Home > V RP > Kastracja farmakologiczna

Kastracja farmakologiczna

- Trzymaj go! Kurna trzymaj mocno mówię!
- Ajć, ugryzł mnie Panie Sierżancie!
- No i kurna co? Do wesela się zagoi.

- Ale AIDS….
- Nie płacz nad sobą tylko kurna trzymaj! Jak mam do cholery pigułę do gęby mu wsadzić? Szeroko zęby, o tak!
- Jeszcze raz dzieci ci się zechce, to zamiast pigułki będzie ciach ciach a wtedy cienko będziesz śpiewać he he he. Dobra następny.
- Panie Sierżancie to już ostatni.
- No i dobrze, bo rąk już nie czuję. Idziemy zapalić.
- Panie Sierżancie może Nowak skoczy po jakieś hamburgery?
- Dobra, niech leci, tylko piwa nie kupuje, bo znowu komendant będzie marudził.
- Dzisiaj brzuchy?
- Taaa, będziemy sprawdzać te ze Słonecznej, numery nieparzyste. Tylko powiedz chłopakom, że mordy w kubeł i dobrze obstawić ulicę, żeby znowu nie musieli po dzielnicy ganiać za ciężarówkami.

Poprzedni odcinek

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 0 (from 0 votes)
Categories: V RP Tags:
  1. Kobieta z lekką dlonią
    Wrzesień 16th, 2008 at 13:11 | #1

    Ale to nie jest smieszne :-(

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Wrzesień 16th, 2008 at 15:13 | #2

    …oby nie było prawdziwe…

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Hexe
    Wrzesień 16th, 2008 at 19:13 | #3

    Do tego jeszcze calkowity zakaz sprzedazy srodkow antykoncepcyjnych – i bedzie drugi Afganistan.

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. dres_w_beemce
    Wrzesień 16th, 2008 at 19:24 | #4

    hehehehe sami wybralismy w październiku zeszłego roku sobie :)

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. onaZjeziora
    Wrzesień 18th, 2008 at 19:28 | #5

    tabletki

    tabletki są dobre na anginę
    albo odchudzanie

    ja w swoim nieskończonym miłosierdziu ..kroiłabym ich żyletką w plasterki ..soliła ..skrapiała sokiem z cytryny..posypywała pieprzem..podawała szczurom do degustacji .. i patrzała czy równo puchną..
    to taka moja rozczochrana myśl ..

    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0.0/5 (0 votes cast)
    VA:F [1.9.12_1141]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  1. Brak jeszcze trackbacków

Switch to our mobile site