Home > Polityka, V RP > Pan Prezio był chory

Pan Prezio był chory

Pan Prezio był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł Palikot: „Jak się masz, koteczku”!

— „Źle bardzo…” — i rączkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls Palikot poważnie chorego,

I dziwy mu śpiewa: — „Zanadto się poli­tykowało,
Co gorsza, dla brata bliź­ni­aka, zada­nia wykonywało!

Źle bardzo… sraczka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,

I nic poli­tykować nie będziesz, asceza i basta:
Broń Boże wywiadów, spotkań lub wypraw do miasta!”

- „A Tuskacza nie można? — zapyta koteczek —
Lub z choćby z Napier­al­skim wina wypić łyczek?”

- „Broń Boże! Pijawki i dyjeta ścisła!
Od tego pomyśl­ność w lecze­niu zawisła”.

Patrz­cie, jak złe poli­tykierstwo! Prezio prze­brał miarę;
Musiał więc nieb­o­raczek srogą ponieść karę.

Tak się i z wami dzi­ate­czki stać może;
Od poli­tyki strzeż was Boże!

Categories: Polityka, V RP Tags:
  1. misha
    Sierpień 7th, 2008 at 19:33 | #1

    …Tak się i z wami dzi­ate­czki stać może;
    Od poli­tyki strzeż was Boże!”

    Oby nie, bo wtedy Ty Fra­gle­sie, za ego bloga, samą sraczką sie nie wywiniesz.

    A preziowi bardzo dobrze… ;P

  2. Sierpień 7th, 2008 at 21:29 | #2

    No, ładne, Fra­glesi, ładne!
    Pozdrawiam

  3. Sierpień 7th, 2008 at 23:15 | #3

    Ach jak tu lad­nie bywalo gdy fronty byly jeszcze jasne i co dzien moglismy znalezc jakis powod aby wrza­snac: to sie w glowie nie misci!
    Z punktu blogera komen­tu­jacego rzeczy­wis­tosc IV RP byla zde­cy­dow­nanie ciekawsza…

  4. hex­e­mad­chen
    Sierpień 8th, 2008 at 15:58 | #4

    Sliczny wier­szyk Fra­glesi. Popraw­iles mi humor na caly dzien :)
    Pozdrawiam

  5. Sierpień 10th, 2008 at 20:12 | #5

    Spodobało mi się ;) )

  1. Brak jeszcze trackbacków