wstrząsać szloch. Stał jak skamieni­ały. Z drzew opadały złote liś­cie. Jestem mumią – pomyślał i nagle poczuł jak bardzo chce wziąć ją w ramiona, przy­tulić. Pocałować jej jesi­enne usta. Pow­strzy­mał się resztką sił.

- Skrzy­wdz­iłam wszys­t­kich… — monol­o­gowała dalej — moją rodz­inę, męża, dziecko, moją mamę. Wuj Don­ald jest wściekły – zamilkła na chwilę i spo­jrzała w dal — Jestem tylko człowiekiem.
– Betti – powiedział cicho – ja.….te… te czułe słowa, te listy, kwiaty… nie godzę się na to Betti

Nie usłyszała. Patrzyła na refleksy na wodzie.

- Chcę powiedzieć, że jestem tylko człowiekiem, którego zgu­biła otwartość, ufność i wiara w dobre intencje drugiej osoby — mówiła dalej drżą­cym głosem. — Kiedyś ta wiara i ufność poz­woliły na to ‚że byłam otwartym człowiekiem. Jak się dziś okazuje nie we wszys­t­kich obszarach życia jest to pożą­daną cechą. Nie uchy­lam się.…
– Betti – powtórzył i wziął ją za rękę
– Tak?
– Ja musi­ałem, kazał mi
– On?
– Tak
– Rozu­miem, to koniec? — zadrżała — Proszę odpowiedz mi, to koniec?

Nie odpowiedział. Odwró­cił się i szy­bkim krok­iem odszedł.

- Żegnaj Mario – rzu­ciła za nim

Categories: IV-RP Tags:
  1. Październik 18th, 2007 at 09:40 | #1

    Palestynko, ustal­e­nie gdzie kto mieszka po jego adresie IP naprawdę jest banal­nie proste. To nie groźba, tylko realia…
    Żadna inwig­i­lacja, prze­cież nie masz się czego bać, prawda?

  2. Październik 18th, 2007 at 09:46 | #2

    hip,
    Jeśli “proste” — to jest to prosta inwig­i­lacja…
    Ale dalej stanowi inwigilację…

    I jasno pokazuje Twoją dwuli­cowość. Kry­tyku­jesz inwig­i­lację a sam chcesz inwigilować…

    Kry­tyku­jesz lus­trację a sam chcesz lus­trować inter­nautów, tylko dlat­ego że mają poglądy inne niz Twoje…

    Inaczej niż moral­ność Kalego tego nazwać nie mogę…

    To typowe dla “wyk­sz­tał­ci­uchów” — nie wazne CO się mówi wazne KTO mówi i czy jest “auto­ry­tetem”.
    To dlat­ego macie taka obsesję na temat anon­i­mowości w internecie i dlat­ego chce­cie lus­trować internautów…

    Moral­ność Kalego…

  3. Flo­gis­ton
    Październik 18th, 2007 at 09:48 | #3

    Zapoz­naje się Palest­rina z piękną dziew­czyną. No zakochuje się (o ile jest zdolny do takich uczuć). Dziew­czyna ta ma coraz więk­sze wyma­gania. W końcu podaje Palestrinie pomysł, jak i co zro­bić, żeby tanim kosztem zaspokoić jej potrzeby (kaprysy). Oczy­wiś­cie Palest­rina, ma swoje zasady, nie mieści mu się w głowie jakieś pobieranie łapówek. Ale czas robi swoje, dziew­czyna coraz bardziej zaczyna odd­alać się od niego … Jest jeszcze szansa, i Palest­rina z ocią­ganiem, wbrew swoim zasadom, bierze łapówę od odpowied­niej osoby, żeby tylko zad­owolić swoją dziew­czynę … Rzeszty już można dośpiewać samemu … szczegóły nie są najważniejsze — kaj­danki, kamery i9 te ochy i achy w TVPiS.

    Palestry­siu, w ten sposób to z każdego można zro­bić przestępcę!! Nawet, gdyby Tobie założono kaj­danki — też bym Ci współczuł!! Wiesz dlaczego? Bo to są metody rodem Sowiecko-Bolszewickiej Rosji!!! Nawet w PRL nie stosowano takich metod! W PRL, jeśli kogoś aresz­towano pod zarzutem, to ten osob­nik z włas­nej inic­jatywy, prze­ważnie sam wchodził na ścieżkę przestępstwa, a w Sojuzie — agenci NKWD (później KGB) prowokowali ucz­ci­wego oby­wa­tela do przestępstwa, a później — kaj­danki, sąd, czapa …

    Dlat­ego właśnie, Palestry­siu, pójdę na te wybory, żeby zagłosować prze­ciw bol­szewikom z PIS, po to, żeby Ciebie też uchronić przed powyższym sce­nar­iuszem podanym na początku mojego komentarza.

  4. jiima
    Październik 18th, 2007 at 09:55 | #4

    @Palestrina

    Niestety, zgadzam się z tobą, że agresja niek­tórych prze­ci­wników PiS jest nies­maczna i przekracza granice dobrych oby­cza­jów. Niestety, niek­tórzy anty są tacy sami jak “pro”, typu Junkier czy inne trolle foru­mowe, zwłaszcza ten wchodzący co rusz z innym nick­iem.
    Niestety, bo nie lubię jak wokół mnie są ludzie, którzy robią taki bałagan.

    Całkowicie się z tobą zgadzam, że Saw­icka jest łapówkarą i na dokładkę idiotką i mit­o­manką. Z jej tek­stów wnioskuję, że przy okazji miała kom­pleks niżs­zości (pop­u­larny u par­tii rządzącej i ich byłych koal­ic­jan­tów, ale jak widać nie mają oni na niego monopolu) i musi­ała się dowartoś­ciować pokazu­jąc w stylu posła Mis­z­tala co ona nie może. Prob­lem w tym, że podob­nie jak wyżej wymieniony (“Lud­wik, wyp­ier… ich z roboty, wszys­t­kich”), nic nie mogła, ot ostatni rząd ław, który jak wiadomo do koryta zała­puje się cudem i w zasadzie nie wiadomo po co.

    To, czego niestety ty i inni zwolen­nicy PiS nie dostrze­ga­cie, to *metody*. Owszem, powinna siedzieć. Zrzekać się immu­nitetu nie ma po co, za tydzień i tak go straci, jak nie miała hon­oru wyco­fać się z kandy­dowa­nia do sen­atu, to miejmy nadzieję, że wyborcy zapamię­tają jej nazwisko i wyco­fają ją sami. Tak samo jak powinien siedzieć za łapówki (a nie za morder­stwo) nie­jaki Mirosław G.

    W meto­dach jest nato­mi­ast prob­lem. Prawa człowieka zakładają, że niewin­nym jesteś dopóki nie dosta­niesz wyroku. To sąd, a nie Zio­bro, Kaczyński czy jakiś ich przydu­pas orzeka o winie lub niewin­ności. I szcz­erze mówiąc, mało mnie obchodzi wrzeszcze­nie o “układzie” w sądach czy innych takich. W USA, rząd­zonych póki co przez “wielkiego brata” małych braci, G.W. “Busza” (zasługuje na ten tytuł, bo posługuje się podob­nymi meto­dami jak oni), gang­sterzy cza­sem wychodzą na wol­ność, gdyż proku­ra­tor dał d. tudzież adwokat był lep­szy. Niestety, taka jest cena demokracji i praw człowieka, w myśl których lep­iej, by jeden przestępca pozostał wolny, niż 10 niewin­nych poszło siedzieć.
    Każdy kto uważa, że to nie fair i w związku z tym zro­bimy po swo­jemu, w myśl zasady babci fil­mowego Pawlaka (“sund sun­dem, a spraw­iedli­wość musi być po naszej stronie”) dokonuje tak na prawdę linczu, samosądu, nazwij to jak chcesz. A to jest przestępstwo. Przykład mieszkańców tej wioski, co zaka­towali sąsi­ada — recy­dy­wistę powinien ci dać do myśle­nia. Zwłaszcza że nie­jaki Zio­bro próbował puś­cić im to płazem — widać ten sposób wprowadza­nia spraw­iedli­wości jest mu bliski…

    Gdyby to było wszys­tko, byłoby cool. Po prostu Kaczyńscy, wychowani w wiadomym ustroju, wręcz rozpieszczani przez niego, nie dorośli do praw człowieka. Są prymi­ty­wni, ale od tego jest prawo, by ich zapędy hamować.

