Archiwum

Archiwum dla ‘satyrki’ Kategoria

Cudowny biały zimny śnieg

Styczeń 17th, 2010 fraglesi 2 comments

Błęk­itna tafla morza skle­jona była w odd­ali z równie błęk­itną, upstr­zoną kłębkami waty płachtą nieba. Sto­jące w zeni­cie sty­czniowe słońce prażyło piasek. Od strony pubu starego Nicka dolaty­wała leniwa latynoska muza. Peł­nia lata.
Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Rejestr usług i stron niedozwolonych

Grudzień 15th, 2009 fraglesi 7 comments

Zgasło światło.
– Co jest do ku.…. — zak­lął szpet­nie, siedzący w samych majtkach przy kom­put­erze, młody mężczyzna.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Kocia grypa

Listopad 18th, 2009 fraglesi 4 comments

0_643

Las znał jak własną kieszeń. Z wprawą par­tyzanta omi­jał właśnie kole­jny posterunek. Zresztą skupi­eni wokół kok­sown­ika żołnierze ani myśleli pil­nowa­niu podległego im terenu. Słyszał ich sprośne żarty. Musieli już pewnie trochę wypić. Szczekały psy. War­czał sil­nik transportera.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Ciemny lud wszystko kupi

Wrzesień 30th, 2009 fraglesi 6 comments

Teatrzyk radiowy „krzywe oko” przed­stawia jed­noak­tówkę pt. „Ciemny lud wszys­tko kupi”.

Miejsce:
Spotkanie redak­cyjne w siedz­i­bie pewnej przo­du­jącej ogólnopol­skiej telewizji komer­cyjnej, której nazwa zaczyna się na literkę T, a kończy na N. Pomiędzy nimi taka rzadko uży­wana w języku pol­skim literka.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Koniec świata

Wrzesień 23rd, 2009 fraglesi 6 comments

Ciepłe lato dob­ie­gało końca. Dzieci­aki taplały się w wodzie. Starsi wygrze­wali ciel­ska na roz­grzanym piasku. Jedzenia było w bród. Spoko­jnie czekaliśmy zimy.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Requiescat in pace

Sierpień 27th, 2009 fraglesi 5 comments

1251790146_by_Xoov

Zgasła nad ranem. Siedzi­ałem przy niej do końca. Moja ukochana…

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Nadchodzi koma trzy

Lipiec 25th, 2009 fraglesi 1 komentarz

fraglesi20090725

Od rana była łaźnia. Słońce grzało niemiłosiernie. Grze­bal­iśmy w aucie z kumplem. Przytelepał się sąsiad spod piątki z piwem w ręku.
– Pochwalony. Pewnikiem czwóreczka będzie – rzu­cił patrząc w niebo.
– e tam, na moje oko tró­jeczka – rzu­cił gruby.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Yes! They can!

Lipiec 16th, 2009 fraglesi 1 komentarz

–Panie prezy­den­cie, przepraszam, że przeszkadzam…
– Co jest Wil­son?
– List przyszedł
– List? A kto jeszcze listy wysyła w epoce Inter­netu?
Czy­taj więcej…

Categories: V RP, satyrki Tags:

Majkel

Czerwiec 30th, 2009 fraglesi 3 comments

Majkel anioł

- Majkel!
– Elwis? Ty żyjesz?
– Nie, Duch Święty! Pośpiesz, że się no

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Świńska grypa

Kwiecień 27th, 2009 fraglesi 9 comments

Przed nami demon­stra­cyjnie przede­filowała panna, falu­jąc rozłożystym zadem.
-  Fiu fiu, dupencja pier­wsza klasa – zag­wiz­dał młody.
– Niezłe szynki  — potwierdził grub­szy.  – I duże niebieskie oczy – westch­nął lubieżnie.
Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags: