Home > V RP > Polskie drogi

Polskie drogi


Zapuszc­zony bar, na obrzeżu wielkiego miasta, zwał się “Pod Papugami”. Infor­mował o tym krzywo wiszący, na wpół przepalony neon. Zawsze zadymiony. Nikomu to nie przeszkadzało. Zaglą­dali tylko tubylcy.

Jed­nym z nich był “prezy­dent”. Bez­domny. Strasznie stary. Lubił wypić, nie zawsze alko­hol. Nikt nie znał jego imienia. Nazy­wali go tak, bo z pijackim uporem pow­tarzał, iż był kiedyś prezy­den­tem. Przy­chodził, żeby ogrzać się. Tolerowali go, można było pośmiać się.

Wystar­czyło rzu­cić o Niem­cach albo udać pedała. Toczył pianę. Wykrzyki­wał o dobru ojczyzny. Jakieś kar­cie. Groził bratem, który podobno ukry­wał się w Toruniu, ale powróci.

Teraz siedział przy barze, z głową smęt­nie zwies­zoną nad szk­lanką z piwem. Zobojętniały.

- Klezmer grać! — rzu­cił nagle

A klezmer wzruszył tylko ramion­ami i zagrał ulu­bioną melodię prezy­denta — walc Pol­skie Drogi.

Categories: V RP Tags:
  1. Marzec 18th, 2008 at 08:33 | #1

    A ja powtórzę moje pytanie:

    Skoro ta Karta Praw Pod­sta­wowych jest taka wspani­ała to dlaczego W. Bry­ta­nia (kraj nowoczesny, prag­maty­czny, najlepiej rozwi­ja­jący się z wiel­kich kra­jów UE) nie chce tej Karty Praw Pod­sta­wowych?
    Dlaczego kiedyś M. Thatcher (słynny rabat bry­tyjski), potem T. Blair (znowu rabat i cię­cie fun­duszy UE), a teraz Gor­don Brown (Karta Praw i inne) są tak naprawdę euroscep­ty­czni i nie boją się kry­tyki, że są “hamul­cowymi Unii”?????
    W. Bry­tanię też nazwiecie ciemnogrodem?????

    P.S. Znalezione w internecie:

    Za rządów Tuska wszys­tko drożeje:
    jabłka drożeją, mięso drożeje, ener­gia drożeje, wszys­tko drożeje.…

    .… dobrze, że cho­ciaż akcje na giełdzie tanieją.…”

  2. Marzec 18th, 2008 at 08:42 | #2

    A może bry­tole to nie pieprzone kon­serwy i betony?

  3. Marzec 18th, 2008 at 08:58 | #3

    btd,
    “Nowoczesni” Niemcy a szczegol­nie Fran­cuzi (mający gigan­ty­czne prob­lemy z soc­jal­izmem i bezrobo­ciem) mogą tylko poza­z­droscić Bry­tyjczykom tempa roz­woju gospodarczego.

    Bry­tyjczycy mają do UE pode­jś­cie prag­maty­czne a nie euroos­zołom­skie (tak jak Tusk) — biorą co dobre i kry­tykuja co złe.

    A Karta Praw Pod­sta­wowych — to dyk­tat Związków Zawodowych i inne dzi­waczne przepisy. Unia idzie w złym kierunku — zami­ast zmniejszac liczbę reg­u­lacji aby było więcej wol­nego rynku próbuje ręcznie sterować rynkiem, reg­u­luje wszys­tko co się da i zaj­muje się per­dołami (prawa gejów, równouprawnie­nie, dyskrymi­nacja, poprawność poli­ty­czna — tak jakby równouprawnie­nie oznaczało przy­wileje a nie równe prawa).

    Moim zdaniem gdyby Tusk miał “jaja” stworzyłby z Bry­tyjczykami i Irland­czykami koal­icję na rzecz reform w Unii, na rzecz ograniczenia biurokracji i zwięk­szenia wol­ności gospo­dar­czej. Ale do tego trzeba mieć jaja, a Tusk woli poli­tykę wobec Unii “na kolanach”…

  4. Marzec 18th, 2008 at 08:58 | #4

    @Palestrina2005

    Ale to prze­cież PiS wraz ze swoim prezy­den­tem uważali jeszcze niedawno, że ten Trak­tat jest wspani­ały i w ogóle. Więc dlaczego teraz nie chcą go zatwierdzić? Może z przekory? Że to Tusk go pod­pisze a nie Kaczyński? O to chodzi?