    Niestety, tak dobrze to nie jest. Tak jak Kaczyńskiego nie przekona, że białe jest białe, tak mnie nie przekona nikt, że sprawa pani ℗osłanki (ośl­icy?) nie jest robiona na zamówie­nie. Tak jak wcześniej sprawa pana G. z resztą, a także sprawa Andrzeja L.
    Skupmy się na tej najświeższej jed­nak. Jak to wygląda? Około tygod­nia czy dwóch temu, pojawia się “nius” o zła­pa­niu tej pani. PO reaguje błyskaw­icznie i tak jak powinna każda porządna par­tia — żegna się z tą panią, podob­nie jak wcześniej z panią Gilowską. Nie da się jej wyco­fać z listy kandy­datów (tylko ona może to zro­bić, a nie zamierza), ale zawsze można jej nie wybrać — kandy­duje do sen­atu, a tam gło­suje się na ludzi a nie listy.
    Sprawa robi trochę szumu, niez­nacznie rośnie popar­cie PiS, ale w grani­cach błędu.
    W między­cza­sie Jarosław “Malutki Pis­tole­cik” zostaje zdep­tany przez tego wred­nego, agresy­wnego chama z Niemiec, nie­jakiego Don­alda T. Niek­tóre son­daże, równie wiary­godne jak te doty­chcza­sowe, ale mimo to pokazu­jące pewną ten­dencję, rejestrują reko­r­dowe popar­cie dla PO. Wtedy ni z tąd, ni z owąd, nagle sprawa ℗ośl­icy wychodzi jeszcze raz. Pani ℗oślica mówi na taś­mach (ulu­bione narzędzie 4 erpe) o pry­watyza­cji służby zdrowia, zupełnie pod linię najnowszych spotów PiS. Jarek twierdzi że o niczym nie wie — w sumie może, to nie on robi kam­panię. Jego bez­par­tyjny brat bez oporów agi­tuje. Religa, wielki jak dotąd zwolen­nik pry­watyza­cji dostaje selek­ty­wnej amnezji i potępia pod linię par­tii… Palest­rina, powiedz mi szcz­erze, czy to nie śmierdzi?
    Poza tym, pub­liczne wyroki wydawane na kon­fer­enc­jach pra­sowych, znies­maczają mnie. To lincz, może jakaś następna ekipa poprawi prawo i uczyni takie zagry­wki przestępst­wem, bo jak dla mnie to jest to samo co samosąd, cho­ciaż wiem, że na kon­fer­encję zio­bry póki co para­grafu nie ma. Jak widzę osobę kopaną na ulicy ku uciesze gaw­iedzi, mam ochotę gaw­iedź roz­go­nić i kopanego zaw­ieźć do szpi­tala, nawet jeśli byłby to morderca. To nie roz­grzesza kopanego, ale naucz­cie się zwolen­nicy jed­nej słusznej par­tii, że w niczym nie uspraw­iedli­wia was fakt, że kopany to “złodziej i pijak, bo każdy pijak to złodziej”. A robi­e­nie wid­owiska na poli­ty­czne zamówie­nie…
    pisać mi się dalej nie chce…

  5. RMPL
    Październik 18th, 2007 at 09:56 | #5

    Fakt. PiS teraz wygra wybory.

    Za cztery lata PiS pokaże film ze “sko­rumpowaną” Palestriną nad którą towarzysze agenci pra­cow­ali od trzech lat i w końcu wpadła na przyję­ciu 5 PLN.
    Ostatni zbrod­niarz ukarany — pub­liczne kamienowanie punkt 12.00 na pl. Marsza­łka Kaczyńskiego ;-)

    Najpierw byli “ucz­ciwi” leni­nowcy, potem przys­zli ucz­ci­wsi “trock­isci” a tych wykończyli super ucz­ciwi “stal­i­nowcy”. Wszys­tko w ramach prawa no nie ? Kilka pro­cesów poka­zowych mniej lub bardziej rzeczy­wiś­cie win­nych a potem już wsadzamy każdego “innowierce” juz bez zawraca­nia sobie głowy tym czy jest winien czy nie.

    Prze­cież “leni­nowcy” tez chcieli dobrze ! Oni prze­cież wal­czyli o równość spraw­iedli­wość państwo opiekuńcze i solidarne…

    Jak pewien Aus­try­jak szedł do władzy w Niem­czech to ludzi którzy ostrze­gali przed nim pokazy­wano jako oszołomów (pukano się w głowę że bredzą a pan Adolf ma po prostu taką formę wyrazu) , mówiono “gdzie tam — mamy inwest­y­cje , wzrost gospo­dar­czy , on nas wyciąg­nie z kryzysu, przy­wróci god­ność, przy­wróci należną pozy­cję między­nar­o­dową, koniec z poli­tyką zagraniczną na klęczkach, repub­lika wajmarska(czytaj III RP) to niespraw­iedliwy twór narzu­cony przez zgniłe elity, zwal­czymy korupcję, przestępczość.

    I co ? Czy nie popraw­ili koni­unk­tury ? Nie zmie­nili poli­tyki zagranicznej ? Nie zwal­czyli przestępc­zości i korupcji ?

    Otóż spraw­iedli­wie to wszys­tko wykon­ali tyle że przy okazji nar­o­dził się potwór.

    PiS może czwartej rzeszy nie stworzy ale drugą Białoruś — czemu nie. Prze­cież każdy kto kry­tykuje PiS i jego metody jest zwolen­nikiem korupcji i przestępc­zości — czy nie tak Palestrino ?

    A wiec jak ? Nie wolno dla dobra kraju dopuszczać do pub­licznego propagowa­nia przestępc­zości i korupcji więc się zdele­gal­izuje te sko­rumpowane twory jakimi są par­tie nie popier­a­jące PiS. W określonych warunk­ach nie muszą nawet fałs­zować wyborów — OBWE coś mogłoby na ten temat powiedzieć z doświadczeń.

  6. Październik 18th, 2007 at 09:57 | #6

    Flo­gis­ton,
    Nie każdy myśli tylko portkami. Szczegól­nie jak ma trochę więcej niż 18 lat…

  7. Flo­gis­ton
    Październik 18th, 2007 at 10:07 | #7

    @Palestrysiu,
    rusz głową, trochę więcej wyobraźni!!

    Nikt nie rodzi się przestępcą, jeżeli piękna agen­tka ABC będzie Ciebie codzi­en­nie nachodz­iła, w końcu pękniesz. A wtedy, wiesz — kaj­danki, kamery, min­is­ter ZERO, i sąd niepotrzebny — jak w śred­niowieczu, tłum Cię sam ukamienuje. Ale nie martw się, tacy jak ja pójdą też w intere­sie takich jak Ty i zagło­sują prze­ciw bol­szewikom z par­tii zwanej żarto­bli­wie “prawo i sprawiedliwość”

  8. Październik 18th, 2007 at 10:17 | #8

    Flo­gis­ton,

    Logika typu:
    “każdy w PRLu musiał donosić“
    “każdy robił w III RP przkręty bo wtedy nie było jas­nych zasad” (coś podob­nego powiedział Janik)
    “każdy wziąłby 100 tys. łapówki”

    jakoś mnie nie przekonuje…

  9. Październik 18th, 2007 at 10:34 | #9

    Jak nie przekonuje, skoro sam jej uzywasz?

    A co do twoich obaw o groze­nie — tobie podoba sie inwig­i­lacja innych, to czemu nie inwig­ilowac ciebie?
    Ty na innych mozesz wydawac wyrok, na ciebie nie mozna?
    To jest moralnosc kalego, no ale ty to przekre­casz wg ‘nikt nie przekona ze czarne jest czarne’. No ale jesli sam siebie wpisu­jesz we wlasna definicje ‘zwyk­lego Polaka’ to pier­wsze zdanie komen­tarza nr 5 jest cel­nym okresleniem.

  10. Październik 18th, 2007 at 10:59 | #10

    Plas­tynko, źle korzys­tasz z wol­ności, bo popierasz jej ograniczanie innym i aż piszczysz, kiedy tylko ktoś wspomni, że może ją ograniczyć tobie.
    jeszcze małe wyjaśnie­nie: jeśli chodzi o dzi­ała­nia pry­watne, to nie jest inwig­i­lacja tylko pry­watne kopanie w dupę, które ci się należy.

  11. Październik 18th, 2007 at 11:20 | #11

    pry­wat­nie tez mozna inwig­ilowac i lus­trowac… i jest to jeszcze bardziej naganne, bo CBA ma prawne uprawnienia pry­watna osoba nie…

    a roznica miedzy inwig­ilowanie osoby pry­wat­nej i posła lub samorzad­owca jest duża…

    Poseł to funcja pub­liczna. Sami się godzą na oświad­czenia majątkowe, lus­trację itd. Funkcja pub­liczna ponieważ wiąże się z władzą nad pub­licznymi pie­niedzmi co z kolei wiąże się też w imię prze­jrzys­tości z pewnym ogranicze­niem wolności…

    I ludzie mają wybór — biorą władzę (zostają posłami) ale zrzekają się części wol­ności. Tak jest w więk­szości kra­jów świata. Jeszcze bardziej takiej wol­ności zrzeka się np. Prezy­dent. To jest cena za władzę.

    Więc nie porównuj głu­pio mojej wol­ności z wol­noś­cią posła…

  12. Październik 18th, 2007 at 11:27 | #12

    mam propozy­cję zmian w wymi­arze spraw­iedli­wości:
    zlik­wid­ować sądy, zostawić tylko (już teraz dzi­ała­jące) proku­raturę i telewizję. telewid­zowie sms-ami gło­sują “winny, niewinny”. opłata 2,44 za sms. na koniec, po głosowa­niu i mod­l­itwie o słuszny wyrok, wychodzi Kaczyński lub osoba przez niego ofic­jal­nie upoważniona i pokazuje pal­cem w górę lub w dół. jeśli w górę, Kaczyński jest wych­walany przez spik­era jako łaskawca, który pochyla się ze zrozu­mie­niem nad losem malucz­kich (ponad 70% smsów na “niewinny”) jeśli w dół, wchodzą siepacze, Palest­rina notuje słowa Kaczyńskiego o kara­niu zbrod­niarzy i opisuje na swoim blogu, krok po kroku i pod­sumowuje, że słusznie, bo wresz­cie będzie porządek.

  13. Październik 18th, 2007 at 11:28 | #13

    Pal, oczy­wiś­cie że nie ma co porówny­wać wol­ności człowieka do two­jej. no, pod­staw głowę, prze­cież ten kaganiec i kol­cza­tka to dla two­jego dobra.

  14. danio
    Październik 18th, 2007 at 11:52 | #14

    poseł powinien ponosić więk­sze sankcje prawne, ale jeśli Zio­bro mówi ze słabi psy­chicznie nie powinni pełnić funkcji pub­licznych to wszys­t­kich kandy­datów trzeba wcześniej prze­badać żeby nie było prob­lemów, posłów kas­trować, posłanki steryl­i­zować, zapo­dać ter­apie hor­mon­alna, ciekawe kto wtedy pode­jmie się pełnić funkcje pub­liczne.
    każdego z poli­tyków może rozpra­cować sztab psy­chologów i innych spec­jal­istów, potem wysyłają agenta lub agen­tkę po szkole aktorskiej i masz babo placek…

    mnie jedynie martwi że pani Saw­icka jest agen­tką, która posłusznie wykonuje rozkazy, bo pozować do ukry­tej kamery w parku (hehe 3 kamer) to trzeba jed­nak umieć…

  15. J.S.
    Październik 18th, 2007 at 12:50 | #15

    Powtórzę za innym inter­nautą : Czy CBA szkoli mężczyzn do uwodzenia poli­tyków –homosek­sów i kobi­ety do uwodzenia kobiet-lesbijek ?
    Nieza­leżnie od tego jak na dłoni widać ‚że CBA powstało,aby zwal­czać prze­ci­wników Kaczyńs­kich. Za ustawą głosowała cała PO, mimo że wielu wskazy­wało na prawdziwe zami­ary Kaczyńs­kich. No i dostali za swoja głupotę. Ale dlaczego za tę zabawę musi płacić całe społeczeństwo ?

  16. Październik 18th, 2007 at 13:01 | #16

    I naj­gorsze jest ze tusek niedawno powiedzial, ze cba zostanie, bo jest potrzebne. Ciekawe, czy o takie potrzeby mu chodzilo :->

    Wybory w niedziele to chyba fak­ty­cznie bedzie pomiedzy wdep­nieciem w gowno a w kaluze wymiocin.

  17. uciekinier
    Październik 18th, 2007 at 13:07 | #17

    @btd spowodu tych wypowiedzi Tuska i jego zape­dow do RM glo­suje na LID. Nie ufam Plat­formie, boje­sie jakis koszach­tow z PIS.

  18. Październik 18th, 2007 at 13:28 | #18

    Nawet jeśli PIS ode­jdzie od władzy (praw­dopodob­nie), prezy­dent może być wyko­rzysty­wany do wetowa­nia ustaw czy innych nieko­rzyst­nych działań.

  19. Październik 18th, 2007 at 13:31 | #19

    hip,
    “zlik­wid­ować sądy, zostawić tylko (już teraz dzi­ała­jące) proku­raturę i telewizję. telewid­zowie sms-ami gło­sują “winny, niewinny”. opłata 2,44 za sms.”

    Alez tak już jest w wielu kra­jach (może nie dosłownie ale podob­nie).
    Ostat­nio czy­tałem naukowy tekst o wyko­rzys­ta­niu Pub­lic Rela­tions w dziła­ni­ach prawników.
    I znakomi­tym przykła­dem była sprawa O.J. Simp­sona w USA. Dowody były prze­ciw niemu miażdżące.
    Ale został uniewin­niony. Miał doskon­ałych prawników ale to by nie wystar­czyło. Kluczem była znakomi­cie przeprowad­zona akcja PR
    Czy to demokracja czy prawo — bardzo dużo w dzisiejszym świecie zależy od mediów. I musimy się z tym pogodzić. Tak jest na całym świecie…

  20. Flo­gis­ton
    Październik 18th, 2007 at 13:32 | #20

    @uciekinier,
    Nie lękaj się Plat­formy, wczo­raj w Białym­stoku Tusku powiedział jed­noz­nacznie, że idzie do władzy po to, żeby osunąć PIS od rządzenia Pol­ską. Widać było, że go kaczyści rozwś­cieczyli go tymi pokazami Saw­ick­iej do maksa. Powiedział swoje słynne: “jeszcze do wczo­raj by mi przez gardło nie przeszły te słowa — “Kiszczak powinien był uczyć się od Kaczyńskiego, jak się niszczy opozycję“.

    Po prostu, sprawy zaszły za daleko, poprzed­nio ja też bałem się PIS+PO i też chci­ałem głosować na LID, ale teraz — spoko, idź i gło­suj na PO, w końcu to PO ma szansę być 1-sza na liś­cie po wyb­o­rach. Bo z nor­mal­nych par­tii jest jeszcze LID, ale oni nie mają szans na 1-sze miejsce, więc gło­su­jąc na LID, pomożesz PIS-owi zająć to 1-sze miejsce. Prze­myśl to, ja już to zrobiłem.

  21. Październik 18th, 2007 at 13:39 | #21

    Najnowszy son­daz, przeprowad­zony przez pen­tor dla pra­wom­yslnego ‘wprost’ (tak wiec powinien byc nie zma­nip­u­lowany, no nie? ) po kon­fer­encji cba : po ma 43%, pis ma 29%, lid ma 16%.

    Tak wiec jed­nak ‘zwykly Polak’ to nie jest bydle jak usiluje nam tutaj wmowic palestrina.

    http://wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1625869,news.html
    wiado­mosc z onetu, nie gazety, zeby nie bylo ze manipulacja

  22. uciekinier
    Październik 18th, 2007 at 13:40 | #22

    @Flogiston no nie wiem ale uwazam, ze koal­icja PO-LID jest lep­sza niz rzady samej PO. PO dla mnie jest ciut zbyt kon­ser­waty­wna oby­cza­jowo, popieram za to jej pro­gram gospo­dar­czy. Teraz sie liczy zeby radykalnie odsunac PIS od wladzy, a nie niestety walka na pro­gramy. Przykre. Sa to chyba najs­mut­niejsze wybory po 1989.

  23. uciekinier
    Październik 18th, 2007 at 13:45 | #23

    @btd
    http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14
    wczo­ra­jszy son­adaz OBOB na temat akcji ABC, ludzie zaczy­naja madrzec

  24. uciekinier
    Październik 18th, 2007 at 13:48 | #24

    @moon zeby PIS mogl podtrzy­mac weto prezy­denta musi miec 183 glosy, dlat­ego tak wazny jest kazdy glos. PSL dobry wybor, dla mnie wprawdzie zbyt trady­cyjny, juz predzej PPP, ale oni sie nie licza

  25. Październik 18th, 2007 at 13:53 | #25

    @btd,
    gwoli ścisłości, Onet przy­pad­kiem nie należy do grupy TVN/ITI?

    Co nie zmienia faktu, że miło widzieć “inny” son­daż (było nie było, “Wprost” trudno nazwać pra­sowym organem opozy­cji) — miło widzieć, że jest szansa na nieco sen­sown­iejsze kon­struowanie rządu.

    Utknąłem gdzieś pomiędzy PO a LiD — właś­ci­wie ani jedni, ani drudzy nie mają mojego pełnego popar­cia. Ale — co robić? Na kogoś zagłosować trzeba.

    Małżonce wyr­wie się jeszcze cza­sem “prze­cież to postko­mu­niści” (w roz­mowie o LiD) — ale sama nie przykłada już chyba ciężaru do tych słów. Było nie było, wszyscy jesteśmy — w pewnym stop­niu — postkomunistami.

  26. Październik 18th, 2007 at 13:53 | #26

    Pal, wyobraź sobie, jakby fajnie było rozu­mieć, co się samemu pisze… jesteś przyszłoś­cią tzw. 4 RP. no nic, trudno. nadzieja umiera ostat­nia. :D

  27. sala­man­dra
    Październik 18th, 2007 at 13:54 | #27

    wed­lug mnie CBA potrzebne jest — ale nie w tej formie — nie powinny byc to bojowki/tajne sluzby par­tii rzadza­cej a insty­tucja nieza­lezna poli­ty­cznie, w tej chwili bardziej przy­pom­ina to twor posredni pomiedzy KGB a ZOMO (w sumie teraz mamy dwie takie jed­nos­tki: CBA i telewizje pub­liczna, o obu trudno powiedziec, ze sluza dobru ogolnemu…)

  28. Non­chal­lance
    Październik 18th, 2007 at 14:05 | #28

    Hehe­heh wygląda na to, że jakże wspani­ała CBA straciła z oczu forsę z łapówki. Farsa. A teraz jadą na PO w tema­cie że Plat­forma przy pomocy tych pieniędzy chce finan­sować swoją kam­panię i ma je naty­ch­mi­ast oddać. Kabaret. Czy tylko ja mam wraże­nie, że właśnie o urządze­nie takiej operetki wybor­czej chodz­iło w tej “tajnej operacji”?

  29. Październik 18th, 2007 at 14:52 | #29

    btd,
    Pewnie son­daż jest tele­fon­iczny (bo na face to face nie mieli czasu) — pier­wszy błąd.
    Druga sprawa — na wzrost notowań PiS nie wpłynie pozy­ty­wnie kon­fer­encja CBA… wzrost notowań zapewni wczo­ra­jsza kon­fer­encja Saw­ick­iej i to jak ją pokazy­wały wczo­raj wiec­zorem pod­wyższy notowa­nia PiS… A więc trzeba zobaczyćby wyniki badań face to face z dzisiaj. A to już przed wyb­o­rami niemo­zliwe… A więc jedynym wiary­god­nym son­dażem będą już wybory.……

  30. Październik 18th, 2007 at 14:54 | #30

    manip­u­lacja GW — piszą son­daż po kon­fer­encji Sawickiej.

    A na dole son­daż przeprowad­zony w dni­ach 16–17.10.

    Jak mogło być po kon­fer­encji Saw­ick­iej? To jawne kłamstwo…

    Tak naprawdę o kon­fer­encji ludzie dowiedzieli się wczo­raj wioec­zorem a son­daż zaczął się we wtorek.
    GW jak zwykle kłamie.…

  31. Non­chal­lance
    Październik 18th, 2007 at 15:03 | #31

    Palestrinko po co tak się jakimś głupim son­dażem pod­niecasz? Uspokój się bo Ci żyłka pęknie. Prze­cież wszyscy wiemy że son­daże są be i do niczego ;)

  32. Kanadol
    Październik 18th, 2007 at 21:00 | #32

    Fla­gresi,
    Wybacz, przes­taje czy­tac komen­tarze na Twoim blogu, ktory zreszta uwiel­biam, z powodu smieci pro­dukowanych przez Palestrine, to przes­taje byc strawne…

  33. Non­chal­lance
    Październik 18th, 2007 at 21:11 | #33

    @Kanadol

    Trak­tuj to rozry­wkowo, jak my ;) Taki mały dodatek do arcy­dzieł Fra­glesa :D Zresztą sam widzisz że Palest­rina jest w strasznym stre­sie, wykaż się zrozu­mie­niem, gdzieś się biedula musi wygadać i prosić o pomoc ;)

  34. Przy­czynek
    Październik 18th, 2007 at 22:09 | #34

    Pomyślmy.….myślenie ma przyszłość (tak mądrzy ludzie mówią).…
    No to myślimy.
    I głowa zaczyna boleć.
    Mamy poważny prob­lem z korupcją — nikt nie zaprzeczy
    Jest ona poważną chorobą osłabi­a­jącą państwo.
    Najbardziej skuteczne zwal­czanie wszel­kich chorób polega na elim­i­nowa­niu powodów ich pow­stawa­nia, a nie na lecze­niu obja­wowym.
    Co jest głównym powo­dem korupcji w naszym państ­wie?
    Ano skom­p­likowane, wieloz­nacznie dające się inter­pre­tować przepisy prawne, często wza­jem­nie ze sobą sprzeczne. Wręcz zachę­ca­jące petenta do poda­nia kop­erty z odpowied­nią do wagi zagad­nienia zawartoś­cią. By urzę­das zin­ter­pre­tował przepis (zgod­nie z obow­iązu­ją­cym prawem!) korzyst­nie dla petenta, a nie według widz­imisię urzę­dasa (też zgod­nie z prawem!).
    Co, Palestrino, pis w tej materii zdzi­ałało?
    NIC
    Więcej — pow­stało za ich panowa­nia mnóstwo kole­jnych pot­worków prawnych. (a podobno Kaczyńskie to prawnicy.…)
    Dlaczego?
    Może dlat­ego, że w męt­nej wodzie rybom haki dostrzec trudniej?

  35. Naharim
    Październik 19th, 2007 at 16:20 | #35

    No, Fra­glesi, po raz pier­wszy zaw­iodłem się na Tobie. Moim skrom­nym zdaniem są rzeczy, z których się nie żartuje. Na przykład ludzka trage­dia. Do tej pory każde odwiedziny na Two­jej stronie to była czysta radość z inteligent­nej rozry­wki. A teraz dwa razy się zas­tanowię zanim znów wejdę.

    Mimo to poz­draw­iam! Spotkamy się przy urnach, choćbyśmy głosowali na dwóch koń­cach kraju. Bo wiemy, prze­ci­wko czemu gło­su­jemy ;)

    Nah

    P.S. Co do Palestriny… Co można powiedzieć? Nie karmić trolla (płci dowolnej).

Strony komentarza
  1. Październik 4th, 2009 at 11:49 | #1