Nudy panie…


W nocy sypnęło. Efekt widać na powyższym zdjęciu. Notabene tak wygląda aktualne fraglesowe podwórko. Poranek zacząłem od odgruzowywania wyjazdu z garażu. Spadło na szczęście tylko 30 cm. Gdyby więcej, musiałbym kopać tunel do najbliższej ulicy, co oznacza przewalenie około 30 ton śniegu łopatą. Tu gdzie mieszkam żaden pług nie zapuszcza się.

Śnieg zatkał satelitę. Nie ma tvn24. Żona natychmiast wrzuciła płytę z szkłem kontaktowym. To się nazywa uzależnienie. Można pooglądać TVP ale jeszcze długo będę miał awersję. Internet jeszcze działa, lecz gdy śnieg trochę stopnieje i on zaniknie. Pozostanie mi tranzystorowe radio. Zimno nie będzie bo mam kominek i w razie potrzeby wytnę las, widoczny na zdjęciu.

W polityce opluwanie zza węgla. Agonia pokonanych. Zamiast refleksji czystki. Nowy rząd, powołany bardzo szybko i sprawnie. Okres ochronny trwa. Nie ma za bardzo co komentować. Nudy panie.

29 myśli nt. „Nudy panie…

  1. kmdr_rohan

    Jak to: „nudy”?
    Przecież Juan Edgar Peron został właśnie szefem klubu prlamentarnego PiS!
    Wyobrażacie sobie, jak bardzo ten fakt zmieni obraz partii? Bo ja sobie nie wyobrażam ;)

    Odpowiedz
  2. „Śnieg zatkał satelitę. Nie ma tvn24. Żona natychmiast wrzuciła płytę z szkłem kontaktowym. To się nazywa uzależnienie.”
    FOCL> od takiej slabizny sie uzalezniac?

    Odpowiedz
  3. Flogiston

    @salamandra
    Zalewski? Taki kulturalny facet? Co on tam robił w tej zafajdanej sekcie?

    Ktoś gdzieś na jakiś forum napisał: Nelly Rokita dokonała cudu – występując z PO i przechodząc do PIS podniosła poziom inteligencji w obu partiach. To oczywiście był złośliwy żart. A w przypadku Zalewskiego – spadek w PIS i wrost w PO!!

    Odpowiedz
  4. oliwiadrozd

    To az niespodziewanie nadzwyczajne. Polski Rzad taki sprawny? Az milo…

    Bo Belgowie (przepraszam, nie wiem, czy tak jeszcze mozna mowic) pogubili sie juz calkiem. Krol juz szuka nowego krolestwa…

    Piekna zima u Was Panie Fraglesie. Zazdroszcze sniegu. Niepoprawna romantycznie jestem i taka pozostane, nawet gdybym miala przekopac cale podworko.

    Odpowiedz
  5. kmdr_rohan

    No, Zalewski podkulił ogon i wygłosił samokrytykę. W nagrodę zapewne zostanie mu udzielone pozwolenie na ucałowanie czubka pantofla Prezesa.
    Trochę szkoda, ale jego wybór.

    Odpowiedz
  6. Flogiston

    @kmdr_rohan,
    rzeczywiście, ten nieszczęśnik Zalewski przypomina mi rewolucjonistów rosyjskich, którzy skazani przez Stalina na śmierć wznosili okrzyk „niech żyje partia i jej wspaniały wódz”. Oni też byli tacy zaczadzeni do końca, jak ten Zalewski.

    Odpowiedz
  7. jabadaba

    Ja uważam, że lepszy jeden czy dwóch rozsądnych posłów w Pisie, którzy odważa się Jarkowi powiedzieć kilka słów krytyki, niż kolejna kanapowa partia typu Marka Jurka, która nie ma szans odebrać mu nawet 1% poparcia w wyborach.
    Lepiej dla naszego kraju byłoby gdyby Pis nie był partią jednego brata i bezmózgich golemów, trolli, cyborgów typu Brudziński, Kuchciński, Gosiewski, Karski i całej tej reszty koło dwóch setek parlamentarzystów i z rzadka myślącego samodzielnie drugiego brata.

    Odpowiedz
  8. „A w przypadku Zalewskiego – spadek w PIS i wrost w PO!!”
    „nieszczęśnik Zalewski przypomina mi rewolucjonistów rosyjskich, którzy skazani przez Stalina na śmierć wznosili okrzyk “niech żyje partia i jej wspaniały wódz”.”
    FOCL
    jacy ci zwolennicy PO i PiS do siebie podobni. Gdy nastepuje transfer w jedna ze stron to „zdradzeni” (niezaleznie czy to POj**y czy PiSi**y) opluwaja mu plecy na pozegnanie a drudzy przyznaja ze transferowicz jednak byl jedynym sprawiedliwym u wroga (a ten wrog taki ochydny i obrzydliwy ze miec cokolwiek z nim wspolnego, zwlaszcza kadry, to hanba). Mozna by sie zabawic i pozamieniac w popisowskich wrzutach nazwiska.

