
Zastanawiam się czym spowodowana jest bardzo niska popularność polskich podcastów. Przyznajcie szczerze, kto z was słucha regularnie choćby jednego?

Zastanawiam się czym spowodowana jest bardzo niska popularność polskich podcastów. Przyznajcie szczerze, kto z was słucha regularnie choćby jednego?
Nad miastem wstawał dzień. Wozy zaparkowali w bocznej uliczce. Ubrani w czarne, polowe mundury, wysypywali się niemrawo, na mokry, po nocnym deszczu bruk. Każdy dzierżył długą białą pałę i kask bojowy. Wyglądali naprawdę groźnie.

Zacząłem bać się pisać. Stąd moje parodniowe milczenie. Już po raz kolejny wykrakałem. Tym razem sobie.

Wczoraj syn zabił mnie stwierdzeniem: Co ty leszczu słuchasz? Tylko bum bum bum! Zero melodii!

Proszę się nie śmiać. To dla mnie poważny problem. Od dłuższego czasu zastanawiam się co zrobić aby nie opadało a nawet rosło.

Kiedyś miałem kolegę. Kawalera z odzysku. Jak to kawalerowie mają w zwyczaju, mieszkał w kawalerce.

“RADYJKO SPRAWNE ,CZASAMI ZACINA SIĘ ZEGAREK ,POCHODZI KILKA MINÓT I STOP ,CZEBA CZEPNĄĆ I IDZIE DALEJ ,RADZIECKIM SPRZĘTOM TO POMAGA”

Sztuka w trzech aktach, o pysze i bezmyślności. Dramat, odbierany przez niektórych jako tragifarsa.