  5. kmdr_rohan
    Marzec 18th, 2008 at 09:36 | #5

    @Jacko!
    Jak możesz!?
    Jak śmiesz pami­etać, co Najwyższy Urzęd­nik mówił pół roku temu!
    Wśród zwolen­ników PiSu obow­iązuje zasada pamię­ta­nia tylko tego, co Najwyższy Przy­wódca, lub Umiłowany Wódz mówili w ostat­nim wys­tępi­e­niu, o ile nie jest ono starsze niż 48 godzin. Zadawanie pytań o wypowiedzi i zachowa­nia starsze — będzie trak­towane jako prowokacja określonych kół, kij w szprychy parowozu IV RP i woda na młyn rewanżys­tów z Bonn! ;)

  6. Marzec 18th, 2008 at 10:51 | #6

    Z Palestriną na tym blogu już sobie niestety nie porozmawiacie.

  7. piotr
    Marzec 18th, 2008 at 11:05 | #7

    @Fraglesi — chwała Ci za to!!!

  8. Bynik
    Marzec 18th, 2008 at 12:11 | #8

    To znowu będzie wkle­jał we wszys­tkie możliwe wątki na forum Gazety swoje protesty, ze mu praw odmaw­iają i godzą w interes ;)

  9. Marzec 18th, 2008 at 12:29 | #9

    Dar­mowej reklamy nigdy dość;-)

    Jestem tol­er­an­cyjny wobec głupoty ale są pewne granice.

  10. Jerzy K
    Marzec 18th, 2008 at 12:48 | #10

    Palest­rina juz kiedys obiecy­wala, ze jak PIS prze­gra wybory to tu nie wroci.

    Dzieki Fra­glesi.

  11. jiima
    Marzec 18th, 2008 at 14:10 | #11

    @Fragles

    Twoje małpy i twój cyrk, ale aku­rat P2005 był wyjątkowo mało uciążli­wym mod­elem trolla, a i cza­sami potrafił zadać sen­sowne pytanie. Ja też się zas­tanaw­iam, po co nam dodatkowe prawa dla związków zawodowych, skoro i tak mamy ich za wiele… Ale aku­rat tu p Kaczyński wykonał woltę na miarę cyrku IV RP — przys­tąpił do pro­tokołu bry­tyjskiego (który mówi o ogranicza­niu praw związków zawodowych) i zaraz potem ze względu na “trady­cje sol­i­darnoś­ciowe” obiecał że aku­rat prawa związkowe w Polsce będą rozszerzone…

    Pyta­nia do P2005, może odpowiedzieć na maila na wybiór­czej (o nie komen­towanie na blogu serdecznie proszę bo jest pry­watny i z dala od poli­tyki):
    – Skoro tak bro­nisz pro­tokołu bry­tyjskiego, to czemu jego stosowanie w Polsce prak­ty­cznie doty­czy wyłącznie “niedo­puszcze­niu do małżeństw innych niż kobi­ety z mężczyzną” bo prawa związkowe Jarosław Były zak­lepał zupełnie niezależnie?

    - Skoro unia Pol­ski, GB i Irlandii jest takim świet­nym pomysłem, czemu Jarosław Były nie zaczął jej real­i­zować, zami­ast tego uda­jąc że UE nie ist­nieje i umizgu­jąc się do skom­pro­mi­towanego (nie)rządu Busha?

  12. Black Ops
    Marzec 18th, 2008 at 15:38 | #12

    jiima, może i masz rację — w każdym układzie potrzebny jest hamul­cowy do stawua­nia trud­nych pytań, jed­nak jeśli przek­leja się ten sam tekst z postu na post to jest się xer­oboyem, nie wrażli­wym poli­ty­cznie komentatorem.

    A najnowszy teledysk The K(acz)orrs mnie ominął, widzę, że czas zajrzeć na jutubę.

    Albo do baru, na piwo.

  13. kor­nett
    Marzec 18th, 2008 at 16:52 | #13

    Nie wiem czy zna­cie pełny tekst pro­ponowanego przez PiS bełkotu, więc daję:

    1. Rzecz­pospolita Pol­ska jest i pozostaje suw­eren­nym państ­wem, którego decyzje mają źródło w woli Nar­odu doty­czy to w szczegól­ności decyzji o przys­tąpi­e­niu Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej do Unii Europe­jskiej i ksz­tał­cie jej członkostwa w tej orga­ni­za­cji między­nar­o­dowej, a także o ewen­tu­al­nym wys­tąpi­e­niu z niej.

    2. Przepisy Kon­sty­tucji Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej, która jest najwyższym prawem Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej, z racji jej nadrzęd­nej mocy prawnej, korzys­tają z pier­wszeństwa obow­iązy­wa­nia na tery­to­rium Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej i stosowa­nia przez wszys­tkie jej władze pub­liczne przed postanowieni­ami umów między­nar­o­dowych oraz aktów wydawanych na pod­stawie tych umów przez orga­ni­za­cje między­nar­o­dowe, w tym przed Trak­tatem z Lizbony, Trak­tatem o Unii Europe­jskiej, Trak­tatem o funkcjonowa­niu Unii Europe­jskiej i Trak­tatem ustanaw­ia­ją­cym Europe­jską Wspól­notę Energii Ato­m­owej oraz przed każdym aktem pow­stałym na pod­stawie tych Trak­tatów lub obow­iązu­ją­cym na mocy tych Traktatów.

    3. Kon­sty­tucja Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej zaw­iera odwołanie do chrześ­ci­jańskiego dziedz­ictwa Nar­odu, mające istotne znacze­nie także w okre­sie członkostwa Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej w Unii Europejskiej.

    4. Pod­pisu­jąc Trak­tat z Lizbony, Państwa Członkowskie Unii Europe­jskiej odstąpiły od kon­cepcji ‘Kon­sty­tucji dla Europy?.

    5. Trak­tat z Lizbony nie daje pod­staw do wykładni, która dopuszcza­łaby, aby w ramach insty­tucji Unii Europe­jskiej były pode­j­mowane jakiekol­wiek dzi­ała­nia uszczu­pla­jące suw­eren­ność Państw Członkows­kich, godzące w ich nar­o­dową tożsamość lub szkodzące ich słusznym intere­som narodowym.

    6. Karta praw pod­sta­wowych Unii Europe­jskiej w żaden sposób nie narusza prawa Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej do stanowienia prawa w zakre­sie moral­ności pub­licznej, prawa rodzin­nego, a także ochrony god­ności ludzkiej oraz poszanowa­nia fizy­cznej i moral­nej inte­gral­ności człowieka, co zostało potwierd­zone w Deklaracji Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej dołąc­zonej do Trak­tatu z Lizbony.

    7. Istotne wiążące ustal­e­nia co do zakresu związa­nia Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej Kartą praw pod­sta­wowych Unii Europe­jskiej zaw­iera Pro­tokół w sprawie stosowa­nia Karty praw pod­sta­wowych do Pol­ski i Zjed­noc­zonego Królestwa, dołąc­zony do Trak­tatu Lizbońskiego, a jakiekol­wiek ewen­tu­alne posz­erze­nie owego zakresu w przyszłości wyma­gałoby zachowa­nia trybu, jakiego Kon­sty­tucja Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej wymaga w przy­padku przekaza­nia orga­ni­za­cji między­nar­o­dowej kom­pe­tencji organów władzy państ­wowej w niek­tórych sprawach.

    8. Pro­tokół w sprawie stosowa­nia Karty praw pod­sta­wowych do Pol­ski i Zjed­noc­zonego Królestwa, dołąc­zony do Trak­tatu Lizbońskiego, uniemożli­wia skuteczne pozy­wanie Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej, osób fizy­cznych oraz osób prawnych w opar­ciu o przepisy Karty praw pod­sta­wowych, w tym w sprawach majątkowych doty­czą­cych nieru­chomości położonych na tery­to­rium Rzeczy­pospo­litej Polskiej

    9. W Deklaracji Rzeczy­pospo­litej Pol­skiej doty­czącej Pro­tokołu, o którym mowa wyżej, Rzecz­pospolita Pol­ska oświad­czyła, że ze względu na trady­cję ruchu społecznego ‘Sol­i­darność? i jego znaczący wkład w walkę o prawa społeczne i pra­cown­icze, w pełni szanuje prawa społeczne i pra­cown­icze ustanowione prawem Unii Europe­jskiej, w szczegól­ności prawa potwierd­zone w tytule IV Karty praw pod­sta­wowych Unii Europe­jskiej.
    .….….….….…..

