Archiwum

Archiwum dla Lipiec, 2009

Rajzefiber

Lipiec 31st, 2009 fraglesi 6 comments

0

Jeszcze tylko jeden dzień (nie, nie, nie ma pomyłki! ruszamy trzy dni wcześniej) do wyjazdu. Jedzie nas… uwaga… czterech chłopa! A może i piąty złapie nas po drodze.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Pomidorówka” — wyjątkowy trup i sztrucel

Lipiec 26th, 2009 fraglesi 7 comments

0

Od dawna codzi­en­nie śledzę różne oferty na alle­gro. Zwłaszcza około rekinowe. Dzisiaj przeczy­tałem coś wyjątkowego. Pełen ROTFL czyli “tarzam się ze śmiechu po podłodze”. Pole­cam waszej uwadze zwłaszcza ostatni akapit.

Czy­taj więcej…

Categories: Allegroholizm Tags:

Nadchodzi koma trzy

Lipiec 25th, 2009 fraglesi 1 komentarz

fraglesi20090725

Od rana była łaźnia. Słońce grzało niemiłosiernie. Grze­bal­iśmy w aucie z kumplem. Przytelepał się sąsiad spod piątki z piwem w ręku.
– Pochwalony. Pewnikiem czwóreczka będzie – rzu­cił patrząc w niebo.
– e tam, na moje oko tró­jeczka – rzu­cił gruby.

Czy­taj więcej…

Categories: satyrki Tags:

Born to be wild — trasa

Lipiec 22nd, 2009 fraglesi 6 comments

fraglesi-BornTobeWild

Jakiś czas temu pisałem wam o moim marze­niu czyli rajdzie dookoła Pol­ski żółtymi drogami. Rozesłałem wici do wielu osób, i udało mi się znaleźć dwóch chęt­nych. Ruszamy 5 sierp­nia skoro świt. Do poko­na­nia jest ponad 2400 km w 14 dni. Pier­wot­nie miało być całkiem na wari­ata, ale dos­zliśmy do wniosku, że trasę zaplanować trzeba.

Czy­taj więcej…

Categories: Born to be wild Tags:

Nadkomisarz Gerhard Hein — sceny 9 i 10

Lipiec 20th, 2009 fraglesi 2 comments

Danzig - Holzmarkt 5

10 marca 1930, poniedzi­ałek, godz­ina 19:00, Prezy­dium Policji

Godziny pracy nad­komis­arza Ger­harda Heina nie były ure­g­u­lowane. Przy­chodził do pracy prak­ty­cznie kiedy chciał. Bywało i tak, że cza­sami skoro świt walił w jeszcze zamknięte drzwi Prezy­dium Policji. Prze­ważnie jed­nak pojaw­iał się w połud­nie, ale cza­sem nie przy­chodził też wcale.

Czy­taj więcej…

Categories: Nadkomisarz Gerhard Hein Tags:

Twister

Lipiec 19th, 2009 fraglesi 3 comments

shot0010

Wczo­raj od rana było gorąco i parno. Koło czter­nastej pociem­ni­ało, powiało, zagrzmi­ało ostrze­gaw­czo, i jak przy­wal­iło, to aż mi szczęka opadła ze zdu­mienia. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem.

Czy­taj więcej…

Categories: Uncategorized Tags:

Yes! They can!

Lipiec 16th, 2009 fraglesi 1 komentarz

–Panie prezy­den­cie, przepraszam, że przeszkadzam…
– Co jest Wil­son?
– List przyszedł
– List? A kto jeszcze listy wysyła w epoce Inter­netu?
Czy­taj więcej…

Categories: V RP, satyrki Tags:

Tydzień z życia (samotnego) mężczyzny

Lipiec 16th, 2009 fraglesi 7 comments

Tydzień z życia mężczyzny

Mil­cza­łem dwa tygod­nie. Nie zalała mnie wielka woda. Nie byłem (jeszcze) na urlopie. Jakaś taka wielka niechęć do blo­gopis­arstwa (let­nie rozleni­wie­nie?) mnie dopadła. Może to wina zalewu pracy, a może fakt, że pozostaw­iła mnie żona. Zabrała syna, spakowała wal­izkę i…

Czy­taj więcej…

Categories: Bez kategorii Tags:

Powódź w Gdańsku

Lipiec 1st, 2009 fraglesi 7 comments

gedania20090702

10 lipca 2001 roku trwa­jąca kilka godzin ulewa spar­al­iżowała miasto. Z brzegów wys­tąpił kanał Raduni, Dworzec Główny zalała woda. Choć deszcz padał zaled­wie przez pięć godzin, opady równe były 1/5 rocznych opadów. Jak poin­for­mował Insty­tut Mete­o­rologii i Gospo­darki Wod­nej (IMiGW), na Gdańsk spadło niemal 130 l/m2. Podob­nych opadów nie notowano w mieś­cie od 50 lat.

Czy­taj więcej…

Categories: Gdańsk Tags: