
… I to jest prawda, to jest fakt, dziewczęcy urok, wdzięk i takt. I chyba w całym świecie piękniejszych nie znajdziecie, za jeden uśmiech oddałbym Chicago, Paryż, Krym”.
Zapraszam do słuchania odcinka numer pięć podcastu „Aplauz i Zaakceptowanie”

… I to jest prawda, to jest fakt, dziewczęcy urok, wdzięk i takt. I chyba w całym świecie piękniejszych nie znajdziecie, za jeden uśmiech oddałbym Chicago, Paryż, Krym”.
Zapraszam do słuchania odcinka numer pięć podcastu „Aplauz i Zaakceptowanie”

Sprawdził czy drzwi są dobrze zamknięte. Zasłonił okna. Wyjął srebrnego laptopa, podłączył do sieci. Dawno minęły czasy gdy meldunki z centrali odbierał nasłuchując na falach średnich albo podnosząc umówiony kamień w parku.

Siedział w barze dworcowym. Powoli maczał czerstwą bułkę w letnim barszczu. Normalni klienci omijali go z daleka. Normalka, śmierdział.

Kochana Mamusiu, rok właśnie mija jak jestem z Romanem i Andrzejem. Roman to mój ślubny. Andrzej kochankiem jest.

Witam was po paru dniach nieobecności. Byłem podładować akumulatory w Białowieży. Jeżeli macie ochotę to zapraszam do galerii ze zdjęciami.
Serdecznie dziękuje za wszystkie komentarze do poprzedniego wpisu. Tego mi było potrzeba! Teraz to chce się chcieć ;-)

Kraj pogrążył się w marazmie. Mniejszość próbowała zorganizować pochód, większość rozpalić grilla, co przy zimowej pogodzie jest masochizmem. Ja zaś zadumałem się nad biernością.

Zapraszam do sluchania nieco spóźnionego odcinka numer cztery podcastu Aplauz i Zaakceptowanie.

Koryto było już tak blisko. Prawie na wyciągnięcie ryja. Niestety przed nimi kłębił się tłum. Tłuste zady co chwila przesłaniały cel

Są ludzie wielcy i są ludzie mali.
Ludzie wielcy mają honor i klasę. Wiedzą co to odpowiedzialność za słowa i czyny. Są mądrzy i szlachetni. Ludzie mali kłamią, kręcą, oszukują. Zależy im na władzy bo ta daje pieniądze. Ludzie wielcy mają misję, ludzie mali żądze.

Jak już wam to opowiadałem, na naszym podwórko są dwie duże piaskownice. W jednej rządzi Donald w drugiej Kaczor. O trzeciej, czerwonej też mówiłem, prawda? Tak na marginesie rośnie ona w siłę…