Home > Przemyślenia przy kawie > Przygód kilka a Fraglesi ćwirka ;-)

Przygód kilka a Fraglesi ćwirka ;-)

Wczo­raj przeczy­tałem, w pan­elu admin­is­tra­cyjnym word­pressa, anons, że można sobie dodać nowy widżet twit­terowy. Czym prędzej to uczyniłem.

Co to jest Twit­ter nie będę tłu­maczył. A jak ktoś nie wie to pole­cam stronę Taki żarcik.

Jakiś czas temu ekspery­men­towałem z blipem. Niestety word­press nie pozwalał na umieszcze­nie wkle­jki z kodem. Blipowanie do obrazu nie dla mnie. Odpuściłem.

Kot Roman Ter­ro­rysta zarządził, jak to ma w zwyczaju, pobudkę o czwartej minut pięć. Mleko i kopa na dwór dostał, ja zaś z paru­jącą kawą (półkubka wody, pół kawy) w net się zanurzyłem. Rss-y poranne odbęb­niłem. Na karteluszku plan dnia ułożyłem, i miast go real­i­zować, ćwierkać zacząłem.

Fajna sprawa ta ćwirkos­fera. Pewnie za czas jakiś wyprze blo­gos­ferę, bo komu się chce czy­tać czy­jeś długie wypociny? Na pewno zemrą mejle, a może nawet różne gadulce. Ciekawe jak będzie wyglą­dał Inter­net za lat kilka, kilkanaście.

Categories: Przemyślenia przy kawie Tags:
  1. Irena
    Marzec 27th, 2009 at 16:13 | #1

    Już niemodne e-mail-owanie ? Przemija, jak z wia­trem chat-owanie.Jeszcze sie trochę skype-uje, a gadu– gadu też tylko bywa. Stary tele­fon tylko cza­sem dzwoni. Niemodni cza­sem jeszcze wysyłają świąteczne kartki.
    Sama nie wiem czemu nie blog-uję. Czy­tam co inni piszą (glównie Fra­glesi).
    Z tru­dem nadążam za sposobami komu­nikacji syna, a za wnuczkiem już tylko drepczę. Jeszcze wczo­raj (oj! to 10 lat temu) madame na pocz­cie kanadyjskiej dzi­wnie zapy­tała : czemu pani wysyła list do Pol­ski, czy nie można tam zadz­wonić ? Podoba mi się propozy­cja na ćwirkanie.Postaram się jed­nak nie zakrakać :-) ))

  2. bry­tyjka
    Marzec 28th, 2009 at 22:24 | #2

    Również ubole­wam nad tym, że nie można na bloga wstawić Blipa. Może coś się w tej kwestii zmieni? ;)

  1. Brak jeszcze trackbacków