Wojna podwórkowa
Się porobiło na tym naszym podwórku, oj porobiło! Z kaczorów został tylko jeden, ten bardziej wredny. Młodszy tak gruchnął z huśtawki, że łeb o garaż rozbił. Wraz z nim wielu innych, co to się huśtało, pospadało.
Się porobiło na tym naszym podwórku, oj porobiło! Z kaczorów został tylko jeden, ten bardziej wredny. Młodszy tak gruchnął z huśtawki, że łeb o garaż rozbił. Wraz z nim wielu innych, co to się huśtało, pospadało.
Będąc młodą lekarką, wszedł raz do mego gabinętu, pacjęt o twarzy zbolałej i wielce bladęj
– Dziem dobry pani doktór. — wykrzyknął od progu.
– A dziędobry. Co pana sprowadza?
– Sprowadzam mniem do pani doktor problem poważny. Co w TV spojrzem rzygam!

- Mam hacjendę Betti, wróć do mnie proszę — spojrzał na nią błagalnie.
– Nie kłam! To mój Amante Thomas ją kupił! — krzyknęła oburzona.
– Za moje pieniądze Betti! — zaprotestował cicho.
Czytaj więcej…

Ta maszyna zna moje numery
Lecz ja nie znam numerów maszyny
Nie pomogą tu żadne bajery
Trzeba grać bez popeliny
Czytaj więcej…

- Tobiaszu, dąsasz się na mnie? por que?
– Ja? skądże Duszko! – zaprotestował nieśmiało, nie patrząc w jej oczy.
–Panie prezydencie, przepraszam, że przeszkadzam…
– Co jest Wilson?
– List przyszedł
– List? A kto jeszcze listy wysyła w epoce Internetu?
Czytaj więcej…
Za to co powiem teraz, pewnie parę osób przestanie czytać mojego bloga. Trudno. Jestem uparty jak wół. Nikt ani nic nie przekona mnie do zrobienia czegoś czego nie chce. Po raz pierwszy w życiu, nie pójdę głosować.
- Dla Polski… Polskę… Polską.… Bić Niemców! — kwiczał mały knur wymachując raciczkami. Kurczowo trzymał się mównicy, bo paru innych próbowało go od niej oderwać. Nad wszystkimi powiewały niebieskie flagi ze złotymi gwiazdkami. I wielki plakat z pełnym żarcia euro korytem.

- Wiosna panie sierżancie – rzucił szeregowy Czesław Kowalski odrywając się od okna.
– Fakt – odparł sierżant patrząc smętnie w ledwo co opróżnioną butelkę po piwie.
– Popałowałoby się ech! – westchnął szeregowy. — Człowiek sadłem obrasta.

Panie Pośle.
Powiem szczerze, po tym jak wytłumaczył pan w ostatniej “kropce nad i” co najmniej dziwne finansowanie swojej kampanii, osobiście bardzo wątpie czy kiedykolwiek zagłosuje na PO, a głosowałem od zawsze.
Miej na mnie oko