Stwórzmy szarą sieć

1 października wybuchła pierwsza polska wojna domowa. Wypowiedział ją nam, otoczony wiernymi żołnierzami, wódz naczelny Jarosław Kaczyński. To nie był “gomułkowski” wiec poparcia. To był zebranie sił przed wojną, która rozegra się przed nadchodzącymi wyborami. Prawdopodobnie na wiosnę.

Dzisiaj mamy pierwszy dzień konfliktu. Gazeta Polska zaatakowała TVN. Antoni Macierewicz szedł z jasno określoną misją do WSI. Znaleźć haki – broń w przyszłej wojnie o władzę. Odtąd każdy dzień będzie coraz bardziej brudny. Coraz więcej gnojówki będzie wybijać wszelkimi możliwymi otworami. Bo chc tego Jarosław Kaczyński.

Większość polaków zareaguje w normalny sposób. Tak jak reaguje się wobec leżącego na środku ulicy olbrzymiego gówna. Nawet z wetkniętą flagą. Odwróci się i przejdzie na drugą stronę. Frekwencja w wyborach wyniesie 30% albo mniej. Bo nie ma na kogo głosować. Bo nic od nas nie zależy. Bo…. Na to liczą właśnie liczą oni.

Bo oni pójdą na wybory. Zostali oszołomieni przez pisuarowych socjotechników pod wodzą szubrawca Kurskiego. Naćpani układem. Wskazano im wroga. Układ, szarą sieć, bure suki, łże-elitami, liberałów a ostatnio zomowców. Ręce precz od! Jak jest wróg o wszystko jest takie proste. Nie trzeba myśleć, tylko bić się. Białe jest białe a czarne czarne.

A my? Będziemy czekać aż zawali się domek z kart? Stracimy szansę na prawdziwą przebudowę naszego kraju? Będziemy patrzeć jak wyjeżdża następne parę milionów młodych? Jak komisarze nieporadnie rządzą naszym majątkiem a ktoś wtyka nam głowę do sypialni i uczy nasze dzieci Sig-Heil-patriotyzmu ?

Nie wolno nam mówić: to nas nie obchodzi, nie interesuje, nie mamy wpływu. Przeciwnie: To nas obchodzi! To nas interesuje! Mamy wpływ! Pójdziemy i zagłosujemy na kogokolwiek tylko nie na PiS. Ale zanim do tego dojdzie, musimy się przygotować. Stworzyć szarą sieć. Sieć szarych, uczciwych obywateli. Każdy z nas ma rodzinę, przyjaciół, znajomych. Rozmawiajmy z nimi. Pytajmy czy pójdą. Jeżeli nie, to przekonajmy ich. To nasz obowiązek. Tyle i aż tyle.

26 myśli nt. „Stwórzmy szarą sieć

  1. waltharius

    Jest w tym sporo racji, jednak obawiam się, że PO wcale nie będzie lepsze :( Na wymioty mi się zbiera jak pomyślę, że miałbym zagłosować na PO, z drugiej strony pluje sobie w brodę, że olałem ostatnie wybory… tylko, że nie wierzę, że byłoby inaczej gdyby wygrała PO. Brak sensownej alternatywy i to jest najgorsze. Chyba najchętniej zagłosuję na SLD, bo jednak jakie było to było, ale takich idiotyzmów to nie zauważyłem…

    Odpowiedz
  2. Stary Werter

    Jednakowoż kolego blogowiczu Waltharius pragnąłbym przypomnieć , że w dziedzinie „przekształceń własnościowych” nasz ulubiony SLD na razie nie miał sobie równych. Warto tez pamiętać, że za sympatyczna buźką Olejniczaka kryja sie buźki nieco mniej wyjściowe – można rzec : „mężczyźni po przejściach, kobiety z przeszłością …” Nie bez powodu Ezelde zostało w ostatnich wyborach dosłownie zmiecione.
    Fraglesi : pomysł „szarej sieci” świetny.

    Odpowiedz
  3. gec

    waltharius,

    zgadzam sie. PO nie jest alternatywa. Marnuja taka szanse, bo przeciez mogliby byc alternatywa – dla ludzi starszych, mlodych ktorzy zastanawiaja sie czy wyjechac albo juz wyjechali, pracujacych lepiej lub gorzej zarabiajacych, ale zdrowo myslacycyh, nie ciemny lud. Ale nie sa. I nie widac innej alternatywy. I to jest smutne.

