Home > Przemyślenia przy kawie > Godzina dla ziemi

Godzina dla ziemi

02

Wszyscy wkoło nawołują aby o godzinie 20.30 zgasić światło, i przez godz­inę siedzieć w ciem­noś­ci­ach. Nie ma głupich, nie zgaszę. Wręcz prze­ci­wnie, poza­palam wszys­tko co się da. Mój dom będzie świecić jak świąteczna choinka.

Ponad rok temu napisałem: „Jestem zwolen­nikiem glob­al­nego ocieple­nia. Kocham słońce i upały. Białe g* doprowadza mnie do sza­leństwa. Robię wszys­tko aby pod­nieść tem­per­aturę śred­nioroczną.” ciąg dal­szy.

Dzisiaj na całego czuć było wiosnę. Białe g* top­ni­ało w przyśpies­zonym tem­pie. Kot Roman mruczał z zad­owole­niem, grze­jąc się na pło­cie. Obok niego masze­rowała rozes­pana biedronka. Z ziemi powyłaz­iły różne kiełki, zak­witły prze­biśniegi i parę irysów. W stawie ślimaki żarły na potęgę żaby, które nie dotr­wały wiosny.

Parę dni temu, gdy za oknem sza­lała zamieć, oglą­dałem na hisz­pańskim kanale relację z połud­nia tego kraju. Urad­owani wcześniejszą wiosną ludzie opalali się na plaży. Pomyśleć, że jak wszyscy się postaramy, to i my będziemy smażyć się na słonku w marcu.

Antyekol­o­gowie, zwolen­nicy ocieple­nia, z wszys­t­kich kra­jów łączcie się!

Categories: Przemyślenia przy kawie Tags:
  1. Non­chal­lance
    Marzec 28th, 2009 at 19:23 | #1

    Fra­glesi sam się wys­taw­iasz ekol­o­gom na odstrzał ;P A poza tym w sumie się z Tobą zgadzam :D

  2. Marzec 28th, 2009 at 19:56 | #2

    To że oszołomy krzy­czą o ekologii nie znaczy że są ‘ekologami’. W razie czego to chęt­nie cię wspo­mogę Fra­glesi :)

  3. GIENEK
    Marzec 28th, 2009 at 20:43 | #3

    Popieram, precz z ekoter­ro­ryzmem :)

  4. GIENEK
    Marzec 28th, 2009 at 20:49 | #4

    Dodatkowo roz­palę ognisko z opon… a co..

  5. Marzec 28th, 2009 at 21:16 | #5

    Bzdura z tym wyłączaniem energii na godz­inę… Nic to nie da wymiernie. Gen­er­al­nie mam wraże­nie, że cały ten ekoter­ro­ryzm to jest jedna wielka ściema — chodzi o kasę… kasę “na ekologów”, szum itp. Jasne, że można oszczędzać dobra nat­u­ralne (sam zakrę­cam wodę przy myciu zębów i korzys­tam z baweł­ni­anych siatek), ale nie z powodu takich nagonek. Fem­i­nistki też mnie drażnią.

  6. skem
    Marzec 29th, 2009 at 07:40 | #6

    jeśli Cię to pocieszy to niedawno się dowiedzi­ałam, że Niemcy do 2050 przestawią się na hodowlę włos­kich odmian winorośli, tak będzie ciepło, a my będziemy hodować grona na rieslinga

    pozdr współkochaczka efektu cieplar­ni­anego ;)

  7. Marzec 29th, 2009 at 15:27 | #7

    Środowisko trzeba szanować, cho­ciaż dla potom­nych, ale nic na siłę. Takie glob­alne akcje na ogół nic nie poma­gają, każdy niech robi co chce. A ciepło lubię i zimy może nie być wcale :]

  8. Marzec 29th, 2009 at 15:41 | #8

    No niestety wśród ludzi uważa­ją­cych się za ekologów oszołomów nie brakuje (a nawet mam wraże­nie, że jest ich znaczna więk­szość — ktoś chce dowodu? Wystar­czy pomyśleć, co stałoby się z siecią ener­gety­czną, gdyby rzeczy­wiś­cie wszyscy na godz­inę wyłączyli urządzenia pobier­a­jące prąd).

  9. Kobi­eta z lekką dłonią
    Marzec 29th, 2009 at 18:54 | #9

    To mówisz, że irysy już zak­witły ;P

  10. Valdo
    Marzec 30th, 2009 at 00:03 | #10

    Calkowicie zgadzam sie z p.Baranskim-to juz ekoterroryzm.

  11. Marzec 30th, 2009 at 19:04 | #11

    Gasze­nie światła — naraz, przez wszys­t­kich, w jed­nym momen­cie — a następ­nie jego masowe zapale­nie spowodowało raczej zwięk­sze­nie zuży­cia energii, a nie zmniejsze­nie. Ener­gia elek­tryczna to nie wiadro kartofli, nie da się jej za bardzo mag­a­zynować czy też prze­chować przez godzinkę — dwie.

    Glob­alne ocieple­nie z kolei zostało rozpropagowane przez Mar­garet Thatcher gdy wal­czyła z prze­mysłem węglowym. Jest tak zależne od naszych, ludz­kich dzi­ałań jak promień orbity Ziemi czy wybuch wulkanu. Czyli właś­ci­wie wcale.

    Ale co tam, ktoś musi prze­cież zaro­bić na ludzkiej naiwności.

  12. Marzec 30th, 2009 at 22:18 | #12

    Temat mnie tak wciągnął, że napisałem u siebie notkę w tym tema­cie i mam teraz u siebie wojnę w komen­tarzach ;) Heh, życie.

  13. Przy­pad­kowy gość
    Kwiecień 1st, 2009 at 19:31 | #13

    Tak a pro­pos…
    http://huhuha.pl/

  14. Kwiecień 27th, 2009 at 21:32 | #14

    To zdję­cie jest jakieś takie… zboczone…

  1. Kwiecień 20th, 2009 at 17:01 | #1