Home > V RP > Kastracja farmakologiczna

Kastracja farmakologiczna

- Trzy­maj go! Kurna trzy­maj mocno mówię!
– Ajć, ugryzł mnie Panie Sierżan­cie!
– No i kurna co? Do wesela się zagoi.

- Ale AIDS.…
– Nie płacz nad sobą tylko kurna trzy­maj! Jak mam do cholery pigułę do gęby mu wsadzić? Sze­roko zęby, o tak!
– Jeszcze raz dzieci ci się zechce, to zami­ast pigułki będzie ciach ciach a wtedy cienko będziesz śpiewać he he he. Dobra następny.
– Panie Sierżan­cie to już ostatni.
– No i dobrze, bo rąk już nie czuję. Idziemy zapalić.
– Panie Sierżan­cie może Nowak skoczy po jakieś ham­burgery?
– Dobra, niech leci, tylko piwa nie kupuje, bo znowu komen­dant będzie marudził.
– Dzisiaj brzuchy?
– Taaa, będziemy sprawdzać te ze Słonecznej, numery nieparzyste. Tylko powiedz chłopakom, że mordy w kubeł i dobrze obstawić ulicę, żeby znowu nie musieli po dziel­nicy ganiać za ciężarówkami.

Poprzedni odcinek

Categories: V RP Tags:
  1. Kobi­eta z lekką dlonią
    Wrzesień 16th, 2008 at 13:11 | #1

    Ale to nie jest smieszne :-(

  2. Wrzesień 16th, 2008 at 15:13 | #2

    …oby nie było prawdziwe…

  3. Hexe
    Wrzesień 16th, 2008 at 19:13 | #3

    Do tego jeszcze calkow­ity zakaz sprzedazy srod­kow antykon­cep­cyjnych — i bedzie drugi Afganistan.

  4. dres_w_beemce
    Wrzesień 16th, 2008 at 19:24 | #4

    hehe­hehe sami wybral­ismy w październiku zeszłego roku sobie :)

  5. onaZ­jeziora
    Wrzesień 18th, 2008 at 19:28 | #5

    tabletki

    tabletki są dobre na anginę
    albo odchudzanie

    ja w swoim nieskońc­zonym miłosierdziu ..kroiłabym ich żyletką w plas­terki ..soliła ..skrapi­ała sok­iem z cytryny..posypywała pieprzem..podawała szczurom do degus­tacji .. i patrzała czy równo puchną..
    to taka moja rozc­zochrana myśl ..

  1. Brak jeszcze trackbacków