<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fraglesowe widzenie świata &#187; Lord Danziger</title>
	<atom:link href="http://fraglesi.eu/category/lord-danziger/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fraglesi.eu</link>
	<description>wersja 3.0</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jul 2010 08:00:45 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Lord Danziger — odcinek 3492 pt. “Publiczna zbiórka”</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/09/16/lord-danziger-odcinek-3492-pt-publiczna-zbiorka/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/09/16/lord-danziger-odcinek-3492-pt-publiczna-zbiorka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 09:48:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lord Danziger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1383</guid>
		<description><![CDATA[- No co jest Bielawa? Wysłaliście terminatora? – Jeszcze nie. Jajogłowi męczą się z aparaturą. Mówią, że się rozstroiła podczas naszego ataku na kryjówkę rebeliantów… – Co to, kurna, fortepian jest? — przerwał mu wyraźne zły Owicz. - Chłopaki walnęły dwie mini atomówki i aparaturze się oberwało. Celownik poszedł w pi*. Rozrzut ma. Co coś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- No co jest Bielawa? Wysłaliście terminatora?<br />
– Jeszcze nie. Jajogłowi męczą się z aparaturą. Mówią, że się rozstroiła podczas naszego ataku na kryjówkę rebeliantów…<br />
– Co to, kurna, fortepian jest? — przerwał mu wyraźne zły Owicz.<br />
<span id="more-1383"></span>- Chłopaki walnęły dwie mini atomówki i aparaturze się oberwało. Celownik poszedł w pi*. Rozrzut ma. Co coś wyślą, to trafia o kilkanaście lat za wcześnie albo za późno.<br />
– Pogoń ich, każda sekunda cenna!<br />
– Ale za to udało nam się ustalić kogo wysłali rebelianci – Bielawa szybko zmienił temat.<br />
– Tak?<br />
– Mathiew Croopę<br />
– Shit! To źle, bardzo źle. To krypto agent Sławka Nowickiego. – Owicz pokręcił z dezaprobatą  głową. — Gotów nam jeszcze narobić koło ogona w tym 2009 roku. Ty już wiesz za co cię powieszę Bielawa, jak mi go szybko nie zneutralizujesz!</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Bielawa wiedział, i sądząc z jego miny ta perspektywa nie była mu miła. Mimo szaleńczego postępu w medycynie nie każdą część ciała udało się zastąpić. Zwłaszcza bardziej czułe organy.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Do gabinetu wjechał Lisek, a raczej to co z niego zostało. Potężną maszynę na gąsienicach wieńczyło coś przypominające duży słój na ogórki. W środku pławił się liskowy mózg, podłączony kabelkami zresztą maszynerii.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- Jest problem z kasą na amfiteatr – zaskrzeczał umieszczony w korpusie głośnik.<br />
– O jest nasz Robo-cop – zarechotał Bielawa. Ramiona Robo-liska momentalnie skierowały się w stronę generała. Wysunęły się lasery. Zabrzęczała uzbrajająca się wyrzutnia rakiet ziemia-powietrze. Bielawa z niespodziewaną dla niego szybkością skrył się za biurkiem szefa.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- Lisek! Zostaw go! — warknął Owicz.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Lisek z niechęcią schował uzbrojenie. Zasłonięty meblem Bielawa wystawił do góry palec serdeczny, w międzynarodowym geście poważania.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- Wszystko widzę – wychrypiał Lisek, który był podłączony do wewnętrznej sieci kamer.<br />
– Co z kasą? – Owicz spojrzał w cyklopowe oko Liska.<br />
– Brakuje.<br />
– Podnieście podatki.<br />
– Mistrzu, Już to zrobiliśmy trzy razy, Lud zaczyna się burzyć.<br />
– Hmm, co proponujesz? — zasępiło się Słońce Gedanii.<br />
– Publiczna zbiórka – powiedział po chwili Lisek. — Przeskanowałem nasze archiwa i coś takiego robiono już z powodzeniem w przeszłości. — A jak nie wyjdzie to czyn publiczny.<br />
– Publiczny? — Bielawa rozjarzył się – To mi się dobrze kojarzy!<br />
– Wróć, społeczny a nie publiczny – skorygował się Lisek.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">—</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><a href="http://gedania.org/category/prezydent-adam-owicz/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/gedania.org/category/prezydent-adam-owicz/?referer=');">Poprzednie odcinki</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/09/16/lord-danziger-odcinek-3492-pt-publiczna-zbiorka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lord Danziger — odcinek 3491 pt. “Wrota czasu”</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/09/08/lord-danziger-odcinek-3491-pt-wrota-czasu/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/09/08/lord-danziger-odcinek-3491-pt-wrota-czasu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 13:07:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Lord Danziger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1347</guid>
		<description><![CDATA[Bielawa mimo upływu lat prezentował się wyśmienicie. Nabrał ciała. Na głowie miał bujną grzywę włosów rosnących w rządkach niczym świerczki w młodniaku. Dorodną pierś zdobiły, cicho pobrzękujące przy każdym ruchu, złote i srebrne medale. W ręku dzierżył czarny skórzany pejcz. Na nogach miał wyglancowane oficerki. Całości dopełniała czapka z niebieskim otokiem i wielkim srebrnym lwem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Bielawa mimo upływu lat prezentował się wyśmienicie. Nabrał ciała. Na głowie miał bujną grzywę włosów rosnących w rządkach niczym świerczki w młodniaku. Dorodną pierś zdobiły, cicho pobrzękujące przy każdym ruchu, złote i srebrne medale. W ręku dzierżył czarny skórzany pejcz. Na  nogach miał wyglancowane oficerki. Całości dopełniała czapka z niebieskim otokiem i wielkim srebrnym lwem na czerwonym polu z dwoma białymi krzyżami.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><span id="more-1347"></span>- Banda hebla? — spytał kanclerz.<br />
– Hebel to cienias – odpowiedział Bielawa. — Jak trzeba będzie, to jego towarzystwo ponakrywamy czapkami w godzinę.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Fakt. Hebel, samozwańczy burmistrz ze Starego Oleju dużo mówił ale mało robił. Agenci donosili, że całe godziny spędzał na grzebaniu w pamiątkach z przeszłości, z rozrzewnieniem wspominając stare dobre czasy.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- Za fasady się teraz zabrał – dodał Bielawa.<br />
– Znaczy?<br />
– On i jego ludzie fotografują fasady tych starych bud i ślą skargi do ministerstwa, że niby zabytki zamierzamy wyburzyć.<br />
– Ormo czuwa! – zarechotał Owicz. Bielawa zawtórował mu.<br />
– Co do tych rebeliantów, to wzięliście paru żywcem? — spytał Owicz. — Najlepiej kobiety, he, he, niezłe są….<br />
– Zdążyli uciec, ale przejęliśmy podejrzaną aparaturę. Naukowcy stwierdzili, że są to – generał zawahał się -….eee… wrota czasu….<br />
– Coooo?<br />
– Według nich aparatura służy do podróży w czasie<br />
– Co ty za głupoty opowiadasz? Nie można podróżować w czasie! – krzyknął Kanclerz i pomyślał – gdyby się dało… to… to otwierało fantastyczne możliwości!<br />
– Naukowcy mówili coś o wykorzystaniu efektu kolapsu grawitacyjnego, stworzeniu miniaturowej czarnej dziury. Potrzebna do tego jest straszna ilość energii…<br />
– Awaria w zeszłym miesiącu? – natychmiast skojarzył Kanclerz.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Miesiąc temu cała Wolska pogrążyła się na kilkanaście godzin w ciemnościach. Z nieznanego powodu doszło nagle do kilku sekundowego olbrzymiego poboru mocy. Nie udało się ustalić przyczyny.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">- Tak, wysłali kogoś w przeszłość, w rok 2009…..<br />
– Ożesz Ku* – zaklął Kanclerz – Zaraz… zaraz…. minął już miesiąc i nic się nie zmieniło. Przecież wystarczyłoby żeby ten ktoś mnie zabił.<br />
– Naukowcy mówią o teorii fal czasu. Zmiany zaczną się powoli ale będą coraz szybciej narastać<br />
– Nie mamy chwili do stracenia! Działa ta aparatura? Można kogoś wysłać?<br />
– Tak ale tylko jedną osobę, więcej nie przetrzyma<br />
– Wyślemy Terminatora, a teraz pomóż mi wybrać zdjęcie na siedzisko.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Owicz miał na myśli siedziska w budowanym właśnie amfiteatrze kanclerskim na 100 tysięcy osób. Budowano go w miejscu starego stadionu Amber Arena, który został wysadzony przez ekstremistów podczas rozruchów w 2025 roku. Nie odbudowano go, bo (wtedy jeszcze prezydent) Owicz stracił serce do piłki nożnej.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Już jako kanclerz wymarzył sobie adekwatne do rangi jego urzędu miejsce spotkań z mieszkańcami. Oczami wyobraźni widział przepełnione trybuny, wsłuchane w jego zwielokrotniony przez tysiące głośników, głos. Na każdym siedzisku miało znajdować się zdjęcie Kanclerza Oczywiście na oparciu, a nie tam gdzie spoczywa mniej szlachetna część ciała.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/09/08/lord-danziger-odcinek-3491-pt-wrota-czasu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lord Danziger — odcinek 3490</title>
		<link>http://fraglesi.eu/2009/08/31/lord-danziger-odcinek-3490/</link>
		<comments>http://fraglesi.eu/2009/08/31/lord-danziger-odcinek-3490/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2009 18:49:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>fraglesi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Lord Danziger]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://fraglesi.eu/?p=1335</guid>
