
Od dawna codziennie śledzę różne oferty na allegro. Zwłaszcza około rekinowe. Dzisiaj przeczytałem coś wyjątkowego. Pełen ROTFL czyli „tarzam się ze śmiechu po podłodze”. Polecam waszej uwadze zwłaszcza ostatni akapit.

Od dawna codziennie śledzę różne oferty na allegro. Zwłaszcza około rekinowe. Dzisiaj przeczytałem coś wyjątkowego. Pełen ROTFL czyli „tarzam się ze śmiechu po podłodze”. Polecam waszej uwadze zwłaszcza ostatni akapit.

Przestało wiać. Zdjąłem deski z okien. Dolałem wody do baseny, bo trąba wyssała połowę. Odszukałem meble ogrodowe. Wrócił Roman mrucząc po kociemu coś o gołej babie z Pucka. Dotarł też listonosz z paczką.

Tak powiedziała małżonka i z hukiem zamknęła drzwi do mojego podziemnego centrum sterowania. Boże miły! ja tylko odreagowywałem strajk poczty słuchając na cały regulator niemieckich hitów (Marie, ich komme zu dir tralala;-) ) z lat 70. Na moim nowym sprzęcie – Arii.

Urodziła się pod koniec lat siedemdziesiątych zeszłego wieku. Dzieciństwa nie pamięta. Otoczona siostrami, czekała na przyszłego pana.Tłoczyli się, odgrodzeni sznurkiem, przeganiani przez personel. Nerwowo przeliczali pieniądze. Odchodzili z kwitkiem. Marzenia nic nie kosztowały, ona zaś dużo.

“RADYJKO SPRAWNE ,CZASAMI ZACINA SIĘ ZEGAREK ,POCHODZI KILKA MINÓT I STOP ,CZEBA CZEPNĄĆ I IDZIE DALEJ ,RADZIECKIM SPRZĘTOM TO POMAGA”