Brzmi ładnie, prawda ? Chyba imię jakiejś dziewczyny. Dostałem właśnie od niej mejla. Napisała:
„gxs , try or craneemh caaaarrrole not brumitt . a or else campofrio eex or maybe Wojtek : or dioralop jflee or tisanes fcom 9 it’s or else ? Wojtek unpatentable if not – abiy may if not 419823 , defaultendcase else not cades 51 & extracystic if not or ericpaul kapuniai ‚ in if not metroclyst synanthrose”
To chyba jakaś odmiana angielskiego ale niestety nie rozumiem, mimo, że uczę się go od ponad 30 lat. Mój thunderbird wyłączył zapobiegawczo wyświetlanie grafiki. Dobrze bo okazałoby się pewnie, że blondella chce mnie namówić do czegoś zdrożnego ;)
21 wiek. Wysyłasz mejla do milionów, dociera do nich w kilka sekund. Świat otoczony pajęczyną coraz ściślej go spowijającą. A my coraz bardziej zabiegani i w gruncie rzeczy samotni przy tych swoich monitorach.
Wczoraj był Mikołaj. Jako, że byłem grzeczny dostałem maszynkę do golenia z…. procesorem. Pewnie ma jakiś system operacyjny bo potrafi mi powiedzieć, że mam ją wymyć albo nakarmić albo… co będzie jak sie zawiesi ? Albo zechce mieć dostęp do matriksa ? Zamówi dla mnie żel do golenia, ostrza.
Ostatnio byłem w sklepie kupić sobie kurs do niemieckiego (zawziąłem się) Pani zaczeła zachwalać mi kursy z komputerowym wspomaganiem nauki. „Wie Pan, może pan ćwiczyć słówka, korygować wymowę, wspaniałe ! proszę pana, wspaniałe !” Spojrzałem żem na nią smutnym wzrokiem i cicho rzekłem: „Psze pani, ja codziennie siedzę conajmniej 10 godzin przed kompami i o niczym innym nie marzę jak tylko siedzieć następne 2 ucząc się słówek… „