    Odpowiedz
  9. kmdr_rohan

    @蟲
    Małe wyjaśnienie – nie jestem zwolennikiem PO. Jestem przeciwnikiem PiS.
    Sprawa Zalewskiego jest o tyle niesmaczna, że najpierw było wyrzucenie go z posady przez Jarusia, potem próba nawet nie przejścia do PO, bo o tym mówili głównie dziennikarze, ale objęcia przewodnictwa dość ważnej komisji, potem kilka medialnych wypowiedzi Bredzińskiego i Cymańskiego (w których mieszali Zalewskiego z błotem), a na koniec potulny pwrót tego ostatniego na łono partii. Na tym łonie wytrzyma dłużej lub krócej, ale wątpię, by miał w PiSie wpływ na cokolwiek. Tak po krasnoludzku – smutne.

    Odpowiedz
  10. beta

    Fraglesi, naprawdę pięknie sobie mieszkasz. Też zazdroszczę.
    Zdradź tajemnicę: jakim aparatem robisz zdjęcia?
    Wiem, wiem, zdjęcia robi człowiek, nie aparat, ale narzędzie też jest ważne.

    Odpowiedz
  11. hh

    Fraglesi,
    A może nadarzyła Ci się wspaniała okazja, żeby przekonać się do telewizji TRWAM? A nie tam jakieś masońskie tvn czy nie do końca jeszcze patriotycznie uświadomiona tvp? ;-)

    Odpowiedz
  12. kmdr_rohan

    A tymczasem PiS będzie bojkotować komisję d/s służb specjalnych.
    Proponuję wszystkim (p)osłom pisu gremialne położenie się na sali obrad i bicie pięściami w podłogę oraz wznoszenie stosownych okrzyków. Ot, klasa polityczna. IIb.

    Odpowiedz
  13. Nonchallance

    Oglądałam to dziś z ojcem (sama nie oglądam sejmu, za słabe nerwy ;) ) Taka śliczna destrukcyjna opozycja to się naprawdę rzadko trafia. Przez cały czas miałam wrażenie, że PiS nie przyjął do wiadomości, że już nie rządzi i nie może nikomu narzucić swego zdania a przepisy nie są po to by je łamać i naciągać lecz by się do nich stosować. Styl „albo będzie po naszemu albo wcale” jest już passe. Ale co mogą o tym wiedzieć posłowie PiS?

    Odpowiedz
  14. salamandra

    no zobaczcie – wyjezdza czlowiek na uniwerek, pan Zalewski jest jeszcze dumny, ze zaproponowano mu funkcje; wraca czlowiek , a Zalewski znowu spiewa”o Partyjo ma ukochana…”
    …co za kraj…co za ludzie

    Odpowiedz
  15. beta

    A tak było rano spokojnie.
    Tak mi przyszło na myśl, że PiS to taka Moon jest.
    Narobią zamieszania, poobrażają wszystkich wokół, a później sami się obrażają, udając skrzywdzoną niewinność.

    Fraglesi
    zdjęcia przepiękne, gratuluję talentu – jeszcze jednego spośród wielu.
    Podziemną (?) koniczynę ustawiłam sobie jako tapetę.

    Odpowiedz
  16. jabadaba

    Pisu sposób na nudę: zrobić żenujące widowisko.

    Zastanawiam jak wyglądała rozmowa D.T. z L.K. na temat Sikorskiego. A skojarzenie mam z Laslie Nilsenem grającym policjanta wypytującego człowieka z półświatka.
    Donald: co masz na Sikorskiego?
    Lech: nie mogę gadać, to tajne.
    D: (wręczając stówę) a może to ci trochę odtajni?
    L: zastrzeżenia są dosyć poważne…
    D: (druga stówa) jak bardzo poważne?
    L: spotykał się z agentem obcego wywiadu, mam nadzieję że go teraz nie powałasz na ministra?
    D: trudno to teraz powiedzieć.
    L: (oddając stówę) a to ci rozwiąże język?
    D: ma dobry życiorys, twoje zarzuty są słabiutkie…
    L: (oddając drugą stówę) a teraz będą silniejsze?

    Czy ktoś pamięta jeszcze ten film? :D

    Odpowiedz
  17. Przyczynek

    ogłosić że Sikorski jest zagrożeniem dla Polski i zgodzić się by został szefem MSZ…. paranoja…

    Odpowiedz
  18. TJK

    Ech, jakie eleganckie podwórko, w białym smokingu, hoho
    A u mnie śniegu ni naparstka, zazdroszczę i to tak, że pod koniec grudnia zagoszczę w tym pięknym kraju!!! ooo!!
    Pozdrawiam serdecznie

    Odpowiedz
  19. Veston

    Na nudy polecam usiasc przed kominkiem,popatrzec w ogien i pomyslec;co by bylo,gdyby poprzednie wybory minimalnie wygrala PO?Swinie podkladane przez Jarka i dzisiaj prawdopodobnie rzadzilby samodzielnie PiS.To by byly jaja.I pomyslec,ze dzieki Rydzykowi Polacy „cierpieli tylko”dwa lata.Opatrznosc czuwa.Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  20. Marek

    Ładna zima, u nas szaroburo.
    Fajnie, że wróciłeś z blogiem :-) jakbyco to pisz, zjedziemy się i wykopiemy Cię ze śniegu :-)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.