<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fraglesowe widzenie świata &#187; Allegro</title>
	<atom:link href="http://fraglesi.eu/category/allegro/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fraglesi.eu</link>
	<description>wersja 3.0</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jul 2010 08:00:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Humor Allegro</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2008/04/03/humor-allegro/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2008/04/03/humor-allegro/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 06:14:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Allegro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.wordpress.com/?p=604</guid>
		<description><![CDATA[Allegro tętni życiem całą dobę, niczym wielkie średniowieczne targowisko. Setki tysięcy kupujących, do ostatniej chwili, zażarcie walczy o upragnione dobra doczesne. Drugie tyle sprzedających, modli się do ekranu, aby cena rosła, rosła, rosła.… Ileż tu radości, ale też łez i żalów. Ileż nadziei, ale też zawodów. Ileż humoru. Postanowiłem zachowywać dla potomności co smakowitsze opisy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img341.imageshack.us/img341/4583/44694554yc1.jpg" height="332" vspace="10" width="473" /><br />
Allegro tętni życiem całą dobę, niczym wielkie średniowieczne targowisko. Setki tysięcy kupujących, do ostatniej chwili, zażarcie walczy o upragnione dobra doczesne. Drugie tyle sprzedających, modli się do ekranu, aby cena rosła, rosła, rosła.…</p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><span id="more-604"></span>Ileż tu radości, ale też łez i żalów. Ileż nadziei, ale też zawodów. Ileż humoru. Postanowiłem zachowywać dla potomności co smakowitsze opisy. Dziś pierwszy. Miejscami poczyniłem skróty. Pisownia oryginalna.</p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;">“<i>Dziś wystawiam na sprzedaż swój pierwszy w życiu samochód, którego tak naprawdę nie chcę sprzedać, ale sytuacja mnie do tego zmusza. Samochód posiadam od ok. 2 lat, kupiłem go a raczej zamieniłem się na telefon komórkowy z małą dopłatą. Nie miał on wtedy ani OC ani przeglądu a dowód był zabrany przez policję, praktycznie nic w nim nie działało (tylko jeździł).</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>Doprowadziłem go do stanu używalności, sprawiłem że szyby zaczęły się otwierać, deska rozdzielcza świecić, ogrzewanie działać a i wprawiłem w ruch wskazówkę od licznika.</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>[…] Nie ma co tu ukrywać, samochód swoje przeszedł, nie każdemu otwiera się maska podczas jazdy i nie każdy wjeżdża samochodem w czeski hydrant a mi to się udało. Do tej pory takie sceny widziałem tylko w amerykańskich filmach akcji. na dzień dzisiejszy jest w ciężkim stanie aczkolwiek na chodzie.</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>Elektryka w nim teraz to jedna wielka prowizorka, a rzecz która naprawdę w nim żyje to rdza, która zżera go z każdej strony a nawet i od środka.</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>Miałem plany co do niego (piękny perłowy kolor, w środku skóra, pełna elektryka, 20calowe felgi.) ale na to trzeba dużo kasy i kogoś kto by to zrobił a jak na razie nikt się nawet nie chce podjąć porządnej blacharki jak go zobaczy.</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>[..] Gdybym miał swoje podwórko to wyrobiłbym mu białą kartę i mógłby stać u mnie latami aż się na powaznie bym za niego zabrał, a tak stoi u ciotki na podwórku i zajmuje tylko miejsce.</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>Po spotkaniu z hydrantem , lekko wyprostowałem zderzak i wstawiłem mu światło ”na sztukę” co prawda świeci w gwiazdy i oślepia kosmitów ale działa. Jak to moja dziewczyna mówi „teraz to ma grymas”. przednia szyba jest pęknięta (sama sobie na mrozie pękła).</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>Nie będę się zbyt tu rozpisywał bo mógłbym prace magisterską napisać.”</i></p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;">Znalezione w innym opisie:</p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;"><i>!!!***UWAGA***!!!<br />
NIE WYSYŁAM ZA POBRANIEM!!!<br />
!!! NIKOMU !!!<br />
Nawet jeśli masz tysiące i miliony pozytywów<br />
oraz ordery od ALLEGRO !!!</i>
</p>
<p style="margin-top:0.3cm;margin-bottom:0;">ps. Powyższe znalazłem sam. Szukając ilustracji do powyższego wpisu, natrafiłem na serwis, który <a href="http://www.allegrofun.pl/aukcje.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.allegrofun.pl/aukcje.html?referer=');">gromadzi zabawne aukcje allegro</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2008/04/03/humor-allegro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