    Odpowiedz
  4. waltharius

    @Stary Werter ja nie stwierdziłem, że SLD jest święta, jednak zwyczajnie jakoś tak można było łacniej oddychać za ich rządów, przynajmniej takie jest moje wrażenie. Alternatywy dla mnie brak w ogóle, o SLD wspomniałem bardziej dla kontrastu i z przekory :)

    Odpowiedz
  5. emigrancik

    waltharius zgadzam sie z toba. Pisalem o tym tu:
    http://emigrancik.blox.pl/2006/09/PO-jako-partia-zwycieska.html

    Elektorat jaki PO otrzyma w wyborach bedzie w duzej czesci elektoratem nie pasujacym do tego ugrupowania. Po pewnym czasie ludzie beda mieli ich dosyc. Tyle ze z innych powodow. SLD jakos, obok tych frac o ktorych pisze Werter mial tez takich ludzi jak chociazby huebner.

    Gdyby dac dzisiejszemu rzadowi czas, pewnie wyszlyby na jaw nie takie rzeczy jak za sld. Nasycenie spolek skarbu panstwa miernymi ludzmi z LPR i PiS jest przeciez ogromne. Do tego milionerz z SO. Jestem pewien, ze za kilka lat bedzie o czym PiSac. Pytanie tylko, czy bedzie wolno.

    Odpowiedz
  6. Gilberss

    Bardzo ładny ,wracając do tematu głosowałem na pis teraz to bym sobie w głowe strzelił jak bym miał z czego ci ludzie nie mają za grosz szacunku i honoru na wybory pójde ale głosować będe na …..

    Odpowiedz
  7. subiektywnie

    Wiesz co Fraglesi, z jednym się zgodzę trzeba przekonać ludzi by poszli na wybory, ale z tą całą wojna to się nie zgodzę, zbytnio mi to pachnie właśnie tym czego według mnie powinniśmy uniknąć, czyli wymiany ciosów z PiS’em. Brakuje w Polsce ludzi którzy chcieli by podjąć konstruktywna krytykę oferowali coś w zamian, mieli by program który byłby dalekowzroczny a nie tylko doraźny na wybory. Według mnie zbyt demonizujesz przyszłość, ale to tylko moje zdanie.

    Odpowiedz
  8. Szcz

    Wiecie, co to jest mniejsze zło? „Duże zło łapie Cię za gardło i mówi: Wybieraj – ja albo to trochę mniejsze” by AS.

    Serio: SLD ma duzy elektorat negatywny, SdPL się oddzieliło, ale żeby przetrwać musi trzymać z SLD.
    Lewica w naszym kraju nie ma szans w dającej się przewidzieć przyszłości.

    UPR – partia w zasadzie wirtualna, zbyt ekstrawaganacka dla Polaków – Korwin-Mikke startujacy w wyborach, ale zbytnio nie reklamujacy się, bo uwaza, ze Polacy powinni wybrać go sami z siebie…

    demokraci.pl? – w zasadzie bez znaczenia, dla ludzi starszych sama nazwa jest niezrozumiała albo źle się kojarzy

    Mozemy oczywiście ząłożyć własną partię.
    Polska Partia Wolnosciowa? – bedzie się kojarzyło z UW.
    Partia Libertarianska? wiekszośc ludzi odpuści sobie nawet czytanie tej nazwy.. a reszta pomysli, że to jakaś sekta…

    Prawdziwy wybór to PO lub PiS – brakuje obecnie wystarczająco silnego konkurenta.

    Rodzinę przekonuje od dawna: „Jesli nawet was gospodarka nie obchodzi, to pomyślcie o mojej maturze” ;-D

    Fraglesi: pomysł dobry, choc myśle, ze wiele osób od dawna go realizuje. Niestety zbyt wiele osób z mojego pokolenia nie zamierza głosowac w przyszłości…

    Odpowiedz
  9. Ti B

    Można zastanowić sie jeszcze nad Samoobroną ; )

    Tak serio, to też się zgadzam, że PO nie jest alternatywą. Będą blokowani, przez krzykaczy z PiCu, a z Samoobroną nie ma co w chodzić w koalicję (też krzkacze tylko, że mniejsi). Mówiąc szczerze, to nie ma na kogo głosować i to jest główny powód, który powoduje, że ludzie nie idą do urn =\

    Ti B

    Odpowiedz
  10. ada

    > Mamy wpływ! Pójdziemy i zagłosujemy na kogokolwiek tylko nie na PiS

    No tak… Ja zagłosuję na PO, pani na SLD, pan na Korwina, pan na Demokratów, pani na Samoobronę, pani na Zielonych, pan na Szarych – a wygra PiS. (No, chyba że do wyborów wszystkie inne partie połączą się w jedną – jeden wielki NiePis. Wtedy to co innego. Bezapelacyjne zwycięstwo).

    Gratuluję logicznego myślenia.

    (Ale obrazek rzeczywiście ładny).

    Odpowiedz
  11. longwehicle

    Do starego Wertera!!Przy okazji,jestem racjonalistą,wiec nie z ukladu.Uważam ,że mylisz się w kwestii SLD.To co Olejniczak zrobił przez rok,wprowadziło mnie w zdumienie.Naprawdę pozbył się twardogłowych „starchów” i odżegnuje się jak może od genów PZPR.
    Fragles!!
    Jestem z Tobą,ze starym Werterem też,w ogóle z wzystkimi którzy stoją po właściwej stronie barykady.Już sobię czyszcze ubranie na wybory…jedne i drugie. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  12. Razorhost

    mały premier na wiecu podparcia mówił że PiSuar musi nabrać przed wyborami wiary … musi nabrać siły …. nie wspomniał o jednym …. że musi nabrać ludzi by na nich głosowali ….

    Kabaret pod Wyrwigroszem „Między Bugiem a Prawdą”
    RMF FM

    Odpowiedz
  13. eX

    Dyskusja na kogo głosować ma w tej chwili średni sens. Moim zdaniem ważniejsze jest wprowadzenie ordynacji większościowej i jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do sejmu i samorządów. Wtedy łatwiej będzie pozbyć się szumowin z parlamentu.

    Odpowiedz
  14. jotesz

    Dobrze Koledzy z Tej Strony kombinujecie. Ja też tak kombinuję. I też mam swoje ciche pretensje do PO. I znowy pójdę głosować na PO, bo do nich mam Najmniej pretensji! Dopóki nie ma na rynku politycznym formacji, która by mi pasowała idealnie (pewnie nigdy taka nie powstanie) to będę głosował na taką, która najmniej mnie zniesmacza.

    Jako człowiek stojący po stronie ZOMO, zwolennik Układu, wykształciuch, zostałem tak skutecznie odepchnięty przez PiS i to co ono reprezentuje (idee, ludzie, sposoby, estetyka), że PO jawi mi się coraz jaśniej…

    Pozdrowienia i powodzenia

    Odpowiedz
  15. reon

    Może nową partię nazwać ZOMO – Zrzeszenie Obywateli Maltretowanej Ojczyzny?
    Jak Jarkacz chce mieć przeciwnika (oops… wroga) to trzeba mu chyba pomóc – no nie?

    Odpowiedz
  16. umberto

    A ja napisałem i wysłałem dziś list naszemu Premierowi. W sumie jestem i zawiedziony i załamany i rozgoryczony startegią uprawiania i obrony polityki przez PiS. Dałem zatem upust moim emocjom.
    Najgorsza natomiast jest całkowita bezalternatywność wyboru. Polska chwieje się od roku jak zamroczony pijak, stojąc krok od przepaści.

    Odpowiedz
  17. zenobia

    umberto: szykuj sie na wjazd BORowcow na chate, ew. jak policjant bedzie chcial Ciebie wylegitymowac, to lepiej pryskaj
    ew. szykuj garnitur, przyda sie na rozprawe (na ktorej padnie {na Ciebie} sprawiedliwy wyrok)

    Odpowiedz
  18. Razer

    Już odkurzam mojego kałacha, którego trzymam na strychu. Muszę sobie jeszcze przypomnieć, gdzie schowałem te wszystkie granaty, ale pamiętam, że powkładałem je w różne miejsca, żeby zawsze mieć jakiś pod ręką na wypadek, gdyby Krwawy Ludwik w końcu postanowił zrobić porządek z antypisowską opozycją :-)

    Odpowiedz
  19. Stary Werter

    Longwehicle : Może się mylę, ale gdy przeczytam TO i TO, to wolę pozostać w mylnym błędzie. O lokalnych przyjemniaczkach wolę nawet nie wspominać.
    A propos organizowania się, to polecam koleżeństwu mały artykulik w krakowskim dodatku GW . Apolityczność całęj trójki jest, powiedzmy, dyskusyjna, ale deklaracja „Najbliżej nam do tradycji pierwszej „Solidarności” i do organizacji pozarządowych” brzmi zachęcająco, zwłaszcza jej drugi trzon. Może warto by się nad tym zastanowić ? A komentarz Mancewicza nie bardzo misie …

    Odpowiedz
  20. Frant

    Wysłałem do Ciebie e-maila, ale przyszedł komunikat, że przesyłka chyba nie została doręczona, więc piszę tutaj:
    W zdaniu:
    „Bo chc tego Jarosław Kaczyński” wcięło literę „e”.

    Pozdrawiam, Frant

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.