    Czyli — Nasza Racja, Zawsze Nasza Racja i Tylko Nasza Racja. Wynegcjowalim i ogłosilim, że Nasze tylko to było zwycięstwo i sukces par­tyjny, a tera to my kcom, żeby w imię Łojca i Syna i Brata jedynego jego na wierzchu było, a Europa to niech se nie mysli że za dużo nam pod­skoczy, bo my kosy mamy i Kurskiego też i burą sukę i poszczuć możemy… a i tak nie pod­piszemy czego nie chcemy. Tak nam dopomóz ojciec nasz rydzyk!

  14. Marzec 18th, 2008 at 17:00 | #14

    Gdyby nie poczu­cie odpowiedzial­ności, powiedzi­ałbym: pier­niczę, wybieram pójś­cie na piwo…

    Nie mam poję­cia, co to jest ta dia­belna “nar­o­dowa tożsamość”. Biorąc pod uwagę stopień wymiesza­nia krwi w nar­o­dzie, wnioskuję, że to dość… sze­rokie pojęcie.

  15. Hexe
    Marzec 18th, 2008 at 19:35 | #15

    Dzieki Fra­glesi za palestrine2005. Dwa lata probowalam sie nauczyc jak tolerowac gos­cia, ale to prze­roslo moje mozli­wosci ;)
    Z wczo­ra­jszego “oredzia do nar­odu” zrozu­mi­ala, ze Trak­tak jest be, bo Niemcy przyjda i nas wyku­pia, a malzenstw homosek­su­al­nych bedzie najwicej w calej Europie — i przed tymi okropnos­ci­ami ma nas obronic przestrze­ga­nia zapisow Pro­tokolu Bry­tyjskiego… Tylko wytlumacz­cie mi, prosze, w jaki sposob, skoro tenze pro­tokol doty­czy zwiazkow zawodowych, praw pra­cown­iczych i spraw soc­jal­nych? Czyzby pro­tokol bry­tyjski mial cudem zmieniona tresc, czy tez brat swo­jego brata bezczel­nie klamie w TV? ;)

  16. Valdo
    Marzec 18th, 2008 at 20:54 | #16

    Fraglesi,dzieki Ci za tego rene­san­sowego muzykanta ‚oczy­wi­scie ze gos­cia ska­sowales z tego bloga.Pozdrowienia.Tak,on juz kiedys mowil ze jak PiS..itd,to nie bedzie pisal.No ale jako to wszyscy tej masci : dzis tak,jutro odwrotnie.

  17. sala­man­dra
    Marzec 18th, 2008 at 21:09 | #17

    …ja juz nic nie rozu­miem, o co biega tym gosciom z tym trak­tatem… kto w koncu jest za, a kto przeciw…od 3 dni jestem w Polsce i nie ogladam tv, nie slucham radia, a z neta korzys­tam unika­jac por­tali informacyjnych…i jest mi fajnie, rodzin­nie :)

  18. dzul
    Marzec 18th, 2008 at 22:47 | #18

    Rzadko sie tu wypowiadam choc bloga sledze od jakie­gos czasu. Ale sie wypowiem.
    Rozu­mi­alem wywale­nie moon ilestam, ktora reg­u­larnie ser­wowala poza­mery­to­ryczne bluzgi.
    Nato­mi­ast co do P2005 mam mieszane uczu­cia. Gen­er­al­nie sie z czlowiekiem nie zgadzam, ale aku­rat on (co dosc niezwykle wsrod PiSi­akow) potrafi cza­sem napisac do rzeczy, co zreszta zro­bil pod tym wpisem. Wiec oczy­wi­scie Fra­glesi, zbanowanie go jest Twoim swi­etym prawem, ale zas­tanow sie czy zamykanie komus ust tylko dlat­ego, ze ma inne poglady, jest aby na pewno prze­jawem otwartego umyslu.

  19. Marzec 18th, 2008 at 23:54 | #19

    @Salamandra:
    Wszyscy są za, ale nikt nie chce się przyz­nać. Jak znam życie, to na dni­ach wypłynie jakaś afera która odciąg­nie uwagę tzw. opinii pub­licznej (tak, tak — Twoją też ;) od zrzeczenia się suw­eren­ności i przekaza­nia władzy w kraju par­la­men­towi europe­jskiemu.
    Gazeta wyborowa już zaczęła — jakąś nagonkę na ped­ofilów rozpoczęli, vide:
    http://www.gazetawyborcza.pl/0,88870.html
    Temat ide­alny — przez jakiś czas nie było głośnych przy­pad­ków, więc się jeszcze nie prze­jadł, a w dodatku chwytliwy jak mało co :/

  20. Marzec 19th, 2008 at 06:04 | #20

    @Dzul
    Został zbanowany nie za to co widzisz, tylko za to czego nie widzisz.
    Nie mam ochoty być opluwanym, porówny­wanym do nazistów czy anty­semitów, przez kogoś kto nie pojął sub­tel­nej (oby) ironii mojej wypowiedzi.

    Może to robić na swoim blogu czy też innych ogóln­o­dostęp­nych forach. Oczy­wiś­cie jeżeli przekroczy pewne ogólno­przyjęte granice, poroz­maw­iamy inaczej.

  21. Irena
    Marzec 19th, 2008 at 08:59 | #21

    @ dzul’a
    Tak napisałeś: /…/ “.…jest aby na pewno prze­jawem otwartego umyslu.” /…/
    Czy mógłbyś jakoś (grzeczniej) wytłu­maczyć co chci­ałeś tym zdaniem wyrazić/powiedzieć, a może coś nawet sugeru­jesz? Bardzo proszę.

  22. Emu
    Marzec 19th, 2008 at 11:43 | #22

    Punkt szósty należałoby streś­cić: “Żądamy prawa do dyskrymi­nowa­nia gejów!!!! (+ tupanie)”.

  23. Przy­czynek
    Marzec 19th, 2008 at 12:47 | #23

    nio smutno mi, że Palestrina2005 bana dostał, mimo że prze­ważnie z nim się nie zgadzam
    ale
    sam widok tego nicka naty­ch­mi­ast humor mi popraw­iał
    lubię być con­tri a teraz znika ktoś komu kon­trę można dać
    insza inszość — Palest­rina ławy pzeciwnik.…

  24. dzul
    Marzec 19th, 2008 at 13:59 | #24

    OK, Fra­glesi, nie sledzilem za dok­lad­nie jego wczes­niejszych pos­tow wiec wierze Ci na slowo, ze mogles miec dosc obraza­nia. Tyle, ze aku­rat dwa posty zamieszc­zone pod tym tek­stem nie sa obra­zliwe ani niemery­to­ryczne wiec same w sobie nie wydawaly mi sie dostate­czna przes­lanka do bana.

    Do Ireny: Wybacz ale grzeczniej nie potrafilem :) Mam nadzieje, ze Fra­glesi nie poczul sie ura­zony — przed­staw­ilem moje wraze­nie odnos­nie konkret­nej sytu­acji, a nie wobec niego jako osoby.
    W kazdym razie tlumacze: nie zna­jac wczes­niejszych wyczynow P2005 ode­bralem te sytu­acje jako zakneblowanie kogos za prezen­towanie pogladow niez­god­nych z linia przy­jeta przez autora blogu. Taka postawa nie swiad­czy­laby wg mnie o szczegol­nej otwartosci na odmi­enne poglady — nie trzeba ich akcep­towac, ale wypada umiec sie do nich odniesc.

  25. Irena
    Marzec 19th, 2008 at 16:18 | #25

    @ dzul’a
    Popa­trz: /…/ “Taka postawa nie swiad­czy­laby wg mnie o szczegol­nej otwartosci na odmi­enne poglady.…”/…/ — wydaje się, że niby to samo, a tak dalece nie to samo. Pozdrawiam

  1. Brak jeszcze trackbacków