Home > Rzeczywistość skrzeczy > Śledzikowy łańcuszek (nie)szczęścia

Śledzikowy łańcuszek (nie)szczęścia

1253382375_by_garrett53_500

Żal patrzeć jak poważni ludzie dają się wkrę­cać. Bezmyśl­nie wkle­jają spreparowaną przez jakiegoś żartown­isia infor­ma­cję pochodzącą jakoby od admin­is­tracji Naszej Klasy. Przez głowę im nie prze­jdzie, że gdyby naczalstwo czołowego por­talu Polaków chci­ało takowy son­daż przeprowadzić, to zor­ga­ni­zowało by to w inny sposób.

Wystar­czyłoby poświę­cić jedną min­utę, wrzu­cić do googlarki treść tego przesła­nia, i wybrać pier­wszą pozy­cję z listy wyników: http://atrapa.net/chains/usunac-sledzika.htm. Pod tym adresem kryje się chyba najs­tarszy i najbardziej kom­pe­tentny ser­wis poświę­cony wsze­lakim łańcuszkom szczęścia.

Dlat­ego gdy dosta­niesz następ­nym razem infor­ma­cję o chłopcu co ma raka i zbiera pocztówki, poszuki­wa­niu krwi dla umier­a­jącego dziecka, krążącej po mieś­cie czarnej wołdze.. par­don obec­nie BMW, to sko­rzys­taj z tego cud­ownego narzędzia

PS. Dzi­wna jest ta NK. Parafrazu­jąc: jaki naród taki por­tal społecznoś­ciowy, he he. Daleko jej do Face­booka, MySpace i innych podob­nych ser­wisów. Nie mogę zrozu­mieć jak tak pop­u­larny ser­wis, i mający zapewne dość środ­ków aby zatrud­nić porząd­nych pro­gramistów, wygląda jakby stworzył go amator.

Śledzik jest dla mnie total­nym niewypałem i uszczęśli­wian­iem na siłę. Co stało na przeszkodzie aby zaim­ple­men­tować możli­wość wyboru kogo ze zna­jomych chcemy śledzić a kogo zablokować bo jest lekko namolny? Choć, stop, widzę, że taką opcję dodali.

Categories: Rzeczywistość skrzeczy Tags:
  1. Kobi­eta z lekką dłonią
    Wrzesień 18th, 2009 at 10:34 | #1

    Mnie się N-K bardzo podoba. Jest inna od pozostałych portali,gdyż jest to N-K :P .
    Mam konto na Face­booku, ale nie korzys­tam — zbyt duży chaos moim zdaniem. Nasza — klasa przy­jazna dla oka i prosta w obsłudze. Można rzec, że jest cukierkowa nawet :) .
    A śledzik? Genialny! Z łatwoś­cią można usunąć z niego zna­jomych wkle­ja­ją­cych cud­otwór­cze łańcuszki ;) . Jeśli chodzi o tych od protestów prze­ci­wko śledzikom…“Czy się stoi, czy się leży wszys­tko nam się należy” — to chyba ich dewiza życiowa. Przepraszam, ale to matołki…

  2. kmdr_rohan
    Wrzesień 18th, 2009 at 11:54 | #2

    Zas­tanaw­iam się — do czego właś­ci­wie ludziom potrzebna jest “NK” i podobne portale?

  3. Kobi­eta z lekką dłonią
    Wrzesień 18th, 2009 at 12:29 | #3

    @kmdr_rohan
    Mnie potrzebna jest do np. komu­nikacji ze zna­jomymi. Należy tylko lekko przym­rużyć oczka i jest świetna zabawa :) .
    Zawsze odnoszę wraże­nie, że ludzie, którzy nie korzys­tają z czegoś komer­cyjnego wypowiadają się na temat tego w sposób negaty­wny, co rozu­miem i toleruję, jed­nak nie podoba mi się ich mnie­manie o włas­nej wyżs­zości nad entuz­jas­tami danego pro­duktu.
    “Jestem ach i och, jestem od Ciebie lepszy…”

  4. zbig­niew
    Wrzesień 18th, 2009 at 15:27 | #4

    Boże Kochany! wresz­cie ktoś tzn. Kobi­eta z lekką dłonią.….pisze: /…/“Mnie się N-K bardzo.….”/…/ “Mnie potrzebna jest…” /…/ “nie podoba mi się”. A więc tam gdzie należy jest “mnie”, a tam gdzie trzeba jest “mi”! Dziękuję!
    Wszę­dobyl­skie “mi” doprowadzało mnie już do .……

  5. Rol­nik
    Wrzesień 18th, 2009 at 16:21 | #5

    krążącej po mieś­cie czarnej wołdze.. par­don obec­nie BMW

    Ja bym dodał ceglaste BMW ;-) a w środku “aparatura co 1 000 W” i kolo (bez urazy) w dresie. Oczy­wiś­cie nie należy zapom­i­nać o
    a) 2 m ante­nie od CB
    b) nie odłącznej komórce przy uchu
    c) przy­ciem­ni­anych szy­bach
    d) nakle­jce w stylu “Auto mafii”

    Jaki naród taki styl.

  6. Non­chal­lance
    Wrzesień 18th, 2009 at 16:38 | #6

    NK? Nie, dziękuję. Zbyt wiele zdradza o użytkown­ikach czy chcą tego czy nie a także często o zna­jomych użytkown­ika, bez względu na to czy sobie tego życzą. Nie dotknę nawet 10 metrowym kijem, pomimo namol­ności zna­jomych w typie “Załóż, co ci szkodzi”. Otóż szkodzi.

  7. kmdr_rohan
    Wrzesień 18th, 2009 at 17:24 | #7

    Dobra Kobi­eto. Komu­nikację ze zna­jomymi, wtedy kiedy chcę, zapew­nia mi taki szatański wynalazek, jak tele­fon. Który mogę ode­brać, albo nie. Z tzw. por­ta­lami społecznoś­ciowymi mam ten klopot, że tak jak pisze Non­chal­lance — zbyt wiele zdradzają. Moje nieśmi­ałe próby “otwar­cia się” w pewnym por­talu, skończyły się nagaby­waniem przez osoby, których już nie pami­etam, o różne dzi­wne rzeczy, w tym przysługi nie do końca zgodne z prawem. Nie chcę, dziękuję, pos­toję. Nie jest więc to z mojej strony mania wielkości, lecz zwykła ostrożność człowieka, który niejedno już od przy­jaciół w życiu wycier­piał. Jak śpiewał “Czer­wony Tuli­pan”: Kar­dy­nała Riche­lieu mądrość Wam dziś zdradzę, Od przy­jaciół Boże strzeż, z wrogami sobie poradzę.”

  8. Kobi­eta z lekką dłonią
    Wrzesień 18th, 2009 at 17:44 | #8

    @kmdr_rohan
    Udzieliłam odpowiedzi na Twoje pytanie i nie wytykam, że nie uży­wasz. I być może zaskoczę Ciebie, ale także korzys­tam wtedy kiedy mam na to ochotę :) . Jeżeli chodzi o (że tak powiem)ekscibicjonizm to niekoniecznie trzeba obnażać się od stóp do głów. Wystar­czy głowa. Resztę można ukryć, przy­na­jm­niej na n-k :) .
    Bardzo mi przykro, że w Twoim życiu pojaw­ili się fałszywi przy­ja­ciele. Mam podobne doświad­czenia, ale nie zamykam się przed światem. Por­tale społecznoś­ciowe trak­tuję jako zabawę i tyle :)

  9. Kobi­eta z lekką dłonią
    Wrzesień 18th, 2009 at 17:45 | #9

    @zbigniew
    Zby­siu, zro­biłam to spec­jal­nie dla Ciebie ;)

  10. kutas­In­ter­ne­towy
    Grudzień 22nd, 2009 at 05:43 | #10

    Śledzik da się usunąć adBlock­iem w fire­fox; nato­mi­ast n-k wygląda wcale nie gorzej niż inne facebooki;

  1. Brak jeszcze trackbacków