Home > Przemyślenia przy kawie > Hello world!

Hello world!

W moim prywatnym akwenie wodnym wykluło się życie. Zastanawiam się skąd się wzięło? Mój akwen nic nie łączy z innymi. Widocznie życie przywiał wiatr (od koszar? ;-) albo spadło z nieba.

Na razie jest ono rachityczne, malutkie, kruche. Z każdą chwilą rośnie jednak w siłę. Nabiera, jak to się mówi, ciała. Na razie to pojedyncze zielone komórki, grupujące się w długie nitki. Ale nadejdzie dzień gdy powstanie z wody i oznajmi wszem i wobec “Hello world!”

Póki co zachodzi mitoza ale wierze, że z czasem zwycięży, jako przyjemniejsza, mejoza. Lada moment ujrzę zaczątek oczków, kończyn, a z czasem jakaś głowa się wyłoni.

Dbam o nie. Przykrywam na noc aby nie zmarzło. W dzień wystawiam do słońca. Filtruje wodę aby miało czystą. Robię za stracha na ptaki. Podrzucam świeże dżdżowniczki. Jak podrośnie i zagustuje w mięsku, podrzucę kota Romana, potem psa, krowę sąsiadów.

Bezwzględna żona każe mi lada dzień to ledwo narodzone życie zabić! Zagazować chlorem! Wylać z kąpielą! Gdy będzie spała, przeniosę maleństwo do stawu. Niech rośnie w szuwarach.

Oby tylko nie okazało się ono drapieżnikiem, które zawoła na mój widok „Tato” i… pożre.

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)
Categories: Przemyślenia przy kawie Tags:
  1. Maj 30th, 2008 at 07:08 | #1

    musi być ciekawe to życie, że kot Roman tak na nie patrzy ;-)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Maj 30th, 2008 at 09:54 | #2

    Phhhyyy!!!
    Oj, Fraglesi!
    Ty się doigrrrasz!!!
    Nie wiem jak Roman, ale ja za takie głupie żarrrty to udrrrrapuję! :twisted:

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Hexe & Obeliks
    Maj 30th, 2008 at 13:24 | #3

    Roman!!!! Uciekaj! Ratuj sie! wracaj na Melmak. Albo napisz anonim do szanownej malzonki Fraglesa o zbrodniczych zamiarach tegoz ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Czerwiec 1st, 2008 at 01:19 | #4

    Z doświadczenia wiem, że w słoiku po rozpuszczalnej kawie, wypełnionym wodą mineralną, też rodzi się takie życie… ;) Co dalej z tego powstaje nie wiem – woleliśmy w pracy nie ryzykować i wyrzuciliśmy ową formę życia gdy była na etapie zielonych kłaczków… (a jeszcze mi konkurencja wyrośnie i co będzie!?).

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. to_my_trociny
    Czerwiec 1st, 2008 at 17:05 | #5

    Odczep sie od porzadnego kota. Nakarm stworzenia nizsza forma zycia: na przyklad sasiadem :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  6. kmdr_rohan
    Czerwiec 5th, 2008 at 06:45 | #6

    No, i co tak raptem zacichli? ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  7. to_my_trociny
    Czerwiec 5th, 2008 at 15:50 | #7

    Komandorze, podejrzewam, ze owo basenowe zycie wyewoluowalo szybciej niz podejrzewal Fraglesi i pozywilo sie onym, kiedy przyszedl o poranku obejrzec trzodke. Roman i psina, stworzenia inteligentne, odprowadzily go wzrokiem, wzdychajac, ale godzac sie z naturalna koleja rzeczy…

    Alternatywne wyjasnienie to zona Fraglesow dowiedziala sie o spisku i zamknela nieboraka w areszcie domowym.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  8. kmdr_rohan
    Czerwiec 6th, 2008 at 06:43 | #8

    Aha, rozumiem, t_m_t!. Być może życie zdążyło wynaleźć już nie tylko koło, ale i machiny miotające. ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  9. salamandra
    Czerwiec 6th, 2008 at 13:52 | #9

    …i pozbylo sie juz formy ewolucyjnie nizszej w postaci gospodarza? ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  10. to_my_trociny
    Czerwiec 6th, 2008 at 14:46 | #10

    Parafrazujac Lema u Profesora Dondy, powiem tylko: jesli sie wyglada smacznie, nie powinno sie wloczyc samopas, zwlaszcza w okolicy wlasnego basenu ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  11. Gawron
    Czerwiec 6th, 2008 at 19:37 | #11

    zy6cie w basenie i tak musi nastapic (natura pustki nie lubi) a koty wody nie lubia . i najwieksza tragedia dla psa i kota jest sie umyc bo to drapierzniki i dla nich strata otoczki (srodowiska) oznacza glod

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  12. Gawron
    Czerwiec 6th, 2008 at 19:41 | #12

    zycie w basenie i tak musi nastapic (natura pustki nie lubi) a koty wody nie lubia . i najwieksza tragedia dla psa i kota jest sie umyc bo to drapierzniki i dla nich strata otoczki (srodowiska) oznacza glod

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  13. Zbigniew
    Czerwiec 7th, 2008 at 15:51 | #13

    Fragles nas „głodzi” ???

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  14. Czerwiec 8th, 2008 at 09:57 | #14

    Pędzę chyba do sklepu po basen… Napełnię go wodą, postawię na kilka dni na słoneczku, potem wyślę teściową by się wykąpała. Jeszcze kilka dni i doświadczalnie – na cudzej skórze – przekonam się, co dopadło Fraglesa… ;-)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  15. kmdr_rohan
    Czerwiec 8th, 2008 at 17:28 | #15

    Jeśli ktoś z przeraźliwie starych Gości tego Bloga pamięta japońskie dzieło pt. „Godzilla kontra Hedora”, to wie, że taka z pozou mała kijanka może urosnąc w sposób nieoczekiwany ;)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  16. to_my_trociny
    Czerwiec 8th, 2008 at 18:19 | #16

    Trociny, jako wiekowe, pamietaja Hedore bardzo dobrze :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  1. Brak jeszcze trackbacków

Switch to our mobile site