		<description><![CDATA[Słucham? To nie pomyłka, to jest naprawdę odcinek 3490. Nie czytaliście poprzednich 3456 odcinków? Mówicie, że ostatni miał numer 34, i datowany był na 15 mają 2009? Coś was ominęło. Niestety ja nie mam ich w swoim archiwum i nie sądzę, żeby zachowały się gdziekolwiek. Irański atak neutronowy z 2030 zrobił swoje. Ech… to był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><img class="aligncenter size-full wp-image-1337" title="fraglesi20090901" src="http://fraglesi.eu/wp-content/uploads/2009/08/fraglesi20090901.jpg" alt="fraglesi20090901" width="643" height="430" /></p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Słucham? To nie pomyłka, to jest naprawdę odcinek 3490. Nie czytaliście poprzednich 3456 odcinków? Mówicie, że ostatni miał numer 34, i datowany był na 15 mają 2009? Coś was ominęło. Niestety ja nie mam ich w swoim archiwum i nie sądzę, żeby zachowały się gdziekolwiek. Irański atak neutronowy z 2030 zrobił swoje.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><span id="more-1335"></span>Ech… to był rok, ten 2009-ty. Byłem piękny i młody (a teraz tylko „i” pozostało <img src='http://fraglesi.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  ) Jeśli dobrze pamiętam, to pod koniec tegoż roku premier Donald Dusk oraz prezydent Kwaczyński zdecydowali wspólnie, że rozwiążą.… ale to zupełnie inna historia. Dziś jest 31 sierpnia 2039 roku.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Nad Gedania City powoli zapadał zmrok. Uczciwi obywatele pośpiesznie kryli się w domach. Z hukiem opadały pancerne sklepowe żaluzje. Nieśmiało zaczynały mrugać nieliczne latarnie. Na najwyższym budynku w mieście, ponad 120 piętrowej kanclerskiej wieży, zawyły syreny   zwiastujące początek godziny policyjnej.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><a name="more-465"></a> Kanclerz Adam Owicz wyszedł na taras swojego, znajdującego się na ostatnim  piętrze wspomnianej wieży, apartamentu. Mimo siedemdziesięciu czterech lat czuł się wyśmienicie i pełen energii. Połowa jego ciała była z metalu, tworzywa sztucznego i silikonu. Twarz skrywał wielki błyszczący hełm. To z powodu zamachu jaki miał miejsce w 2025, z którego ledwo uszedł z życiem.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Przeciętny mieszkaniec Wolski żył lat czterdzieści. Powodem była ciężka pracą i złe warunki życiowe. Panowała jednak powszechna szczęśliwość oraz wdzięczność dla władz za mądre rządy. Naukowcy doprowadzili metody psychoformingu do perfekcji.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Kanclerz oparł się o balustradę i spojrzał w kierunku, położonego w dzielnicy Orania, pałacu Padre Lesława, Arcybiskupa i Metropolity gedańskiego. Wiedział, iż nieuchronnie dojdzie do starcia pomiędzy nimi. Nie był jeszcze gotowy. Na razie musi uporać się z rebeliantami, którzy choć nieliczni, potrafili boleśnie kąsać. Genetyczna wada powodowała, że byli odporni na aplikowane w wodzie i pokarmach, psychodeliki.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Jutro spotka się z przybyłymi na setną rocznicę wybuchu II wojny światowej przywódcami. Car Wszechrusi Władymir I Wielki właśnie wylądował. Kanclerz Niemieckiej Republiki Islamskiej  Abdullah bin Ismail rozlokował się w Hotelu Królewskim. Inni przywódcy też już byli na miejscu.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">O 4.45 na Westerplatte rozpoczną się uroczystości. O 4.45 zaufany agent Owicza, wpuści do sieci rządowej Wolski wirusa, którego kazał nazwać Schleswig-Holstein.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">I nieuchronnie zacznie zmieniać się oblicze ziemi. Tej ziemi.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Owicz rozmarzył się. Warsowia pogrąży się w chaosie. Pierwsza odłączy się Karpatia. W ślad z nią pójdzie Silesia. Pomerania zachodnia, Wielkowolska, Breslania połączą się w jeden kraj – Niemiecką Republikę Autonomiczną, pod rządami Eriki Stainbach. W końcu większość mieszkańców tych dzielnic Wolski od przeszło 15 lat stanowili Niemcy, którzy uciekli ze swojego kraju przed islamem.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Gedania stanie się ponownie Wolnym Miastem, którym rządzić będzie on, każący się odtąd nazywać Lordem Danzigerem. Ale to nie koniec…</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Rozmyślania przerwało wejście Ministra Bezpieczeństwa Publicznego, jednocześnie prawej ręki, generała Bielawy.<br />
– Mistrzu, przepraszam, że niepokoję ale odkryliśmy kryjówkę rebeliantów.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;">Cdn.</p>
<p style="margin-top: 0.2cm; margin-bottom: 0cm;"><a href="http://gedania.org/category/prezydent-adam-owicz/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/gedania.org/category/prezydent-adam-owicz/?referer=');">Poprzednie odcinki</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://fraglesi.eu/2009/08/31/lord-danziger-odcinek-3490/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
