
Jeszcze tylko jeden dzień (nie, nie, nie ma pomyłki! ruszamy trzy dni wcześniej) do wyjazdu. Jedzie nas… uwaga… czterech chłopa! A może i piąty złapie nas po drodze.
Czytaj więcej…

Jakiś czas temu pisałem wam o moim marzeniu czyli rajdzie dookoła Polski żółtymi drogami. Rozesłałem wici do wielu osób, i udało mi się znaleźć dwóch chętnych. Ruszamy 5 sierpnia skoro świt. Do pokonania jest ponad 2400 km w 14 dni. Pierwotnie miało być całkiem na wariata, ale doszliśmy do wniosku, że trasę zaplanować trzeba.
Czytaj więcej…

Od dawna mam marzenie — okrążyć nasz kraj żółtymi i białymi drogami. Zwiedzić Polskę prowincjonalną. Poznać świat nieznany żyjącym pod kloszem mieszkańcom dużych miast.
Czytaj więcej…
Miej na mnie oko