Home > IV-RP > Zobaczyć minę Kaczora po wyborach — BEZCENNE !

Zobaczyć minę Kaczora po wyborach — BEZCENNE !

Październik 18th, 2007 fraglesi Zostaw komentarz Idź do komentarzy

Dostałem właśnie esemesa:

Założe­nie butów — 30 sekund

Spacer do lokalu wybor­czego — 300 sekund

Odd­anie głosu — 120 sekund

Zobaczyć minę Kac­zora po wyb­o­rach — BEZCENNE !

Podaj dalej!

Categories: IV-RP Tags:
  1. Październik 19th, 2007 at 18:13 | #1

    jeszcze o pokaza­niu szubraw­stwa: fak­ty­cznie, pokazało się, nie zgadzamy się tylko gdzie.

  2. kmdr_rohan
    Październik 19th, 2007 at 18:17 | #2

    Witu­siu Drogi!
    Dal Ciebie mogę być z ZOMO.
    Po prostu naoglą­dałem się w zyciu takich małych führerków na miejską/powiatową/gminną skalę, którzy zawsze uważali, że “piekło to inni”. Ci ludzie zawsze mieli doskon­ałą receptę na zro­bi­e­nie porządku, które pole­gało najpierw na zgno­je­niu swoich oso­bistych wrogów, wyko­na­niu kilku­nastu ruchów pozornych a potem obronie swo­jego stołka. Tacy ludzie, gdy mieli trochę władzy, zawsze mając pełne gęby frazesów — próbowali utrud­nić życie pod­wład­nym, czy po prostu innym, zwykłym ludziom, których los postawił “wod­zom” na drodze. U Ciebie również widze takie objawy. Uogól­nienia, zwracanie się per “towarzysze”, czy choćby tworze­nie innym dysku­tan­tom zarzutów z Twoich włas­nych, chorych wyobrażeń. Stąd moja kon­stat­acja, że z taką men­tal­noś­cią — nadawałbyś się na obo­zowego kapo. Dbałbyś o porządek, zwal­czał niepra­wom­yślne zachowa­nia i czcił wodza. Cóż by Ci jeszcze do szczęś­cia brakowało?
    Tyle na dzisiaj, do usłyszenia.

  3. Październik 19th, 2007 at 18:19 | #3

    panie hip ,

    pan prze­sadzasz. Wolisz nie widzieć? Wolisz by reszta tych szubraw­ców rozwi­jał sie spoko­jnie? CO cie tak ubodło w tym?

  4. Październik 19th, 2007 at 18:24 | #4

    @WS
    nie wiedzieć — o czym?
    wolę, żeby sąd i proku­ratura robiły swoją robotę
    wolę, żeby sejm tak uch­walał prawo, żeby korupcja była trudna nie dlat­ego, że ludzie się boją, tylko że jest jawność prze­targów (Kor­win Mikke na przykład pro­ponuje licy­tacje)
    PiS się i za drogi i za korupcję i za wszys­tko zabiera od d. strony, kon­trola a nie rozwiązanie prob­lemu
    dajmy każdemu jego proku­ra­tora pier­wszego kon­taktu, dzień i noc, żeby nie zgrzeszył
    tylko ile to kosz­tuje i kto za to chce płacić
    i czemu to takie podłe i nie­ludzkie
    czemu 100K Saw­ick­iej jest tak napięt­nowane a 3M na kance­larie bliź­ni­aków — nie?

  5. Październik 19th, 2007 at 18:30 | #5

    kmdr_rohan,

    Właś­ci­wie to powinienem napisać ci tak:

    POZA tym, pan nie wiesz o czym piszesz jesteś pan prostackim CHAMEM, przy­wołu­jąc “kapo”! “führerków”. Mój panie, chcesz pan przyrów­nać PiS do par­tii nazis­tows­kich? Już innych argu­men­tów BRAK? Posłuchaj BYDLAKU, moja matka spędz­iła 5 lat w K. L. Ravens­brick. I nie uży­waj określeń KAPO, bo nie wiesz co ono rzeczy­wiś­cie znaczy.

    lecz wrod­zona ele­gancja nie pozwala mi na to.

    Zatem, napisze tak:

    Pan wybaczy nie mam panu nic do powiedzenia.

  6. Październik 19th, 2007 at 18:32 | #6

    @WS:
    “chcesz pan przyrów­nać PiS do par­tii nazis­tows­kich“
    Nie żyłem w tam­tych cza­sach, ale nar­o­dowy soc­jal­izm to teo­ria, że państwo powinno kon­trolować gospo­darkę i oby­wa­teli dla dobra Nar­odu
    wyp­isz wymaluj PiS

  7. Październik 19th, 2007 at 18:35 | #7

    hip ,

    a nie robią?
    Czy panie poseł to osoba fizy­czna biorącą łapówę czy wirtu­alny wytwór braci Kaczyńskich?

    Jak ma sejm uch­walać prawo, gdy patri­ota Tusk zmuszał PiS do egzo­tyki Gier­tych Lepper?

    Przecz­cież od Tuska zależało rozwiązanie sejmu. 2 lata sie bawił patrząc jak kac­zory sie meczą.

    Popa­trz na to dokładniej.

    czemu 100K Saw­ick­iej jest tak napięt­nowane a 3M na kance­larie bliź­ni­aków — nie?” nie rozu­miesz różnicy???

    Miłego week­endu

  8. Październik 19th, 2007 at 18:37 | #8

    Szanowni mili Państwo,

    życzę, wszys­tkim miłego weekendu.

  9. Październik 19th, 2007 at 18:42 | #9

    czemu 100K Saw­ick­iej jest tak napięt­nowane a 3M na kance­larie bliź­ni­aków — nie?” nie rozu­miesz różnicy???

    oczy­wiś­cie, ze nie rozu­miem.
    i 2K i saw­icka powinni ponieść karę
    jeśli chodzi o dzi­ałanie z prawem — to 2k trzy­mają się (cza­sami) litery prawa, wyko­rzys­tują służby (bo tego nie ma w kon­sty­tucji) a nie wojsko (bo jest w kon­stytcuji że siły zbro­jne mają być neu­tralne)
    duch jest taki, żeby nie korzys­tać z władzy dla oso­bistych korzyści

    kiedy jedzie radiowóz i kieru­jący polic­jant gada przez komórkę, to wkurza dużo bardziej, niż kiedy robi to zwykły kierowca
    nie rozumiesz?

  10. Październik 19th, 2007 at 18:48 | #10

    hip ,

    powiedz mi proszę, ile kosz­towało utrzy­manie tego o czym piszesz u poprzed­ników? Poprosze cię o podanie czy i o ile wrosło skoro piszesz o 2k masz na myśli Prezy­denta i Premiera.

    Z góry uprze­jmie dziękuje!

  11. Październik 19th, 2007 at 18:49 | #11

    @WS
    najlep­szy jest argu­ment o odpowiedzial­ności PO za złe prawo i koal­icję z SALPR.

    to jak gów­niarz, który mówi, że winni są rodz­ice, bo gdyby mu dali na wino to by nie musiał wyr­wać tore­bki idącej staruszki. więc nie odpowiada za swoje czyny, bo on chciał wino.

  12. Październik 19th, 2007 at 18:52 | #12

    @WS
    ile kosz­towało — nieważne, nie chce mi się szukać w poprzed­nich budże­tach
    poprzed­nicy nie obiecy­wali taniego państwa
    a obecna kance­laria prezy­denta zamawia via­grę http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4594021.html

    korupcja to naduży­wanie władzy do osiąg­nię­cia oso­bistych korzyści
    jeśli zgodne z prawem — tym gorzej dla prawa, bo prze­cież nei dla poli­tyka, nie u nas, nie?

  13. Październik 19th, 2007 at 18:58 | #13

    @WS
    ustawa budże­towa 2005:
    kance­laria prezy­denta: 25.750
    kance­laria pre­miera: 125.500
    razem około 150M
    źródło:
    http://ks.sejm.gov.pl/proc4/pdf/3293_u_zal4.pdf
    załącznik 4 z ustawy budżetowej

  14. Październik 19th, 2007 at 18:59 | #14

    hip ,
    “nieważne, nie chce mi się szukać w poprzed­nich budżetach”

    całuje Cię w zbo­lałe czółko,
    i zegnaj.

    Ps.
    Koteczku, nie PiSz już do mnie, bo ci nie odpowiem!

  15. Październik 19th, 2007 at 19:02 | #15

    @WS
    oczy­wiś­cie, zmykaj do bez­pieczeństwa swo­jego cias­nego światka

  16. Październik 19th, 2007 at 21:48 | #16

    Nie tylko ze mną nie umieliś­cie roz­maw­iać. Z Witol­dem również. I ja również katolką nie jestem.

  17. Październik 19th, 2007 at 22:07 | #17

    Moona
    Ależ Wodzu, co Wódz?

  18. Październik 19th, 2007 at 22:13 | #18

    @eko
    Ty chyba coś wypiłeś…

  19. Październik 19th, 2007 at 22:18 | #19

    nie, na trzeźwo lep­iej się bawię

  20. Październik 19th, 2007 at 22:22 | #20

    @eko
    Baw się. Śmiech to zdrowie.

  21. kmdr_rohan
    Październik 19th, 2007 at 23:04 | #21

    Witu­siu, to, że Twoja matka spędz­iła (podobno) pięć lat w Ravens­brück — nie czyni z Ciebie kogoś lep­szego, czy gorszego ode mnie. Nie sta­jesz się przez to równiez nieomylny. Nie znasz mnie, ani mojej rodziny. Licy­tować się nie będziemy, bo losy naszych rodz­iców nie są ani naszą winą, ani zasługą. Biorąc pod uwagę stosowany przez Para­noję i Soc­jal­izm etatyzm w gospo­darce, niechęć do pry­wat­nej włas­ności, tworze­nie służb bez­pieczeństwa podległych jed­nej par­tii, głosze­nie wyżs­zości nar­odu pol­skiego nad innymi, anty­semi­tyzm i wybit­nie wod­zowski charak­ter par­tii — porow­nanie z faszyzmem jest w pełni uprawnione. Ty ze swoją nai­wną wiarą w siłę spraw­czą Duce w dwóch osobach — wPiSu­jesz się doskonale w rolę co najm­niej pop­utczika — jesli nie czyn­nego funkcjonar­iusza reżimu.
    A za “chama” i “byd­laka” — dziękuje. Sporo się dzięki temu dowiedzi­ałem o Tobie. Ale, tak między nami — krzy­czeć nie musisz. Życzę Ci Witu­siu — spoko­jnej nocy. Niech Ci się przyśnią aniołki z twarzą Zbysia Zi0br0.

  22. Non­chal­lance
    Październik 19th, 2007 at 23:05 | #22

    A Moon jak zwykle nieza­wodna :P

  23. Październik 20th, 2007 at 11:55 | #23

    Żałosna jesteś z tym czepi­aniem się mojej osoby.

  24. Non­chal­lance
    Październik 20th, 2007 at 12:38 | #24

    Moon zwycza­jnie czekam na moment kiedy dostrzeżesz pewne praw­idłowości. Wyżej napisałaś, że nie umieliśmy roz­maw­iać z Witol­dem, kom­plet­nie pomi­ja­jąc że on za nami roz­maw­iać też nie potrafi. My próbowal­iśmy, on nato­mi­ast dość szy­bko pozbywa się dysku­tan­tów pisząc “nie będę już z tobą roz­maw­iał”. No skoro nie chce, to nikt go nie będzie zmuszał. Ciebie tez nikt nie zmuszał a przyszłaś i zostałaś. Więc po raz 1000 piszę żebyś przes­tała się nad sobą użalać bo to już przes­tało być zabawne a stało się, jak sama słusznie piszesz, żałosne.

  25. Październik 20th, 2007 at 13:04 | #25

    Moon ,

    w rzeczy samej, jak zapewne zauważyłaś, wielu szanownym piszą­cym nie chodzi tu o ROZMAWIANIE, lecz o ZMUSZENIE CZYTAJĄCEGO do przyz­na­nia, ze piszący ma JEDYNA I NAJSŁUSZNIEJSZĄ opinię na dysku­towany temat.

    OBRAŻAJĄ się, gdy wysiłek intelek­tu­alny przekracza ich możli­wości. I maja pre­ten­sje do kota, że tupie.

    I nie daj ci Panie BOZIU niedoczekać :
    “czekam na moment kiedy dostrzeżesz pewne praw­idłowości” ;)

    Cóż, to POLSKA właśnie, to jest CUDNY koloryt, mimo, iż cza­sami wydaje sie to cudaczne.

    Serdecznie poz­draw­iam

  26. Październik 20th, 2007 at 13:11 | #26

    Non­chal­lance,

    Witol­dem, kom­plet­nie pomi­ja­jąc że on za nami roz­maw­iać też nie potrafi. My próbowal­iśmy, on nato­mi­ast dość szy­bko pozbywa się dysku­tan­tów pisząc “nie będę już z tobą rozmawiał”.”

    Kochanie, bardzo lubie roz­maw­iać O CZYMŚ!, słaby sens widzę w roz­mowie dla SAMEJ ROZMOWY. Po prostu nie bardzo mi star­cza czasu na wyjaś­ni­anie pod­staw LICEALNYCH, czy do pseudo aka­demick­iego wymieni­a­nia pseudo mądrości.

    Miłej zabawy

  27. Październik 20th, 2007 at 13:17 | #27

    kmdr_rohan,

    taka gaduła ze mnie, a nie mam ci nic do powidzenia… Dzi­wne to…

  28. Non­chal­lance
    Październik 20th, 2007 at 13:34 | #28

    Witold, mój drogi, Tobie tylko się zdaje, że piszesz o czymś. Miłej zabawy.

  29. Październik 20th, 2007 at 13:44 | #29

    Non­chal­lance,
    słody­czy ty moja najsympatyczniejsza.

    Właśnie o to chodzi!

    Buzi­aczki!

  30. kmdr_rohan
    Październik 20th, 2007 at 15:11 | #30

    @Witusiu!
    A mnie to nie dziwi wcale, a wcale :)

  31. Październik 20th, 2007 at 16:25 | #31

    kmdr_rohan,

    czyśbyś ZROZUMIAŁ? :roll:
    Wątpię!

  32. kmdr_rohan
    Październik 20th, 2007 at 17:15 | #32

    Witu­siu. Czy ktoś Ci już tłu­maczył, że uży­wanie kap­i­ta­lików w dyskus­jach inter­ne­towych jest syn­on­imem krzyku?

  33. Non­chal­lance
    Październik 20th, 2007 at 17:34 | #33

    @kmdr_rohan

    Może i mu tłu­maczył, ale to był daremny trud co widać po całej naszej dyskusji z nim.

  34. Październik 20th, 2007 at 17:44 | #34

    @kmdr_rohan,

    sądzisz ze TY wiesz LEPIEJ? Gdzie ja MAM KRZYCZEĆ?

    A toś mnie ROZBAWIŁ!

    PATRZCIE PAŃSTWO, jaki POLICJANT :lol:

    ps.
    jeszcze możesz mi dodać, ze mam żylaki, 190 cm wzrostu, długie włosy, niebieskie oczy, etc. same wys­tępki prze­ciw naturze…

  35. Październik 20th, 2007 at 17:48 | #35

    Non­chal­lance,
    ale cię boli…

    Zmów sobie może zdrowaśki? :D

    Serdecznie całuje w czoło i do poniedzi­ałku, /jak dożyje/.

    ps.
    sla ciebie i dla kmdr_rohan, otworze spec­jalny blog, będziecie tam mi DOKŁADALI! OK?

    Caus.

  36. kmdr_rohan
    Październik 20th, 2007 at 17:58 | #36

    @Wituś! Ponieważ zdradzasz objawy nieprzys­tosowa­nia społecznego i nie tylko — kończę jakąkol­wiek wymi­anę zdań z Tobą na tym Forum. Słod­kiego, miłego życia!

  37. Non­chal­lance
    Październik 20th, 2007 at 17:59 | #37

    Nie, dzięki Witold za te względy ale aż tak zabawny to Ty nie jesteś. Gdy­bym chci­ała dłużej bawić się z Tobą w te pod­wórkowe gierki już dawno byłabym na Twoim blogu. Przykro mi ale “rozry­wka” w Twoim wyda­niu jest dobra tylko w małych dawkach.

  38. Październik 20th, 2007 at 18:47 | #38

    Ufff..

    D z i ę k i!

    /cholera nie wiem czy jak tak rozstrzeli­wuje to czy jestem “nieprzys­tosowany społecznie” czy nie jestem? w rzeczy samej mi to dynda!/

    Swoją droga to wielce ciekawa roz­mowa sie odbyła, jak sie temu dobrze przyjrzeć, to chyba takie WZORCOWE dla Polaków. Serdecznie dziękuje, szanownym respon­den­tom, zobaczyłem co chci­ałem. Zapewne te roz­mowy wyko­rzys­tam, do próby nakreśle­nia obrazu POLSKIEGO INTELEKTUALISTY, w “sporze wybor­czym”.
    Na przykład, wielce ciekawe jest nazy­wanie mnie “wituś” lub takie oto zwroty “aż tak zabawny to Ty nie jesteś”…
    A naj­ciekawsze w tym wszys­tkim jest to, że w zasadzie nikt już nie wie, o czym my tu rozmawiamy…

    ALE ROZMAWIAMY! :)

    Zdaje się ze zakazy wypły­wa­jące z CISZY WYBORCZEJ, nie pozwalają na ujawnie­nie TEMATU. Fas­cynu­jące będzie prześledzić jak to TEMAT schodzi w niebyt, a PRYM wieść zaczy­nają paskudne dia­bełki, jak to w POLSCE przepięknym kraju pełnym ANIOŁÓW i DIABŁÓW, przykry­wa­ją­cych K O N K R E T Y.

    Przepraszam, niek­tórych moich rozmów­ców, ze nieco sie nimi zabaw­iłem, wiem ze to nieety­czne, niez­godne z netyki­etą, etc, etc.., ale nie mogłem sobie odmówić — chci­ałem zobaczyć na pry­watny użytek, taki “Polaków Przed­wybor­czy Portret Własny”.

    Tym którzy maja mi to za złe, namaw­iam do zas­tosowa­nia kodeksu Boziewicza. http://monika.univ.gda.pl/~literat/honor/ całą resztę miłych państwa serdecznie i z sza­cunkiem pozdrawiam.

  39. Październik 20th, 2007 at 19:00 | #39

    @WS
    rzeczy­wiś­cie, muszę przyz­nać, że zaprzeczanie samemu sobie w Twoim wyda­niu nie jest aż tak zabawne. i przy­ga­ni­anie innym za to, co robisz samemu… a twój (celowo małą) brak wychowa­nia, ewen­tu­alny brak zna­jo­mości reguł gry, to co innego niż dyn­dal­izm, bo pier­wsze może świad­czyć o pros­to­cie, a to ostat­nie o buractwie. wyko­rzys­taj to w swoim portre­cie Polaka, dobrze?

  40. Październik 20th, 2007 at 21:36 | #40

    Tak mniej wiecej w stylu Witolda — co ty chle­jesz i dlaczego to jest metyl? Bo takie jazdy to chyba tylko po srod­kach scislego zara­chowa­nia?
    Jesli nie zrozu­mi­ales — uderzam do two­jego ‘pyta­nia’ czy jestem faszysta gotowym zabi­jac? A ty jestes katol­skim betonem, zapro­gramowanym na jedna sci­ezke?
    Zaje­bi­scie latwo, tylko na pod­stawie tego ze napisalem ze mnie nie ruszaja religi­jne bzdury zakazu­jace nien­aw­isci, stwierdziles (bo do tego sprowadza sie to ‘pytanie’) ze jestem nazista. Moze oce­ni­asz innych wg siebie?

  41. Październik 21st, 2007 at 19:29 | #41

    bravo chłopaki…

    minie cisza, a obiecuje, że nieco sie Wami /celowo z dużej/ zajmę.

    Ojej, żebym tylko czas znalazł, ale sądzę ze to co sie tu wydarzyło, owa bez plem­nikowa elegancja-francja, ta wrażli­wość na zwycza­jne ludzkie zapachy, ta słod­kopierdzaca nijakość i w pode­js­ciu do prob­lemu i w jego ważeniu.

    Ojej, jak ja się brzy­dzę durnota, sob­st­wem, lichym rozumem…

    Wasi lib­er­alni przy­wódcy wytłu­maczyli Wam, /celowo z dużej litery/ ze żołądki mamy rożne, dlaczego sądzi­cie ze mamy ROZUMY takie same?

    Boli co?

    ps.
    A ty jestes katol­skim betonem, zapro­gramowanym na jedna sci­ezke?” no i popłakałem się ze śmiechu.

  42. Październik 22nd, 2007 at 12:57 | #42

    mnie na przykład nie boli. przyjąłem już dawno do wiado­mości, że masz inny rozum niż ja. i co z tego?

Strony komentarza
1 2 3 469
  1. Październik 18th, 2007 at 19:02 | #1