Bielawa mimo upływu lat prezentował się wyśmienicie. Nabrał ciała. Na głowie miał bujną grzywę włosów rosnących w rządkach niczym świerczki w młodniaku. Dorodną pierś zdobiły, cicho pobrzękujące przy każdym ruchu, złote i srebrne medale. W ręku dzierżył czarny skórzany pejcz. Na nogach miał wyglancowane oficerki. Całości dopełniała czapka z niebieskim otokiem i wielkim srebrnym lwem na czerwonym polu z dwoma białymi krzyżami.
Czytaj więcej…

Słucham? To nie pomyłka, to jest naprawdę odcinek 3490. Nie czytaliście poprzednich 3456 odcinków? Mówicie, że ostatni miał numer 34, i datowany był na 15 mają 2009? Coś was ominęło. Niestety ja nie mam ich w swoim archiwum i nie sądzę, żeby zachowały się gdziekolwiek. Irański atak neutronowy z 2030 zrobił swoje.
Czytaj więcej…

„10 lipca 2001 roku trwająca kilka godzin ulewa sparaliżowała miasto. Z brzegów wystąpił kanał Raduni, Dworzec Główny zalała woda. Choć deszcz padał zaledwie przez pięć godzin, opady równe były 1/5 rocznych opadów. Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMiGW), na Gdańsk spadło niemal 130 l/m2. Podobnych opadów nie notowano w mieście od 50 lat.
Czytaj więcej…
Czerwiec 18th, 2009
admin

Co rusz ktoś wykrzykuje powyższe hasło na internetowych forach. Pokrzyczy, pomacha wirtualną szabelką, da upust frustracji i na jakiś czas poczuje się lepiej. A Adamowicz odejdzie… kiedy sam uzna, że pora. Co biorąc pod uwagę jego młody wiek może nastąpić koło roku 2040.
Czytaj więcej…
Miej na mnie oko