Archiwum

Archiwum dla ‘Born to be wild’ Kategoria

Wybrzeże po sezonie

Wrzesień 20th, 2009 fraglesi 2 comments

0

Wirus włóczyk­i­jstwa nie chce opuś­cić wraz z kończą­cym się nieuchron­nie latem. Coś w środku nosi, każe sunąć pal­cem po mapie, wer­tować prze­wod­niki. Coś pcha do okna, i każe patrzeć tęsknie w dal.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Born to be wild — podsumowanie i zdjęcia

Sierpień 21st, 2009 fraglesi 2 comments

0

Parę lat temu byłem na prawie dwu­ty­god­niowym spły­wie kajakowym po Nar­wii. Do dzisiaj pamię­tam to cud­owne uczu­cie powrotu do cywiliza­cji, które poczułem gdy usi­adłem na.…

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Witaj szkoło!

Sierpień 17th, 2009 fraglesi 2 comments

0

Nic nie zapowiadało dra­matu. Położony na urwistym brzegu Bugu bar z kebabami wygląda całkiem sym­pa­ty­cznie. Zaj­muje sto­lik, Mirek z Tomkiem Sz. miejsce w kole­jce. Smakowite zapachy drażnią mile. Czekamy.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

J23 znów nadaje

Sierpień 12th, 2009 fraglesi 1 komentarz

0

Kończą się pieniądze a jeszcze szy­b­ciej czyste majtki. Chyba trzeba będzie zro­bić przepierkę w przy­drożnym potoku albo zas­tosować metodę Clark­sona, która pozwala defilować w jed­nych maj­ciochach cztery dni. Nor­mal­nie, tyłem na przód, na lewą stronę, a na koniec tyłem na przód na lewą stronę.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Polska egzotyczna

Sierpień 9th, 2009 fraglesi 1 komentarz

0

Śmiem twierdzić, iż Pol­ska egzo­ty­czna jaką opisuje Grze­gorz Rąkowski już nie ist­nieje. Pokryła się eter­nitem, blachą fal­ista, papą. Elewacje skrył sid­ing poplamiony lisza­jami satelitek. Na pod­wórkach miast konia z fur­manką, zachod­nie wypa­sione ciąg­niki. Sie­dem jeden do setki, skóry, klim­cia, kierownik w drewnie ;-)

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Trzy Świerki

Sierpień 6th, 2009 fraglesi 2 comments

0

W zasadzie to nie powinienem opisy­wać wam królestwa Pani Sławy Tarasiewicz. To miejsce to skarb, a jego położe­nie powinno trzy­mać się w głębok­iej tajemnicy.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Stuk stuk stuk.…

Sierpień 5th, 2009 fraglesi 4 comments

0

… auto zaczęło coraz dobit­niej dawać nam do zrozu­mienia, że jak my chcemy podróżować po takich wertepach, to ono wysiada.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Meine Frau hat Scheisse gebaut

Sierpień 4th, 2009 fraglesi 6 comments

Wczo­raj odstaw­iliśmy niezły numer. Zamel­dowal­iśmy się na naszym kole­jnym noclegu koło Orzysza. Właś­ci­ciel agro­tu­rystyki, Niemiec zro­bił zdzi­wione oczy. — ne ma nic mejsc – wydukał.
– Mamy rez­erwację – odpowiedział w mowie Goethego Mirek, który język ten zna prawie od dziecka.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Ruciane-Nida — dzień pierwszy

Sierpień 3rd, 2009 fraglesi 2 comments

0

Wyruszyliśmy zgod­nie z planem, o szóstej rano. Na trasie warsza­wskiej jak zwykle wojna północ połud­nie. Nie dal­iśmy się nad­cią­ga­ją­cym od strony warsza­wki wata­hom kamikadze z wiecznie włąc­zonym migaczem i okrzykiem ban­zaj na ustach.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Rajzefiber

Lipiec 31st, 2009 fraglesi 6 comments

0

Jeszcze tylko jeden dzień (nie, nie, nie ma pomyłki! ruszamy trzy dni wcześniej) do wyjazdu. Jedzie nas… uwaga… czterech chłopa! A może i piąty złapie nas po drodze.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags: