Home > Gdańsk, Lord Danziger > Lord Danziger — odcinek 3490

Lord Danziger — odcinek 3490

fraglesi20090901

Słucham? To nie pomyłka, to jest naprawdę odcinek 3490. Nie czy­tal­iś­cie poprzed­nich 3456 odcinków? Mówicie, że ostatni miał numer 34, i datowany był na 15 mają 2009? Coś was ominęło. Niestety ja nie mam ich w swoim archi­wum i nie sądzę, żeby zachowały się gdziekol­wiek. Irański atak neu­tronowy z 2030 zro­bił swoje.

Ech… to był rok, ten 2009-ty. Byłem piękny i młody (a teraz tylko „i” pozostało ;-) ) Jeśli dobrze pamię­tam, to pod koniec tegoż roku pre­mier Don­ald Dusk oraz prezy­dent Kwaczyński zde­cy­dowali wspól­nie, że rozwiążą.… ale to zupełnie inna his­to­ria. Dziś jest 31 sierp­nia 2039 roku.

Nad Geda­nia City powoli zapadał zmrok. Ucz­ciwi oby­wa­tele pośpiesznie kryli się w domach. Z hukiem opadały pancerne skle­powe żaluzje. Nieśmi­ało zaczy­nały mru­gać nieliczne latarnie. Na najwyższym budynku w mieś­cie, ponad 120 piętrowej kan­cler­skiej wieży, zawyły syreny zwias­tu­jące początek godziny policyjnej.

Kan­clerz Adam Owicz wyszedł na taras swo­jego, zna­j­du­jącego się na ostat­nim piętrze wspom­ni­anej wieży, aparta­mentu. Mimo siedemdziesię­ciu czterech lat czuł się wyśmieni­cie i pełen energii. Połowa jego ciała była z met­alu, tworzywa sztucznego i silikonu. Twarz skry­wał wielki błyszczący hełm. To z powodu zamachu jaki miał miejsce w 2025, z którego ledwo uszedł z życiem.

Prze­ciętny mieszkaniec Wol­ski żył lat czter­dzieści. Powo­dem była ciężka pracą i złe warunki życiowe. Panowała jed­nak powszechna szczęśli­wość oraz wdz­ięczność dla władz za mądre rządy. Naukowcy doprowadzili metody psy­choformingu do perfekcji.

Kan­clerz oparł się o balustradę i spo­jrzał w kierunku, położonego w dziel­nicy Ora­nia, pałacu Padre Lesława, Arcy­biskupa i Met­ro­pol­ity gedańskiego. Wiedział, iż nieuchron­nie dojdzie do star­cia pomiędzy nimi. Nie był jeszcze gotowy. Na razie musi upo­rać się z rebe­liantami, którzy choć nieliczni, potrafili boleśnie kąsać. Gene­ty­czna wada powodowała, że byli odporni na aplikowane w wodzie i pokar­mach, psychodeliki.

Jutro spotka się z przy­byłymi na setną rocznicę wybuchu II wojny świa­towej przy­wód­cami. Car Wszechrusi Władymir I Wielki właśnie wylą­dował. Kan­clerz Niemieck­iej Repub­liki Islam­skiej Abdul­lah bin Ismail rozlokował się w Hotelu Królewskim. Inni przy­wódcy też już byli na miejscu.

O 4.45 na West­er­platte rozpoczną się uroczys­tości. O 4.45 zau­fany agent Owicza, wpuści do sieci rzą­dowej Wol­ski wirusa, którego kazał nazwać Schleswig-Holstein.

I nieuchron­nie zacznie zmieniać się oblicze ziemi. Tej ziemi.

Owicz roz­marzył się. War­sowia pogrąży się w chaosie. Pier­wsza odłączy się Karpa­tia. W ślad z nią pójdzie Sile­sia. Pomera­nia zachod­nia, Wielkowol­ska, Bres­la­nia połączą się w jeden kraj – Niemiecką Repub­likę Auto­nom­iczną, pod rzą­dami Eriki Stain­bach. W końcu więk­szość mieszkańców tych dziel­nic Wol­ski od przeszło 15 lat stanow­ili Niemcy, którzy uciekli ze swo­jego kraju przed islamem.

Geda­nia stanie się ponownie Wol­nym Miastem, którym rządzić będzie on, każący się odtąd nazy­wać Lor­dem Danzigerem. Ale to nie koniec…

Rozmyśla­nia prz­er­wało wejś­cie Min­is­tra Bez­pieczeństwa Pub­licznego, jed­nocześnie prawej ręki, gen­er­ała Bielawy.
– Mis­trzu, przepraszam, że niepokoję ale odkryliśmy kryjówkę rebeliantów.

Cdn.

Poprzed­nie odcinki

Categories: Gdańsk, Lord Danziger Tags:
  1. Rol­nik
    Sierpień 31st, 2009 at 21:24 | #1
  1. Brak jeszcze trackbacków