Home > satyrki > Requiescat in pace

Requiescat in pace

1251790146_by_Xoov

Zgasła nad ranem. Siedzi­ałem przy niej do końca. Moja ukochana…

…ostat­nia żarówka.

Pod koniec była już bardzo słaba. Świeciła słabym żółtym światłem. Bardzo ją oszczędza­łem, włącza­jąc tylko raz na tydzień, na chwilę, późną nocą, gdy wszyscy spali. Delikat­nie wykrę­całem, owi­jałem w delikatną szmatkę, chowałem w pudełko, które trzy­małem w piwnicznej skrytce.

Nien­aw­idzę świetlówek. Oczy mi przy nich łzawią. Przyjdzie więc żyć przy świecach, gdyż zwykłych nie można już dostać, nawet na czarnym rynku. Parę lat temu zarząd­zona przez Bruk­selę fala obław na żarówkarzy skutecznie rozbiła czarny rynek. Wyroki były wysokie.

Sąsiad miał zapas, ale świnia nie chciał się z nikim podzielić. Jakiś uczynny zakapował go dziel­ni­cowemu. Zro­bili mu kip­isz, i na jego oczach wszys­tkie wytłukli. Sam dostał 6 miesięcy prac społecznych. Dobrze, że nie trafił do pudła, jak ci handlarze.

Podobno koło Mal­borka jakiś rzemieśl­nik robi pokąt­nie. Ale trudno je dostać. Są strasznej jakości a na dodatek kosz­marnie dro­gie. Ktoś próbował prze­my­cać z Afryki, ale wpadł.

Myślę o lampie naftowej. Tylko skąd wziąć naftę?

Inspiracja

Categories: satyrki Tags:
  1. sala­man­dra
    Sierpień 27th, 2009 at 20:12 | #1

    powin­nienes na pocza­tku dopisac “A.D.2025″…

    a tak od siebie dodam, ze porzez naswi­et­lanie w medi­ach tej zarowkowej tragedii, dzisiaj przez caly dzien przed oczyma mialam ten boda­jze soc­jal­isty­czny plakat z gosciem wskazu­ja­cym w odbiorce paluchem i napis pod nim “czy TY juz zakupiles setke?”

  2. Toja
    Sierpień 28th, 2009 at 12:57 | #2

    Fra­glesi! Napisałeś przepiękny MELODRAMAT. Gratuluję !!!

  3. zbig­niew
    Sierpień 30th, 2009 at 12:54 | #3

    Żarówki…ale jakie???
    Wysłuchałem dzisiaj (wybacz Fra­glesi! na tvn24) wywiad z fizykiem prof. Łukaszem Turskim. Mówił o żarówkach ener­gooszczęd­nych, mniej więcej, tak: Przyzwycza­jeni jesteśmy do światła ciepłego żarówek trady­cyjnych; zawsze tak było i jest to dla człowieka światło “nat­u­ralne”. Żarówki ener­gooszczędne zaw­ier­ają rtęć i jest spora “pacały­cha” (to moje określe­nie) z ich “unicz­toże­niem” — czyli recyk­lingiem. Pro­fe­sor mówił, że przepisy, w tym zakre­sie, dwóch stanów w USA są dość kłopotliwe, bo w jed­nym, należy takie zużyte żarówki odd­awać opakowane w dwa worki plas­tikowe, a w drugim stanie.….w szczel­nie zamknię­tych słoikach!
    Dalej, światło tych żarówek – to fizy­cznie rzecz biorąc – to samo co “małe i bardzo słabi­utkie” ale jed­nak .… solar­ium. Tak od siebie dodam.…a jak się posiedzi parę godzin przy takiej lam­pce biurowej, to chyba można nie tylko się trochę opalić, ale może to nam nawet zaszkodzić (???); tak też żartował (?) dzi­en­nikarz, który ten wywiad prowadził.
    Pro­fe­sor mówił o batalii wyco­fy­wa­nia ter­mometrów rtę­ciowych (kiedyś długo uży­wałem manometrów rtę­ciowych i wiem co to za cholerstwo — malip­u­lowanie rtę­cią i jak toksy­czne są opary rtęci).…a teraz mamy “prikaz” uży­wa­nia żarówek zaw­ier­a­ją­cych (mało.…może nawet bardzo mało) ale jed­nak rtęć!? A jak takie żarówki zaczną się tłuc, przy­pad­kowo lub celowo.…durniów nie trzeba siać, sami rosną – jak maw­iała moja Mama.
    Jeśli chodzi o ową ener­gooszczęd­ność, to Pro­fe­sor mówił tak: one są ener­gooszczędne jeśli świecą przez dłuższy czas; kiedy wys­tępują włączenia na okolo 20 – 30 sekund, to pochła­ni­ają wiecej energii, niż te trady­cyjne.
    Wresz­cie, podobno jesteśmy na progu rewolucji tech­no­log­icznej w tej dziedzinie, bo pojaw­iają się coraz powszech­niej tzw. diody półprze­wod­nikowe, a te to są dopiero ener­gooszczędne; po co więc – mówił Pro­fe­sor – wprowadzać zarządzenia, które zmusza­jąc do stosowa­nia gorszego rozwiąza­nia, będa hamawały rozwój nowszej technologii?

    A ja sobie myślę.…czy rzeczy­wiś­cie – tak per saldo – słysząc takie “ale”, opłaca się nam z uwagi na ochronę środowiska “wprowadzać”, nawet te trochę, rtęci do naszych domów i dodatkowo czekać 1–2 min­uty, aż to cudo “rtę­ciowo – jarzeniowe” (czy jakieś tam) zaświeci nam swoim nieprzy­jem­nym światłem ???

    Fra­glesi, zrób jed­nak zapas żarówek nor­mal­nych, będę od Ciebie pożyczał!

  4. Wrzesień 5th, 2009 at 16:41 | #4

    Damn, a co z moimi czterema żarówkami 300W do PARów?

    Chyba czas się okopać.

  5. Wrzesień 7th, 2009 at 21:17 | #5

    Damn, a co z moimi czterema żarówkami 300W do PARów?

    Chyba czas się okopać.…

  1. Brak jeszcze trackbacków