Archiwum

Archiwum autora

Przebudzenie

Marzec 11th, 2010 fraglesi Brak komentarzy

Jas­ność. Mrużę przyzwycza­jone do mroku oczy. Nies­forny promień słońca prze­bił się przez zwały białego g*. Próbuje zasłonić się ręką. Przenika przez palce. Drażni. Pobudza.

Czy­taj więcej…

Categories: Przemyślenia przy kawie Tags:

Wstawaj Zenek, do roboty

Styczeń 28th, 2010 fraglesi 21 comments

Ostat­niej nocy na dom Fra­glesa spadła law­ina śnieżna. Nie po raz pier­wszy i nie ostatni tej zimy. Wczo­raj wiec­zorem zaczęło sypać jak diabli.

Czy­taj więcej…

Categories: Rzeczywistość skrzeczy Tags:

Cudowny biały zimny śnieg

Styczeń 17th, 2010 fraglesi 2 comments

Błęk­itna tafla morza skle­jona była w odd­ali z równie błęk­itną, upstr­zoną kłębkami waty płachtą nieba. Sto­jące w zeni­cie sty­czniowe słońce prażyło piasek. Od strony pubu starego Nicka dolaty­wała leniwa latynoska muza. Peł­nia lata.
Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Globalne ocieplenie — wielka ściema

Styczeń 10th, 2010 fraglesi 8 comments

Ostrzegam lojal­nie: jak mi jeszcze raz ktoś powie coś o glob­al­nym ocieple­niu to nor­mal­nie dam w łeb. Dzisiaj rano musi­ałem prze­walić około 4 ton śniegu żeby dokopać się do tunelu jaki wyrył był nad ranem osied­lowy traktorek.

Czy­taj więcej…

Categories: Przemyślenia przy kawie Tags:

Postanowienia noworoczne

Styczeń 2nd, 2010 fraglesi 5 comments

Uff, dawno nie pisałem. W listopadzie zro­biło się szaro, ciemno, zimno, i zapadłem w sen zimowy. Święta prz­ele­ci­ały, nowy rok nas­tał. Z każdym dniem słońce będzie coraz więcej, dzień stanie się coraz dłuższy, wiosna panie sierżan­cie coraz bliżej. Wake up misiu!

Czy­taj więcej…

Categories: Przemyślenia przy kawie Tags:

Rejestr usług i stron niedozwolonych

Grudzień 15th, 2009 fraglesi 7 comments

Zgasło światło.
– Co jest do ku.…. — zak­lął szpet­nie, siedzący w samych majtkach przy kom­put­erze, młody mężczyzna.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Nieukończone opowiadanie

Listopad 28th, 2009 fraglesi 9 comments

Opowiesc01

Rozdział I — Niepokój

Wszedłem na sale parabo­liki i cyber­ne­tyki w Genewię. Właśnie zaczy­nało się zebranie rady najwyższej ziemi. Byłem dzi­en­nikarzem i właśnie miano ogłaszać osoby które będą załogą statków kos­micznych „Jar”, „Rena”, „Fak”.

Czy­taj więcej…

Categories: Uncategorized Tags:

Kanclerz

Listopad 22nd, 2009 fraglesi 5 comments

fraglesi20091122

Wezwał mnie znowu. Na szczęś­cie nie musi­ałem telepać się do miasta. Dzięki prezy­den­towi Adamowi Owic­zowi (oczy­wiś­cie z jedynie słusznej par­tii, Porozu­mienia Oby­wa­tel­skiego) taka eska­pada zabier­ała 3–4 godziny. Mój dawny proku­ra­tor pier­wszego kon­taktu, a obec­nie Oby­wa­tel Pier­wszy Sekre­tarz od paru miesięcy urzę­dował w nowej siedz­i­bie – domu Partii.

Czy­taj więcej…

Categories: Prokurator PK Tags:

Kocia grypa

Listopad 18th, 2009 fraglesi 4 comments

0_643

Las znał jak własną kieszeń. Z wprawą par­tyzanta omi­jał właśnie kole­jny posterunek. Zresztą skupi­eni wokół kok­sown­ika żołnierze ani myśleli pil­nowa­niu podległego im terenu. Słyszał ich sprośne żarty. Musieli już pewnie trochę wypić. Szczekały psy. War­czał sil­nik transportera.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

–10!

Listopad 14th, 2009 fraglesi 1 komentarz

0_643

No i w końcu jej mam! Są śliczne, now­iutkie, dziewicze, pro­fesjon­alne, leci­utkie i wygodne. Teraz mogę iść na koniec świata albo nawet dalej! Nazy­wają się Scarpa Lite Trek GTX.

Czy­taj więcej…

Categories: Mocne postanowienie poprawy Tags: